Jedynie prawda jest ciekawa


34 lata temu do Polski przybył Jan Paweł II

02.06.2013

Wszędzie witały go tłumy wiernych. Słynne słowa "Niech zstąpi Duch Twój...", które padły podczas mszy na placu Zwycięstwa w Warszawie, stały się wezwaniem do walki z komunizmem. 34 lata temu rozpoczęła się pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski.

Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi!... Tej ziemi! 

Wszędzie witały go tłumy wiernych. Słynne słowa, które padły podczas mszy na ówczesnym placu Zwycięstwa w Warszawie, stały się wezwaniem do walki z komunizmem: "Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi!... Tej ziemi!".


Jan Paweł II odwiedził Warszawę, Gniezno, Częstochowę, Kraków, Kalwarię Zebrzydowską, Wadowice, Oświęcim, Nowy Targ i ponownie Kraków.


2 czerwca 1979, Warszawa – pierwszy dzień pielgrzymki
W sobotę, samolot z Janem Pawłem II startuje z Rzymu i bierze kurs na Warszawę. Po drodze zatacza duże koło nad Krakowem i o godz. 10.07 ląduje w Warszawie. We wszystkich kościołach w Polsce uderzają dzwony. Jan Paweł II na znak powitania klęka i całuje ziemię. W imieniu władz państwowych wita papieża Henryk Jabłoński, przewodniczący Rady Państwa PRL, a w imieniu Episkopatu – Prymas Polski Stefan kardynał Wyszyński. Z lotniska papież jedzie odkrytym samochodem – specjalnie do tego przygotowanym białym starem do katedry św. Jana Chrzciciela. O godz. 16 przybywa na Plac Zwycięstwa – miejsce pierwszej mszy świętej odprawionej przez Jana Pawła II. W homilii padają słowa, na które tłum wiernych reaguje piętnastominutową owacją: - "Chrystusa nie można wyłączyć z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu na ziemi". Ojciec Święty kończy słowami: "Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi!... Tej ziemi!"


3 czerwca 1979, Warszawa – Gniezno – drugi dzień pielgrzymki
Żegnany w niedzielę przez tłum młodzieży czuwającej przez całą noc pod kościołem św. Anny papież odlatuje do Gniezna. Ląduje w Gębarzewie. - Wszystkich witam i nikogo nie pomijam. Również przedstawicieli władz terenowych, służby porządkowej i milicji. Wszystkich! Królewski szczep Piastowy… Wszystkie polskie dzieci i całą młodzież…
Papież przełamuje kordony służb porządkowych i wchodzi między ludzi. Kilkunastokilometrową trasę do Gniezna przejeżdża odkrytym samochodem, witany przez tysiące pielgrzymów.


4 czerwca 1979, Częstochowa – trzeci dzień pielgrzymki
O godz. 9.30 papieski helikopter ląduje na placu przed katedrą pod wezwaniem Świętej Rodziny. Stąd otwartym samochodem papież przejeżdża do klasztoru oo. Paulinów. Na Jasną Górę dostaje się nie przez bramę, ale białym trapem przerzuconym z wałów na pole jasnogórskie. - Spełnia się wola Maryi - jestem tutaj – mówi ze szczytu klasztoru. W czasie mszy św. papież dokonuje aktu zawierzenia Matce Boskiej Częstochowskiej Kościoła w Polsce i na świecie, a także Polski i całego świata. Wieczorem Ojciec Święty odmawia z wiernymi "Apel Jasnogórski". Modlitwę kończy wzruszającym śpiewem pieśni "Była cicha i piękna jak wiosna".


5 czerwca 1979, Częstochowa – czwarty dzień pielgrzymki
O godz. 7.30 fanfary jasnogórskie zwołują pierwszą tego dnia mszę św. z udziałem Ojca Świętego. Przybyły na nią siostry zakonne z całej Polski. Na godz. 10 prymas Wyszyński zwołał 169. Konferencję Plenarna Episkopatu Polski. Po raz pierwszy uczestniczy w niej najwyższy zwierzchnik Kościoła katolickiego. Ojciec Święty spotyka się też z Radą Naukową Episkopatu Polski. Po powitaniu ks. prof. Mariana Rechowicza papież mówi: - Jak się tak rozglądnę dobrze po tym towarzystwie, to widzę, że może któraś z obecnych tutaj osób mogła mi kiedyś postawić pałę…

6 czerwca 1979, Częstochowa – Kraków – piaty dzień pielgrzymki
Po homilii w Częstochowie do młodzieży seminaryjnej i studentów uczelni katolickich oraz spotkaniu z chorymi i ich opiekunami, papież spotyka się z pielgrzymką profesorów i studentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Tego dnia odprawia msze św. dla pielgrzymów z Górnego Śląska i Zagłębia. Homilie poświęca chrześcijańskiemu wymiarowi pracy. Na koniec mszy zwraca się do Ślązaków: - Proszę Was tylko, żebyście krzyknęli od Was do papieża przez te 1500 kilometrów: Szczęść Boże!
Potem papież rusza do Krakowa. - Muszę tam dolecieć jeszcze za widoku, żebyśmy gdzie nie zbłądzili.
Na lotnisko w podkrakowskich Balicach papież przylatuje ok. godz. 20. Bije dzwon Zygmunta. Przy powitaniu Ojciec Święty żartuje: - Słyszałem jak mówią, że papież uśmiecha się jak w telewizji, a ja bym wolał, żeby mówili, że papież uśmiecha się jak dawniej, w Krakowie.
Na ulice wyszedł cały Kraków. Papież przejeżdża otwartym samochodem do katedry na Wawelu, często przystaje, wita się z ludźmi. Z Wawelu, już w ciemnościach, przyjeżdża do swej dawnej rezydencji przy ul. Franciszkańskiej 3. Pod oknem tłum młodzieży śpiewem wywołuje go do okna. Papież przyłącza się do śpiewu.

7 czerwca 1979, Kraków – Kalwaria Zebrzydowska – Wadowice – szósty dzień pielgrzymki
Rankiem Ojciec Święty wyjeżdża z Franciszkańskiej i w drodze do Oświęcimia zatrzymuje się w Kalwarii Zebrzydowskiej i rodzinnych Wadowicach. W Kalwarii Zebrzydowskiej modli się przed obrazem Matki Boskiej Kalwaryjskiej. W Wadowicach odwiedza parafię Ofiarowania Najświętszej Marii Panny. W Oświęcimiu modli się w celi o. Maksymiliana Kolbego. Mszę odprawia z kapłanami – byłymi więźniami hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Papież mówi: - Przybywam, ażeby razem z wami, bez względu na to jaka jest wasza wiara, jeszcze raz popatrzeć w oczy sprawie człowieka.
Wieczorem w Krakowie przy Franciszkańskiej 3 młodzież czeka na Jana Pawła II i podobnie, jak poprzedniego dnia, wywołuje go śpiewem do okna.

8 czerwca 1979, Kraków – Nowy Targ – siódmy dzień pielgrzymki
Ojciec Święty przylatuje do Nowego Targu. Wita go kardynał Franciszek Macharski. Po mszy papieski helikopter krąży nad Tatrami. O godz. 17 w katedrze na Wawelu papież uroczyście zamyka Duszpasterski Synod Archidiecezji Krakowskiej. Z Wawelu Jan Paweł II przejeżdża do sanktuarium na Skałce. Tu spotyka się ze światem kultury, nauki i sztuki. Na dziedzińcu sanktuarium, na dachach i drzewach gromadzi się młodzież. Papież odkłada kartkę z oficjalnym przemówieniem i rozmawia z młodymi ludźmi. Wspomina swoją młodość, śpiewa. Ze Skałki tłum wraz z papieżem rusza na Franciszkańską. - Jak byłem w Krakowie, to nigdy po oknach nie łaziłem, a teraz co się ze mną stało?

9 czerwca 1979, Kraków – Nowa Huta – Mogiła – ósmy dzień pielgrzymki
Papież rozpoczął dzień od spotkania z radą papieskiego Wydziału Teologicznego. O godz. 10 przemawia do chorych. Podchodzi do niepełnosprawnych na wózkach, przytula chore dzieci.
O godz. 11.40 papieski śmigłowiec ląduje w pobliżu opactwa oo. Cystersów w Mogile - Nowej Hucie. Tłumy wiernych zgotowały papieżowi niezwykłe owacje. Homilii przysłuchiwali się także kardynałowie: Joseph Ratzinger z Monachium, Franz Koenig z Wiednia, Joseph Gray z Edynburga, Frantisek Tomasek z Pragi.
Po południu Jan Paweł II modli się przy grobie rodziców i brata. Potem jedzie do Kościoła Mariackiego, gdzie czekają na niego siostry zakonne z Krakowa i archidiecezji. - Kto by mi tak pięknie śpiewał, gdyby was nie było? Bogu dzięki, że jesteście! Bogu dzięki!
O godz. 20 Ojciec Święty przemawia do przedstawicieli zagranicznych episkopatów, przybyłych do Krakowa. Pod oknem przy Franciszkańskiej 3 na swą ostatnią audiencję "okienną" czeka tłum rozśpiewanej młodzieży.


10 czerwca 1979, Kraków – dziewiąty dzień pielgrzymki
O godz. 10 hejnał z wieży Kościoła Mariackiego ogłasza przybycie papieża na krakowskie Błonia. Papież przez pół godziny objeżdża sektory wypełnione rekordową, blisko dwumilionową, rzeszą wiernych. Wokół ołtarza stoją kardynałowie i biskupi z całego świata. Słowa powitania wygłasza prymas Stefan Wyszyński i kard. Franciszek Macharski. W czasie homilii Ojciec Święty mówi: - Musicie być mocni mocą wiary, nadziei i miłości.
Po powrocie na Franciszkańską papież przemawia do dziennikarzy obsługujących pielgrzymkę – po polsku, francusku, włosku i angielsku.
Po tym spotkaniu papież odkrytym samochodem odjeżdża na lotnisko w Balicach. Wzdłuż całej trasy tłumy pozdrawiają papieża. Na lotnisku Jan Paweł II wyraźnie wzruszony mówi: - Żegnam Polskę, żegnam Ojczyznę moją.
Klęka i całuje ziemię. Ostatnim minutom na lotnisku towarzyszy przejmująca muzyka i śpiew górali: "Góralu, czy ci nie żal…"
O godz. 17 samolot z Ojcem Świętym startuje w drogę powrotną do Rzymu.

źródło: polskieradio.pl

(Opracowanie na podst. Komentarzy Elżbiety Staniszewskiej do płyty wydanej w 2005 r. przez Polskie Radio "Musicie być mocni. I Pielgrzymka Jana Pawła II do Polski").

[fot. czuwaj.eu]

Warto poczytać

  1. 1270oblawanamlodewilki 12.07.2018

    To najbardziej tragiczna zbrodnia na Polakach po II wojnie światowej. Wspaniały gest kibiców.

    Kibice Sparty Augustów uczcili pamięć polskich żołnierzy wymordowanych w przez oprawców z NKWD, UB i KBW. Dla augustowskiej młodzieży pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest bardzo ważna, czemu dali wyraz w osobliwy sposób. W Augustowie powstał mural upamiętniający zamordowanych bohaterów

  2. 1270dudela 29.05.2018

    Prezydent: dziękujemy weteranom za ich patriotyzm i poświęcenie

    Dziękujemy weteranom za ich patriotyzm, poświęcenie i odwagę; pamiętamy też o tych, którzy zginęli w służbie Ojczyźnie - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda, z okazji obchodzonego we wtorek Dnia Weterana działań Poza Granicami Państwa

  3. Zygelbojmwiki 12.05.2018

    Krzyczał że "Świat oszalał". Wkrótce popełnił samobójstwo w akcie rozpaczy przeciw zagładzie Żydów i milczeniu Zachodu

    75 lat temu, 12 maja 1943 r., w obliczu nieuchronnego upadku żydowskiego zrywu w Warszawie, a także w związku z bezskutecznymi prośbami o reakcję Zachodu na Zagładę Żydów, w Londynie popełnił samobójstwo Szmul Mordechaj Zygielbojm.

  4. PileckiUBwiki 08.05.2018

    "Oświęcim to była igraszka". 71 lat temu Witold Pilecki został aresztowany przez UB

    8 maja 1947 roku został aresztowany przez UB rotmistrz Witold Pilecki, bohaterski "ochotnik do Auschwitz", który dał się schwytać Niemcom w ulicznej łapance, by zdobyć wiarygodne dane na temat zbrodni hitlerowskich oraz stworzyć konspirację wojskową wśród więźniów

  5. usa06052018 06.05.2018

    Ta decyzja uratowała Amerykę od komunizmu. O wszystkim zadecydował jeden człowiek

    200 lat temu w budynku przy trewirskiej Bruckergasse przyszedł na świat Karol Marks. Z

  6. 1270powstanieslaskie 02.05.2018

    97. rocznica wybuchu III powstania śląskiego

    W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. wybuchło III powstanie śląskie, które przesądziło o sposobie podziału Górnego Śląska między Polskę i Niemcy

  7. WolynFlickr 22.04.2018

    Ludzie byli mordowani siekierami, a niemowlęta brano za nogi i rozbijano głowy o ściany. 75 lat temu UPA zamordowało 600 Polaków

    75 lat temu, w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 roku, Ukraińska Powstańcza Armia zamordowała w Janowej Dolinie na Wołyniu około 600 Polaków. Janowa Dolina była osiedlem wybudowanym w latach 30. przy kamieniołomach bazaltu eksploatowanych przez przedsiębiorstwo państwowe

  8. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook