Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

25 lat temu runął mur berliński

09.11.2014

25 lat temu - 9 listopada 1989 r. upadł berliński mur - symbol powojennego podziału Niemiec i Europy. Podczas weekendu miliony Niemców będą świętować obalenie komunistycznej dyktatury NRD. Mimo upływu czasu nie milkną zacięte spory o przeszłość.

Trudno o bardziej symboliczny zbieg okoliczności. W czasie, gdy Niemcy kończą ostatnie przygotowania do obchodów 25. rocznicy upadku muru berlińskiego, co doprowadziło do obalenia znienawidzonego reżimu komunistycznego i umożliwiło rok później zjednoczenie kraju, w Turyngii - jednym z landów, utworzonych na terenie byłej NRD, tamtejsza SPD podjęła decyzję o koalicji z postkomunistyczną Lewicą

Decyzja socjaldemokratów oznacza, że po raz pierwszy w historii zjednoczonych Niemiec postkomunista, Bodo Ramelow, zostanie prawdopodobnie premierem jednego z 16 krajów związkowych.  

Chociaż postkomunistyczna Lewica już od lat 90. uczestniczyła we władzy na szczeblu landów - w przeszłości w Berlinie, obecnie w Brandenburgii - dotychczas jako mniejszy partner koalicyjny SPD, to obecna sytuacja uważana jest powszechnie za cezurę w historii kraju. Nic dziwnego, że zarówno prezydent Niemiec Joachim Gauck, jak i kanclerz Angela Merkel zabrali głos w dyskusji o tym, czy postkomuniści dojrzeli do tego, by przejąć odpowiedzialność za losy jednego z landów. 

"Czy partia, która wystawi premiera, rzeczywiście na tyle zerwała z poglądami, jakie miała SED (wschodnioniemiecki odpowiednik PZPR - PAP), gdy uciskała obywateli, że możemy jej w pełni zaufać?" - zapytał prezydent w wywiadzie dla telewizji ARD. Były pastor i opozycjonista zaznaczył, że zarówno on, jak i inni przedstawiciele jego pokolenia mają problem z uznaniem Lewicy za wiarygodną. Za "przygnębiającą" uznała Merkel decyzję "dumnej partii, jaką jest SPD" o wejściu do koalicji kierowanej przez postkomunistów. Insynuacja, że mamy problem z demokracją, jest niegodna prezydenta - zareagowała na słowa Gaucka szefowa Lewicy Katja Kipping. 

Spór o udział postkomunistów w rządzie Turyngii to tylko jeden z elementów stale powracających dyskusji o najnowszej historii Niemiec, świadczących o tym, że niedawna przeszłość nie została do końca przezwyciężona, a podziały ideologiczne między Wschodem a Zachodem nadal istnieją. 

Po raz kolejny niedawno przez media przetoczyła się debata o tym, czy NRD była państwem bezprawia, czy też jak najbardziej legalną odpowiedzią na powstanie w zachodniej części Niemiec RFN. "To smutne" - powiedziała Merkel - "że po raz kolejny prowadzimy ten spór". "Oczywiście, że NRD była państwem bezprawia" - podkreśliła. "Jak inaczej mamy nazwać państwo szpicli spod znaku Stasi, które deptało wolność ludzi?" - pytała publicznie szefowa rządu.     

Politycy Lewicy argumentowali wcześniej, że aparat bezpieczeństwa faktycznie dopuszczał się przestępstw, jednak nie można kwestionować legalności NRD jako państwa. 

Kontrowersje historyczne widoczne są jednak nie tylko na styku obrońców i krytyków NRD. "To była bardzo przykra niespodzianka" - przyznaje w rozmowie z PAP jeden z byłych wschodnioniemieckich opozycjonistów Rainer Eppelmann, odnosząc się do  opinii byłego kanclerza Helmuta Kohla o opozycji w NRD. W wydanej w zeszłym miesiącu książce Kohl całkowicie bagatelizuje rolę opozycji w obaleniu NRD. Jego zdaniem główna zasługa przypada Michaiłowi Gorbaczowowi. Za ważny czynnik uznał też kryzys gospodarczy w NRD i innych krajach bloku wschodniego. "Pan Kohl ma chyba kłopoty z pamięcią; bez odważnych obywateli NRD, którzy wyszli na ulicę, nie byłoby pokojowej rewolucji" - mówi Eppelmann, po zmianie ustroju minister obrony.    

Ostatni premier NRD Lothar de Maiziere przypomina na spotkaniu z dziennikarzami o dwóch zapomnianych aspektach wydarzeń 1989 roku. Wschodnioniemieccy opozycioniści "wcale nie palili się do zjednoczenia kraju, lecz marzyli raczej o lepszej, demokratycznej i sprawiedliwej NRD". Ich plany rozbiły się o postawę mieszkańców NRD, którzy - ze względu na markę niemiecką - chcieli jak najszybciej stać się obywatelami RFN. 

De Maiziere, który kierował rządem NRD od marca do października 1990 roku, wskazuje na rezerwę państw zachodnich wobec perspektywy zjednoczenia. Londyn był przeciwny zjednoczeniu, Francja zdawała sobie sprawę, że proces jest nieuchronny, chciała jednak, by przebiegał pod kontrolą. Tylko USA i ZSRR nie bały się dużych Niemiec - mówi de Maiziere.   

Nawet uroczyste posiedzenie Bundestagu w ten piątek nie jest wolne od polemik i sporów. Przewodniczący parlamentu Norbert Lammert (CDU) zaprosił - wykorzystując nieuwagę Lewicy - na tę uroczystość barda opozycji Wolfa Biermanna. Legendarny piosenkarz - autor  kultowej "Ballady o Stasi" ma zaśpiewać jeden ze swoich krytycznych wobec NRD utworów. "To skandal, Biermann będzie znów próbował zdemaskować naszych ludzi jako agentów Stasi" - krytykuje jeden z posłów Lewicy - Diether Dehm. Władze NRD odebrały Biermannowi obywatelstwo w 1976 roku, gdy dawał koncert na Zachodzie, i nie wpuściły go do kraju.

mc,PAP
[fot.PAP/EPA]
Słowa kluczowe:

historia

,

Niemcy

,

NRD

,

komunizm

Warto poczytać

  1. MIIWSwGdanskuYT 22.01.2017

    Muzeum II WŚ w Gdańsku przedstawi wystawę główną

    Ekspozycja ma pokazać spójny obraz II wojny światowej i jej konsekwencje zarówno w kontekście politycznym, jak i losów pojedynczych ludzi, Polaków, ale też innych narodów.

  2. roszkowski2117 21.01.2017

    "Drogi do Niepodległej - kontekst międzynarodowy"

    W Belwederze odbyła się debata zorganizowana przez IPN i Kancelarię Prezydenta RP.

  3. 800px-RemovedStalin 20.01.2017

    Raport CIA: Sowieci traktowali Polskę jak kolonię

    W odtajnionym niedawno przez CIA raporcie można przeczytać m. in. o gospodarczym wyzyskiwaniu Polski przez Sowietów.

  4. portalekipnwybory 19.01.2017

    Nowy portal IPN dot. wyborów w 1947 r.

    Materiały archiwalne i edukacyjne o sfałszowanych przez komunistów wyborach do Sejmu w 1947 r. są dostępne na nowym portalu edukacyjnym Instytutu Pamięci Narodowej. Jego prezentacji towarzyszyła konferencja naukowa o narracjach o powojennej historii Polski.

  5. fe33054d649142bba6186c7c728278cb 18.01.2017

    Będą kolejne procesy byłych esesmanów

    Dawni strażnicy obozów koncentracyjnych byli do niedawna bezkarni, ponieważ warunkiem skazania było udowodnienie indywidualnej winy oskarżonego.

  6. PolishArmyParadewaf-2012-1502-291945 17.01.2017

    72. rocznica wkroczenia 1 Armii WP do Warszawy

    "Upiorne +wyzwolenie+ trupa miasta i upiorna defilada na jego cmentarzysku” - pisał o tym wydarzeniu we wspomnieniach Jeremi Przybora.

  7. Zrzut-ekranu-2017-01-16-o-145147 16.01.2017

    Odkryto nieznane obiekty w Treblince

    W listopadzie 2016 roku zakończyły się badania obozu pracy w Treblince, przeprowadzone przez zespół geodetów na zlecenie MKiDN.

  8. building-922529960720 14.01.2017

    Najstarszy warsztat szklarski na terenie Polski

    Popękane szklane paciorki, przetopione fragmenty szkła i szklane "łezki" - to m.in. świadectwa po warsztacie szklarskim, który działał ok. 2 tys. lat temu na górze Grojec w Żywcu. Być może jest to najstarsze tego typu miejsce na terenie Polski.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook