Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

440. rocznica konfederacji warszawskiej

27.01.2013

Akt konfederacji warszawskiej, zapewniającej szlachcie Rzeczpospolitej Obojga Narodów swobodę wyznania, został uchwalony przez Sejm 28 stycznia 1573 r. Stał się podstawą polityki wyznaniowej w ówczesnej Polsce i trafił do większości zarysów dziejów tolerancji.

Po śmierci ostatniego z Jagiellonów Zygmunta Augusta, w dniach 6-29 stycznia 1573 roku na stołecznym Zamku Królewskim miał miejsce sejm konwokacyjny, którego głównym celem było określenie terminu i miejsca elekcji nowego władcy. Przedmiotem obrad stał się także projekt dokumentu zapewniającego swobodę wyznania szlachty w Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

Inicjatorami aktu mającego zapewnić "pokój religijny" w Polsce byli, jak sądzą historycy, przedstawiciele rodziny Zborowskich oraz posłowie ziemscy z Wielkopolski. Utworzona została 15-osobowa komisja pod przewodnictwem senatora i biskupa kujawskiego Stanisława Karnkowskiego. Jej posiedzenia miały miejsce od 22 do 27 stycznia. Projekt była też kilkakrotnie przeformułowany, by stać się podstawą kompromisowego aktu pomiędzy katolikami a protestantami.

"Po publicznej, burzliwej dyskusji, pod bezpośrednim nadzorem biskupa krakowskiego, podkanclerzego koronnego Franciszka Krasińskiego i za zgodą innych biskupów, tekst konfederacji przyjęty został większością głosów w dniu 28 stycznia" - relacjonowali Mirosław Korolko i Janusz Tazbir w publikacji "Konfederacja warszawska 1573 roku wielka karta polskiej tolerancji". Wobec aktu konfederacji protestowało wielu hierarchów kościelnych. Ostateczne potwierdzenie dokumentu miało miejsce w czasie Sejmu elekcyjnego odbywającego się pomiędzy 3 kwietnia a 15 maja we wsi Kamień koło Warszawy (obecnie dzielnica Pragi - Kamionek).

"W datach istotnych nie tylko dla historii Polski mieści się również dzień 28 stycznia 1573 roku. Wówczas to bowiem szlachta i magnateria korony oraz Litwy uchwaliły wielką kartę polskiej tolerancji w postaci konfederacji warszawskiej. Jej zasadniczym celem było zapewnienie spokoju na terenie państwa liczącego ok. 800 tys. km kw., i to w okresie tak burzliwym i niosącym ze sobą liczne niespodzianki, jakim było pierwsze bezkrólewie" - piszą Korolko i Tazbir.

W ich ocenie, podobne konfederacje zawierano później wielokrotnie, jednak uchwałę warszawską różniło od nich to, że wśród wielu postanowień zawierała potwierdzenie swobód wyznaniowych szlachty polskiej. "Jej sygnatariusze zobowiązali się do nienarzucania wiary przemocą; gdyby zaś władza zwierzchnia próbowała wszcząć prześladowania religijne, mieli się temu zdecydowanie przeciwstawić. Konfederacja warszawska gwarantowała szlachcie pełną swobodę w wyborze wyznania, ponieważ zaś nie określała, o jaką konfesję chodzi, dopuszczała przeto do istnienia w ówczesnej Rzeczypospolitej przeróżnych sekt i kościołów" - podkreślono w publikacji "Konfederacja warszawska 1573 roku wielka karta polskiej tolerancji".

Zdaniem historyków, konfederacja była dziełem zbiorowym, świadczącym o dużej dojrzałości politycznej społeczeństwa szlacheckiego. Różnowiercom zapewniała dostęp do wszelkich godności, urzędów i nadań ziemskich, a władzom państwowym zabraniała ingerencji w sprawy sumień obywateli szlacheckiej Rzeczypospolitej.

Akt konfederacji warszawskiej został konstytucją sejmową po ratyfikowaniu jej wraz z artykułami henrykowskimi przez króla Stefana Batorego w 1576 r. Urzędowy tekst dokumentu z 1573 r. opublikowano w zbiorze konstytucji sejmowych w 1579 r. w Krakowie. Od tego czasu każdy elekcyjny król Rzeczypospolitej potwierdzał konfederację warszawską przy koronacji. W ten sposób stała się podstawą polskiej polityki wyznaniowej, a Rzeczpospolita została azylem innowierców z wielu krajów europejskich.

Konfederacja warszawska znalazła się w większości szkiców historii tolerancji wydanych zarówno w Europie, jak i w USA. Dokument był wielokrotnie przedrukowywany i tłumaczony na inne języki. Trafił także na Listę Światową Programu UNESCO "Pamięć Świata". W okresie powojennym akt konfederacji, dosyć już jednak zniszczony, umieszczono w zbiorach Archiwum Głównego Akt Dawnych.

Greg/PAP
[fot. Wikipedia]
Słowa kluczowe:

konstytucja

,

Polska

,

sejm

Warto poczytać

  1. Stalin01 24.01.2015

    "Zapomniane ludobójstwo" - o stalinowskiej "operacji polskiej"

    W ramach "operacji polskiej" w latach 1937-38 w ZSRR zamordowano ponad 110 tys. Polaków - twierdzi prof. Nikołaj Iwanow.

  2. powstanie-styczniowe 22.01.2015

    152 lata temu wybuchło Powstanie Styczniowe

    22 Stycznia 1863 roku polscy patrioci rozpoczęli walkę o wolność Ojczyzny.

  3. auschwitz-wikimedia 22.01.2015

    Muzeum Auschwitz edukuje młodych

    „Tam, gdzie panowała nienawiść, mówimy jak się temu przeciwstawić” - mówi wicedyrektor instytucji.

  4. 09a871e3aa18a7818dadd4416d484ace 21.01.2015

    Zobacz film „Auschwitz-Birkenau - anatomia zbrodni”

    W związku z przypadającą w tym roku 70-tą rocznicą wyzwolenia z rąk niemieckich obozu Auschwitz-Birkenau Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie wraz z TVP Kraków zrealizował film dokumentalny, prezentujący losy śledztwa prowadzonego w Polsce.

  5. armia-krajowa-opaska 19.01.2015

    70 lat temu rozwiązano Armię Krajową

    W ostatnim rozkazie gen. Okulicki apelował do żołnierzy, by starali się być „przewodnikami Narodu”.

  6. wyzw-warsz-stef 17.01.2015

    70 lat temu do Warszawy wkroczyli sowieci

    17 stycznia 1945 roku do zniszczonej Warszawy wjechały czołgi sowieckiej 1. Armii Wojska Polskiego.

  7. 20080904174862104720051 16.01.2015

    Pamiętajmy o Marszach Śmierci z Auschwitz

    70 lat temu Niemcy rozpoczęli ewakuację obozu Auschwitz i jego podobozów. Między 17 a 21 stycznia w Marszach Śmierci wyprowadzili ok. 56 tys. więźniów. Kierowali ich na zachód do innych obozów. Marszu nie przeżyło co najmniej 9 tys. więźniów.

  8. czolg-warzawa 15.01.2015

    Pierwsze eksponaty w Muzeum II Wojny Światowej

    Czołgi, torpeda i wagon kolejowy zostały umieszczone w podziemiach powstającego muzeum.

CS115fotMINI

Czas Stefczyka 115/2015

PDF (4,36 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook