Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

55 rocznica "Bydgoskiego listopada '56"

19.11.2011

Odznaczenie uczestników wydarzeń sprzed 55 lat i rekonstrukcja zajść, do jakich doszło w 1956 roku w Bydgoszczy uświetniły rocznicę "Bydgoskiego listopada". Podczas kilkugodzinnych zamieszek spalono wówczas stację zagłuszającą Radio Wolna Europa.

Wydarzenia, które rozegrały się w ciągu kilku godzin, wieczorem 18 listopada 1956 roku na terenie Bydgoszczy, były do niedawna szerzej nieznane. W okresie PRL władze uznały je za "wybryki chuligańskie" i starano się je przemilczeć.

Dopiero w latach 90., przy okazji 40 rocznicy zdarzeń ukazały się szersze publikacje na ten temat. Obecnie na fundamencie dawnego masztu zagłuszarki znajduje się tablica pamiątkowa, a skwer w tym miejscu nosi nazwę wydarzeń z 1956 roku.

Z okazji 55 rocznicy medale prezydenta Bydgoszczy nadano trzem, spośród uczestników zamieszek: Józefowi Borowskiemu oraz pośmiertnie Tadeuszowi Gulczowi i Stanisławowi Serwińskiemu.

"Do środka, do samej aparatury, wdarło się nas wówczas pięciu lub dziesięciu, dobrze zbudowanych. Odpowiednio żeśmy ją tam +znieczulili+, wszystko razem nie trwało nawet pół godziny" - wspominał Józef Borowski, który za udział w wydarzeniach przed 55 laty został skazany na pół roku więzienia.

W salach bydgoskiego ratusza otwarto wystawę fotograficzną "Bydgoski Listopad 1956". W sobotę wieczorem, obok budynku mieszczącego niegdyś zagłuszarkę, zrekonstruowano wydarzenia, jakie towarzyszyły jej zniszczeniu w 1956 roku.

"Bydgoski listopad" rozpoczął się od awantury, do jakiej doszło 18 listopada 1956 roku przed jednym z kin w centrum miasta. Patrol Milicji Obywatelskiej usiłował uspokoić wówczas ludzi, którzy szarpali się w kolejce po bilety na film wojenny.

Wezwano posiłki, ale próba wyciągnięcia z tłumu najbardziej zagorzałych awanturników, a także użycie pałek, które właśnie wówczas wprowadzono na wyposażenie MO, tylko rozjuszyły tłum.

Funkcjonariuszy przegoniono, spalono ich samochód, a następnie uformował się pochód, który ruszył w kierunku ówczesnej siedziby Komendy Wojewódzkiej MO.

Po drodze wznoszono okrzyki antysowieckie i przeciwko PZPR, ale także słychać było hasła popierające Władysława Gomułkę, nowego przywódcę PZPR. Tłum, liczący blisko tysiąc osób dotarł do kwatery MO i sforsował bramę.

Obecny na miejscu oficer przekonał jednak manifestantów, by zaniechali prób wejścia do budynku. Ludzie podchwycili natychmiast hasło marszu na zagłuszarkę, znajdującą się w innej części miasta.

Podczas przemarszu zdemolowano Komendę Miejską MO. Manifestanci opanowali bez problemu budynek zagłuszarki, ponieważ wysłany do jej ochrony oddział MO nie miał samochodu i nie zdołał dotrzeć do niej przed tłumem.

Zniszczono aparaturę służącą do zagłuszania radiowych audycji polskojęzycznych z zagranicy. Manifestanci podpalili także służący do tego samego celu pobliski maszt, który wkrótce runął.

Tłum został rozproszony przez wezwane do miasta jednostki wojskowe Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Mimo bezwzględnych działań sił porządkowych zamieszki na ulicach trwały do późnej nocy, a tłum atakował m.in. budynek Komitetu Miejskiego PZPR, jeden z komisariatów oraz kasyno milicyjne.

Po stłumieniu zamieszek władze PRL przedstawiły je jako wybryki o charakterze chuligańskim, których celem miało być "niszczenie społecznego mienia". Dwunastu uczestników manifestacji skazano na kary pozbawienia wolności od pół roku do sześciu lat więzienia.

Po 1989 roku nie powiodły się próby rehabilitacji skazanych. W odpowiedzi na interpelację jednego z posłów poprzedniej kadencji, minister sprawiedliwości odpisał, że rehabilitacja nie jest możliwa, gdyż zamieszki rozpoczęły się od wydarzeń o charakterze typowo chuligańskim i dlatego nie można w tym przypadku mówić o ich wyłącznie "niepodległościowym" charakterze.

Warto poczytać

  1. building-922529960720 14.01.2017

    Najstarszy warsztat szklarski na terenie Polski

    Popękane szklane paciorki, przetopione fragmenty szkła i szklane "łezki" - to m.in. świadectwa po warsztacie szklarskim, który działał ok. 2 tys. lat temu na górze Grojec w Żywcu. Być może jest to najstarsze tego typu miejsce na terenie Polski.

  2. MWankowiczMonteCassino 10.01.2017

    125 lat temu urodził się Melchior Wańkowicz

    Melchior Wańkowicz urodził się 10 stycznia 1892 w rodzinnym majątku Kałużyce położonym nieopodal Mińska na Białorusi.

  3. mid-17109223 09.01.2017

    96. urodziny ostatniego żyjącego Cichociemnego

    Kapitan Aleksander Tarnawski ps. Upłaz i Wierch - obchodzi 96. urodziny. Podczas poniedziałkowej uroczystości jubilat otrzymał medal "Pro Patria".

  4. tav 07.01.2017

    Zniszczono tablicę upamiętniającą ofiary II WŚ

    Do skandalicznego aktu chuligaństwa doszło w Warszawie.

  5. IMG0335 05.01.2017

    Uroczystości z okazji rocznicy powstania AK

    Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych zapowiada uroczyste obchody.

  6. 400px-romandmowskiloc3c35372u1-1 02.01.2017

    Mija 78 lat od śmierci Romana Dmowskiego

    „Roman Dmowski to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych polskich polityków”.

  7. medal 30.12.2016

    Krzyż Wschodni nowym odznaczeniem

    Osoby, które pomagały Polakom represjonowanym na Wschodzie w latach 1917-1991 będą mogły być odznaczane Krzyżem Wschodnim; prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o ustanowieniu tego odznaczenia - poinformowała w piątek Kancelaria Prezydenta.

  8. ASDSC01700t5593b6f6m800xe7d706a4 28.12.2016

    72. rocznica śmierci liderów konspiracji w Auschwitz

    Pięciu liderów ruchu oporu w niemieckim obozie Auschwitz zostało zgładzonych 72 lata temu. Po nieudanej próbie ucieczki, która miała miejsce jesienią, Niemcy publicznie powiesili 30 grudnia 1944 r. dwóch Polaków i trzech Austriaków.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook