Jedynie prawda jest ciekawa

55 lat temu do Polski powrócił Szczerbiec

03.02.2014

3 lutego 1959 r. do Polski powróciła część skarbów dziedzictwa narodowego, wywiezionych w 1939 r. i zdeponowanych w Kanadzie. Wśród nich był miecz koronacyjny królów polskich Szczerbiec.

We wrześniu 1939 r. część zbiorów polskich muzeów, bibliotek i kościołów ewakuowano z Polski i poprzez Rumunię, Francję oraz Wielką Brytanię przewieziono do Kanady, gdzie zostały one zdeponowane. 

Po zakończeniu wojny władze w Warszawie usilnie zabiegały o odzyskanie tych skarbów. Część z nich powróciła do Polski w 1948 r. Jednak przekazanie zabytków dziedzictwa narodowego komunistycznemu rządowi budziło kontrowersje. 

Jan Nowak-Jeziorański, popierający powrót zbiorów do kraju, w "Wojnie w eterze" wspominał: "Opierała się temu znaczna część emigracji w obawie, że wielkie pamiątki narodowe nie będą w Polsce bezpieczne, dopóki kraj znajduje się w sowieckich rękach. Przypominano rabunek skarbów królewskich przez carską Rosję. Wysuwano także argument, że zwrot ich przez rząd kanadyjski byłby symbolicznym aktem moralnego uznania komunistycznego reżimu". 

W odzyskanie bezcennych zbiorów oprócz polskiej dyplomacji, zaangażował się również Episkopat, polscy intelektualiści, a także część wychodźstwa. Działania te, wspierane przez ogromną większość opinii publicznej w kraju, zakończyły się ostatecznie sukcesem.

3 lutego 1959 r. na Dworzec Główny w Warszawie wjechał pociąg wiozący skrzynie, zawierające część skarbów przechowywanych w Kanadzie. Ich droga powrotna wiodła z Ottawy do Nowego Jorku, skąd 21 stycznia 1959 r. wypłynęły na szwedzkim statku "Stockholm" i poprzez Goeteborg trafiły do Kopenhagi. Następnie koleją przewiezione zostały do wschodniego Berlina, gdzie załadowano je do specjalnego wagonu i skierowano do Polski. 

Wśród odzyskanych zbiorów, które początkowo w całości przewieziono do Muzeum Narodowego w Warszawie, znalazły się m.in.: pochodzący z przełomu XII i XIII w. miecz koronacyjny polskich królów - Szczerbiec, kroniki Galla Anonima i Wincentego Kadłubka, "Kazania Świętokrzyskie", "Psałterz Floriański", "Biblia" Gutenberga, romański modlitewnik płockiej księżnej Anastazji, modlitewnik królowej Bony, szachownica Zygmunta III Wazy oraz jego złoty łańcuch, berło Stanisława Augusta, hetmańskie buławy (wśród nich buława Stefana Czarnieckiego), drogocenne szable perskie, a także ponad 20 manuskryptów Fryderyka Chopina. 

7 lutego 1959 r. Muzeum Narodowe zorganizowało specjalną wystawę prezentującą skarby, które powróciły do kraju. W ciągu tygodnia odwiedziło ją ok. 80 tys. osób. 

Druga część polskich zbiorów zdeponowanych w Kanadzie, zawierająca m.in. kolekcję ponad stu trzydziestu XVI wiecznych arrasów wawelskich znalazła się w kraju 16 stycznia 1961 r.

mc,PAP

[fot. wikimedia commons, lic. CC2.0]

Opinie

więcej
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook