Jedynie prawda jest ciekawa


100 lat Teatru Polskiego

28.01.2013

Premierę spektaklu "Irydion", uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych pracownikom teatru i nadanie teatrowi imienia Arnolda Szyfmana zaplanowano we wtorek, w ramach inauguracji obchodów 100-lecia istnienia Teatru Polskiego w Warszawie.

Obchody 100-lecia warszawskiej sceny potrwają do końca roku. Z okazji jubileuszu we wtorek w Pałacu Prezydenckim odbędzie się uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych pracownikom teatru. Wieczorem zaplanowano premierę "Irydiona" Zygmunta Krasińskiego w reżyserii Andrzeja Seweryna oraz nadanie teatrowi imienia Arnolda Szyfmana - założyciela i wieloletniego dyrektora.

W 1908 roku Szyfman przyjechał do Warszawy z projektem utworzenia nowoczesnego prywatnego teatru. W styczniu 1912 roku rozpoczęły się roboty ziemne, w kwietniu poświęcono kamień węgielny, osiem miesięcy później teatr działał. Teatr Polski otwarto 29 stycznia 1913 roku "Irydionem" Zygmunta Krasińskiego.

"To, co się działo w teatrze i na scenie Teatru Polskiego w ostatnich dniach przed otwarciem, jest nie do opisania. W ciągu ostatnich trzech dni przed otwarciem wszyscy opadali z sił, lecz pracowali prawie bez odpoczynku. Niektóre próby trwały do szóstej nad ranem, a nowe zaczynały się o dziesiątej lub jedenastej" - wspominał Szyfman.

Szyfman nie składał wówczas programowych deklaracji. Podkreślał jednak, że będzie przeciwstawiał się polityce teatrów rządowych, zmusi je do rywalizacji artystycznej, ożywi repertuar i odnowi zainteresowanie wielkim dramatem klasycznym.

Arnold Szyfman (1882-1967) przez lata swojej pracy w Teatrze Polskim był jednocześnie dyrektorem i kierownikiem artystycznym. Po wybuchu II wojny światowej ratował najcenniejsze elementy wyposażenia i scenografii, pomagał pracownikom znaleźć zatrudnienie na czas bojkotu teatrów niemieckich. Wielokrotnie przesłuchiwany przez gestapo, na pewien czas osadzony w więzieniu, od 1940 roku musiał się ukrywać pod zmienionym nazwiskiem.

Po wycofaniu się wojsk niemieckich z Warszawy zajął się odbudową upaństwowionego wówczas teatru (wcześniej był to teatr prywatny). W pierwszą rocznicę wyzwolenia Warszawy otworzył teatr premierą "Lilli Wenedy" Juliusza Słowackiego w reż. Juliusza Osterwy. W 1949 roku odsunięty przez władze komunistyczne od dyrektorowania w Teatrze Polskim, zajął się m.in. odbudową Teatru Wielkiego w Warszawie. Do Polskiego powrócił zrehabilitowany w 1955 roku na swoją ostatnią, czwartą dyrekcję.

W czerwcu 1957 roku Szyfman pożegnał się z Teatrem Polskim uzyskując tytuł dyrektora honorowego, a kierownictwo na siedem lat przejął Stanisław Witold Balicki (1957-1964). Do zasług Balickiego trzeba zaliczyć starannie opracowywane tzw. "Listy Teatru Polskiego" towarzyszące każdej premierze. Bogato ilustrowane zeszyty-programy mieściły szkice historyków literatury, krytyków teatru, pisarzy. W 1963 roku Balicki zaangażował jako reżyserów Krystynę Skuszankę i Jerzego Krasowskiego - głośnych wtedy twórców Teatru Ludowego w Nowej Hucie. Wyreżyserowali oni m.in. "Sen srebrny Salomei", "Braci Karamazow" i "Dziady".

Dwaj następcy Balickiego: Jerzy Jasieński (1964-1966) oraz Jerzy Kreczmar (1966-1968) – utrzymywali klasyczny charakter repertuaru. Krytycy żałowali jednak, że Teatrowi Polskiemu zabrakło w tym okresie wyraźnego programu artystycznego, przemyślanego repertuaru i wybitnych reżyserów.

W roku 1968 dyrekcję Teatru Polskiego przejęli Andrzej Krasicki (dyrektor naczelny) i August Kowalczyk (kierownik artystyczny). Recenzenci zauważali wagę repertuaru granego w tym czasie – na scenie pojawiły się sztuki Bogusławskiego, Słowackiego, Fredry, Wyspiańskiego, Szekspira, Moliera, Czechowa.

Z początkiem sezonu 1981/1982 dyrekcję i kierownictwo artystyczne objął Kazimierz Dejmek, z którym środowisko teatralne wiązało wielkie nadzieje. Wraz z nowym dyrektorem do teatru napłynęły nowe siły aktorskie: Barbara Rachwalska, Anna Seniuk, Bogdan Baer, Mariusz Dmochowski, Jan Englert, Tadeusz Łomnicki, Zdzisław Mrożewski, Lech Ordon, Andrzej Szczepkowski, Stanisław Zaczyk, nieco później dołączyli Halina Łabonarska, Gustaw Holoubek i Andrzej Łapicki. Dotychczasowy kanon klasyki polskiej wzbogaciły utwory staropolskie w opracowaniu i reżyserii dyrektora, m.in.: "Uciechy staropolskie", "Gra o Narodzeniu i Męce", "Żywot Josepha". Jak pisano, podczas dyrekcji Dejmka teatr wrócił do dobrej sławy, często poziomem i wagą przedstawień pretendując do roli Teatru Narodowego.

W 1995 roku dyrektorem naczelnym teatru mianowano Jerzego Zaleskiego (do 2009), który był pracownikiem Teatru od 1958 roku. W 1996 r. dyrektorem artystycznym został Andrzej Łapicki (do 1998). Intencją Łapickiego było, aby Teatr Polski stał się za jego dyrekcji "domem Fredry". Wydarzeniami stały się wyreżyserowane przez dyrektora spektakle "Dożywocie" z Wojciechem Pszoniakiem w roli Łatki i Ignacym Gogolewskim jako Twardoszem oraz "Zemsta" z Olbrychskim, Gogolewskim i Michnikowskim w rolach głównych.

Od września 1999 roku do czerwca 2010 dyrektorem artystycznym Teatru Polskiego był Jarosław Kilian. Jego dyrekcja stała pod znakiem inscenizacji szekspirowskich. W repertuarze Polskiego pojawiły się: "Sen nocy letniej", "Burza", "Jak wam się podoba", "Opowieść zimowa" i "Makbet". Przez kilka sezonów do ulubionych spektakli warszawskiej publiczności należała "Zielona Gęś" Gałczyńskiego z Ireną Kwiatkowską w roli Hermenegildy Kociubińskiej. Wydarzeniem sezonu 2008/2009 stała się premiera "Wujaszka Wani" w reżyserii Wieniamina Filsztyńskiego. W Polskim w tym okresie reżyserowali również młodzi twórcy i debiutanci, wśród nich: Tomasz Man, Piotr Kruszczyński, Paweł Passini, Adam Wojtyszko, Wawrzyniec Kostrzewski.

Od stycznia 2011 roku dyrektorem naczelnym Teatru Polskiego jest Andrzej Seweryn. Dyrekcję artystyczną sprawuje Jarosław Gajewski. Dyrekcja stawia na ambitną klasykę w opracowaniu światowej sławy reżyserów, m.in.: Jacques'a Lassalle'a ("Szkoła żon"), Ivana Alexandre'a ("Cyd"), Dana Jemmetta ("Wieczór Trzech Króli"). Równie ważne są wystawienia polskiego repertuaru: "Mazepa" Słowackiego w reż. Piotra Tomaszuka, "Parady" Potockiego w reż. Edwarda Wojtaszka, "Polacy" na podstawie tekstów Wyszyńskiego i Gombrowicza w reż. Gabriela Gietzky'ego.

PAP, lz

[fot:wikipedia]

Warto poczytać

  1. JaninaLewandowska 22.04.2018

    Jej ojciec dowodził zwycięskim powstaniem, ona służyła ojczyźnie jako lotnik. Sowieci zamordowali ją w Katyniu

    110 lat temu, 22 kwietnia 1908 roku, urodziła się Janina Lewandowska - radiotelegrafistka, pilot, spadochroniarz. Aresztowana przez Sowietów w czasie kampanii polskiej 1939 roku została zesłana do obozu w Ostaszkowie, a potem w Kozielsku. Była jedyną kobietą wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej.

  2. 1270tgetto 19.04.2018

    75 lat temu żydowska ludność Warszawy wspierana przez Polaków stawiła opór Niemcom

    75 lat temu, 19 kwietnia 1943 r., żydowscy bojownicy z ŻOB i ŻZW stawili zbrojny opór oddziałom niemieckim, które przystąpiły do likwidacji warszawskiego getta

  3. 1270gennilas 16.04.2018

    66 lat temu komuniści wydali wyrok śmierci na gen. Nila

    16 kwietnia 1952 r. władze komunistyczne wydały wyrok śmierci na gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" - organizatora i szefa Kedywu Komendy Głównej AK

  4. Katynwiki 03.04.2018

    Sowieci nie darowali polskiej elicie. 78 lat temu rozpoczęła się operacja katyńska

    78 lat temu, 3 kwietnia 1940 r., NKWD rozpoczęło likwidację obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. W ciągu sześciu tygodni rozstrzelano 14 587 jeńców. Zamordowano również ok. 7 300 Polaków przetrzymywanych w więzieniach

  5. ProcesszesnastuYT 27.03.2018

    Świat protestujący dziś w sprawie Skripala wtedy nawet się nie zająknął. 73 lata temu NKWD aresztowało przywódców Państwa Podziemnego

    73 lata temu, 27 i 28 marca 1945 r. NKWD aresztowało 15 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, których następnie przewieziono do Moskwy i osadzono w więzieniu na Łubiance. Sowieccy przedstawiciele, zapraszając ich wcześniej na rozmowy, zagwarantowali im całkowite bezpieczeństwo

  6. 1270kobietyauschwitz 23.03.2018

    76 lata temu Niemcy utworzyli w Auschwitz obóz kobiecy

    76 lat temu Niemcy utworzyli na terenie Auschwitz obóz kobiecy. 26 marca 1942 r. trafiły do niego dwa transporty liczące łącznie ok. 2 tys. osób

  7. soviets18032018 18.03.2018

    Sowieckie represje były najintensywniejsze wobec Polaków. Nasi rodacy stawiali najsilniejszy opór

    Sowieckie represje wobec Polaków były bardziej rozwinięte niż te wobec Litwinów czy Ukraińców, ponieważ nasi rodacy stawiali silniejszy opór - powiedział dr Jan Jerzy Milewski, redaktor książki "Z dziejów represji sowieckich wobec Polaków w latach 1937-1952".

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook