Jedynie prawda jest ciekawa


1 maja - zaczęło się od strajku w Chicago

01.05.2014

124 lata temu, 1 maja 1890 roku, po raz pierwszy obchodzono Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy. Data 1 maja miała uczcić rocznicę strajku robotników w 1886 roku, brutalnie stłumionego przez policję.

W II połowie XIX w. wraz ze wzrostem uprzemysłowienia, pogarszała się sytuacja robotników. Warunki pracy były ciężkie, często po kilkanaście godzin na dobę, przy niskich zarobkach. Wpływało to na wzrost niepokojów społecznych, zarówno w Europie, jak i Stanach Zjednoczonych. Wśród pracowników chicagowskich fabryk widoczne były nastroje antykapitalistyczne, wzmagane przez agitatorów dążących do poprawy warunków, a przede wszystkim wprowadzenia ośmiogodzinnego dnia pracy.

Konflikt znalazł ujście w firmie produkującej maszyny rolnicze McCormick Harvester Co. Właściciel dążąc do unowocześnienia zakładu, pomimo początkowych ustaleń, zwolnił wszystkich pracowników, zatrudniając w ich miejsce nowych. W proteście przeciwko tym działaniom i z postulatami ośmiogodzinnego dnia pracy 1 maja odbyła się kilkudziesięciotysięczna demonstracja, którą prowadził działacz związkowy Albert Parsons.

Przebiegła ona spokojnie, jednak już podczas następnej poprowadzonej przez innego związkowca Augusta Spiesa 3 maja miały miejsce bójki między nowymi robotnikami zatrudnionymi przez McCormicka a demonstrantami. W wyniku interwencji policji kilku robotników poniosło śmierć, kilku innych otrzymało poważne rany postrzałowe, wielu pobito.

W odpowiedzi na dramatyczne zajścia Spies zorganizował kolejną demonstrację następnego dnia na pl. Haymarket. Początkowo przebiegała bez zakłóceń, a w związku z opadami deszczu jej liczebność zmniejszyła się nawet do ok. 200 demonstrantów. W pewnym momencie, bez wyraźnych powodów, oddział policji zaatakował uczestników protestu. Po pewnym czasie w kierunku funkcjonariuszy rzucono bombę. Śmierć poniósł jeden policjant, kilkunastu odniosło rany. W odwecie policja ostrzelała uczestników protestu, zabijając wielu z nich. Te tragiczne zajścia określane są dziś jako Haymarket Riot.

Wydarzenia znalazły finał w sądzie, przed którym stanęło ośmiu związkowców, z których niektórzy prawdopodobnie nawet nie brali udziału w proteście. Zostali oskarżeni o zabójstwo policjanta, zmarłego na miejscu po wybuchu bomby. Pomimo braku realnych dowodów oskarżonych skazano na karę śmierci. Jeden popełnił w więzieniu samobójstwo, a czterech innych, w tym Parsonsa i Spiesa, 11 listopada 1887 r. powieszono.

Pozostali, dzięki kampanii na ich rzecz zainaugurowanej przez organizacje robotnicze, zostali ułaskawieni i siedem lat później uwolnieni. Wielu historyków ocenia dziś, że ładunek wybuchowy mógł rzucić policyjny agent. Trzy lata po tych dramatycznych zajściach II Międzynarodówka obradująca w Paryżu, dla uczczenia pamięci ofiar demonstracji robotniczych uznała 1 Maja Świętem Pracy.

Po raz pierwszy święto obchodzono m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Belgii i Francji. Organizowane w tym dniu demonstracje i strajki przyczyniły się do radykalizacji ruchów robotniczych. Początkowo nielegalne manifestacje 1-majowe zostały później w wielu krajach oficjalnie uznane.

W Polsce, głównie na terenach zaboru rosyjskiego, pierwsze pochody i strajki organizował II Proletariat i Związek Robotników Polskich. W 1891 r. w Łodzi i Żyrardowie doszło do starć z wojskiem, a następnie do represji władz carskich. Z późniejszych demonstracji największe rozmiary przybrały wystąpienia z lat 1905-07 i 1917-19.

1 Maja wszedł do tradycji polskiego ruchu socjalistycznego, ale później został zawłaszczony przez komunistów. W PRL został uznany za święto państwowe.

Jak podkreśla historyk Piotr Osęka, uroczystości obowiązkowo odbywały się w całym kraju: poczynając od Warszawy, gdzie na trybunie ustawiało się całe kierownictwo partyjno-rządowe, aż po wsie i małe miasteczka. Przebieg uroczystości był starannie reżyserowany: na podstawie co roku aktualizowanych wytycznych Biura Politycznego komitety partyjne w całym kraju przygotowywały scenariusze pochodów.

"Ustalano treść haseł na transparentach i zatwierdzano projekty dekoracji. Wyjątkową uwagę przywiązywano do podobizn przywódców niesionych przez manifestantów, sporządzając szczegółowe instrukcje czyje wizerunki, w jakich formatach i proporcjach powinny być eksponowane w czasie pochodu. W szkołach i fabrykach organizowano +próby generalne+ podczas których manifestanci uczyli się skandowania haseł, ćwiczyli noszenie dekoracji i maszerowanie w równych odstępach (...) 1-majowy ceremoniał było to widowisko zaprojektowane z ogromnym rozmachem" - pisze Osęka na portalu www.dzieje.pl.

W latach 80. niezależne od władz pochody i manifestacje organizowała w tym dniu solidarnościowa opozycja. Były one siłą rozbijane przez milicję, w latach 1982-84 niejednokrotnie przekształcały się w starcia z ZOMO. Uczestnicy demonstracji byli zatrzymywani i stawiani przed kolegium ds. wykroczeń.

1 maja obchodzony jako Święto Pracy jest także katolickim Świętem Józefa Rzemieślnika. Proklamował je papież Pius XII 1 maja 1955 r. Nadał w ten sposób religijne znaczenie świeckiemu Świętu Pracy. W tym dniu Kościół w sposób szczególny pragnie zwrócić uwagę na pracę ludzką - w aspekcie wartości chrześcijańskich, społecznych, ogólnoludzkich i narodowych.

PAP/run

fot. PAP/EPA

Warto poczytać

  1. 12akaaglisa 14.02.2018

    76 lat temu powstała Armia Krajowa - największe podziemne wojsko w okupowanej Europie

    76 lat temu, 14 lutego 1942 r. Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz o przekształceniu Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową.

  2. 1270auschwitz01 05.02.2018

    Więźniarka Auschwitz: przez czas pobytu w obozie nie miałam lęku przed śmiercią

    Nie miałam lęku, że umrę, tylko cały czas myślałam, żebym nie zapomniała opowiedzieć tego mamie - wspominała więźniarka obozu Auschwitz-Birkenau Janina Iwańska

  3. 1270dachau 31.01.2018

    Historyk: Niemcy tworzyli obozy koncentracyjne według planu, wzorem był KL Dachau

    Podstawą do budowania obozów koncentracyjnych było rozporządzenie Hitlera z lutego 1933 r. - przypomniała w rozmowie z PAP historyk IPN dr Anna Jagodzińska

  4. 1270auschwitz01 23.01.2018

    75 lat temu Niemcy rozstrzelali w Auschwitz 53 więźniów Polaków

    75 lat temu Niemcy rozstrzelali przed Ścianą Straceń w obozie Auschwitz 53 więźniów Polaków, podejrzanych o działalność przeciw SS i przygotowywanie ucieczek

  5. 1270warszawawruinie 17.01.2018

    Cichociemny: 17 stycznia 1945 r. przekroczyłem zamarzniętą Wisłę - zobaczyłem puste miasto

    17 stycznia 1945 r. do niemal doszczętnie zniszczonej Warszawy wkroczyli żołnierze 1. Armii Wojska Polskiego. Walki o opanowanie miasta trwały zaledwie kilka godzin, ponieważ dowództwo niemieckie wycofało większość swoich sił ze stolicy

  6. 1270lbasiaotwinowska 16.01.2018

    Zmarła Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski

    - W wieku 94 lat zmarła prof. Barbara Otwinowska, żołnierz Armii Krajowej i powstaniec warszawski, wieloletni pracownik Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk

  7. 1270wielkiwodzpolskiejarmiiantonii 15.01.2018

    Sasin: zasługi Macierewicza nie do wymazania ze stron polskiej historii

    Antoni Macierewicz jako minister obrony zasłużył się ojczyźnie w sposób, który nie wymaże go nigdy ze stronic polskiej historii; dzisiaj Polska jest dużo bezpieczniejszym krajem, niż dwa lata temu - ocenił w poniedziałek Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

CS152fotMIni

Czas Stefczyka 152/2018

PDF (5,75 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook