Jedynie prawda jest ciekawa


Żarty naukowe w służbie nauki

26.12.2012

Mikołaj Kopernik to pionier epidemiologii i zwyczaju smarowania chleba masłem - ten dowcip był tylko zabawą dwójki uczonych, ale do dziś niektórzy sądzą, że jest prawdą. Naukowe żarty mogą wywołać zamieszanie, ale też demaskować nieuczciwość i ignorancję.

W 1520 roku, kiedy Mikołaj Kopernik dowodził obroną Olsztyna przed Krzyżakami w trosce o zdrowie żołnierzy wprowadził zwyczaj smarowania chleba masłem. Dzięki jego "wynalazkowi" było wiadomo, że obrońcy spożywają czyste kanapki, unikają zarazków i epidemii. Dlaczego? Kanapka przecież zawsze spada masłem do ziemi, więc brud na maśle jest od razu doskonale widoczny. Zabrudzoną kanapkę łatwo można zidentyfikować i wyeliminować z menu.


Ten żart naukowy wymyśliło dwóch amerykańskich historyków medycyny, którzy przekonywali, że sensacyjne informacje o przeszłości Kopernika znaleźli w niemieckich archiwach. Opublikowany w 1973 roku w prestiżowym "American Journal of Medicine" dowcip miał być "odtrutką" na huczne obchody urodzin 500-lecia astronoma.

- Napisany przez nich artykuł zachowywał jednak pozory naukowości: miał odniesienia do źródeł w przypisach, przeszedł wszystkie niezbędne recenzje, dlatego ufnego czytelnika łatwo wprowadzał w błąd - mówi dr hab. Jarosław Włodarczyk z Instytutu Historii Nauki PAN.


Artykuł sprawiał wrażenie wiarygodnej informacji i znalazło się wielu czytelników, którzy w tę opowieść uwierzyli. Z czasem mit zaczął żyć własnym życiem.

- Nie chodziło tylko o zwyczaj smarowania chleba masłem, ale o powód, dla którego Kopernik miał ten zwyczaj wprowadzić: walka o zdrowie żołnierzy. Kopernik byłby zatem nie tylko zwykłym lekarzem, który stosował tradycyjne lekarstwa, ale też jednym z pionierów epidemiologii. Dlatego jego nazwisko zaczęło pojawiać się w niektórych opracowaniach historyków medycyny - wyjaśnia dr Włodarczyk.


Autorami innego naukowego dowcipu byli uczniowie paleontologa Gerharda Hahna. Podczas konferencji na jego cześć wygłosili referat będący w ich zamyśle jedynie naukowym dowcipem.

Zazwyczaj podczas tego typu konferencji w dobrym tonie jest, by choć jeden referat był utrzymany w tonie żartobliwym, rozładowującym pompę. Tak też się stało: trójka autorów napisała artykuł o strunowcach prekambryjskich - mówi dr Włodarczyk.


Młodzi uczeni wymyślili też fantastyczną metodę odkrywania wyglądu tych strunowców. Posłużyli się "fotografią powidokową", wykonując zdjęcia kamieni które zachowywały pamięć o wydarzeniu z odległej przeszłości.


- Podczas konferencji wszyscy się dobrze bawili. Mleko się rozlało trochę później, bo artykuły z konferencji ukazały się w specjalnym numerze szacownego czasopisma. Z kolei abstrakty tych artykułów funkcjonowały w naukowych bazach danych. Czytając jedynie abstrakt żartobliwego artykułu, nie można było się przekonać, czy tekst był żartem, czy prawdą - wyjaśnia dr Włodarczyk.


Każdy, kto przeczytał cały artykuł, orientował się natychmiast, że jest to zabawa. Jednak ci, którzy zapoznali się jedynie abstraktem, włączali niekiedy artykuł do swojej literatury przedmiotu.

- Niechcący demaskowali w ten sposób, że nie czytają cytowanych przez siebie artykułów. Ten żart okazał się więc sprawdzianem ich uczciwości - podkreśla historyk nauki.


Czy takich przypadków może być więcej? Mam nadzieję, że tak, bo jak widać żarty nieoczekiwanie mogą pełnić oczyszczającą funkcję – mówi naukowiec z PAN.


Najsłynniejszym żartem naukowym ostatnich lat była prowokacja nowojorskiego fizyka Alana Sokala.

- Do pisma zajmującego się filozofią i postmodernizmem napisał artykuł, w którym posługiwał się językiem charakterystycznym dla artykułów filozoficznych. W tekście odwoływał się do prac fizycznych, mechaniki kwantowej, teorii względności, ale też do prac feministycznych. Była to mieszanka, jaką często posługują się postmodernistyczni humaniści - opisuje dr Włodarczyk.


- Tekst „Transgresja granic: ku transformatywnej hermeneutyce kwantowej grawitacji” był jedynie prowokacją. Miał pokazać, że używając określonej konwencji językowej, że można poruszać dowolną tematykę. Zarówno z punktu widzenia fizyki, jak i humanistyki artykuł był kompletnie bezsensowny i nie prowadził do żadnych wniosków - wyjaśnia historyk nauki.


Zaraz po publikacji prowokacyjnego artykułu Sokal na łamach prasy - m.in New York Timesa - zdemaskował swoje postępowanie. Sprawa stała się bardzo głośna.

- Sokal chciał pokazać, że nie można używać terminologii, której się nie rozumie, tylko po to, by nasz tekst wyglądał poważniej – tłumaczy dr Włodarczyk.


Zdaniem uczonego dobrze przemyślane żarty naukowe mogą uczynić sporo dobrego. Wiedza i zdrowy rozsądek pozwalają szybko zorientować się, co jest prawdą, a co nie. W przypadku historii Mikołaja Kopernika wystarczyło poszukać źródeł, na które powoływali się autorzy dowcipu. Łatwo było przekonać się, że takie źródła po prostu nie istnieją.

Slaw/ PAP

[FOTO: Wikipedia - Mikołaj Kopernik padł ofiarą żartu naukowego]

Warto poczytać

  1. sportowcy-dla-niepodleglej 21.05.2018

    Promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej”

    W Centrum Prasowym PAP 21 maja odbyła się promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej” wydanej z okazji stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

  2. anna-bikont 21.05.2018

    Anna Bikont z Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki

    "Za poszukiwanie prawdy, za dotykanie spraw najtrudniejszych i prawd niewygodnych. Za podjęcie próby ocalenia biografii Ireny Sendlerowej od manipulacji i zakłamania"

  3. pawlikowski 20.05.2018

    Nagroda dla Pawlikowskiego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii

    Nagroda dla Pawła Pawlikowskiego za najlepszą reżyserię podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii - powiedziała w sobotę PAP dziennikarka Patrycja Wanat.

  4. harry-meghan-wedding 19.05.2018

    Sakramentalne "tak" księcia Harrego i Meghan Markle. Czy łączy ich więcej niż myślimy?

    W sobotę 19 maja w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsor książe Harry i amerykańska aktorka Meghan Markle powiedzieli sobie sakramentalne "tak".

  5. tanks 17.05.2018

    VIII Piknik Militarny "Misja Wschód"

    Blisko 1000 rekonstruktorów, ok. 70 rodzajów pojazdów militarnych i rekonstrukcje różnych walk będzie można oglądać podczas VIII Podlaskiego Pikniku Militarnego "Misja Wschód", który rozpocznie się 1 czerwca w Białymstoku.

  6. Twierdza-Przemysl 17.05.2018

    Noc Muzeów - nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl

    Podczas tegorocznej Nocy Muzeów można będzie obejrzeć nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl wykonane w czerwcu 1915 r. 55 fotografii ze zbiorów rodziny Starzewskich z Krakowa zaprezentuje Muzeum Historii Miasta Przemyśla.

  7. lars-von-trier 16.05.2018

    Skandal na festiwalu w Cannes!

    Widzowie zniesmaczeni premierą filmu Larsa von Triera „The house that Jack built”.

  8. przedwojenny-rzeszow 16.05.2018

    Międzywojenny Rzeszów na wystawie fotografii podczas Nocy Muzeów

    Mieszkańców międzywojennego Rzeszowa, ich życie codzienne, scenki rodzajowe, czy wygląd ówczesnych ulic można będzie zobaczyć w Noc Muzeów na wystawie fotografii wykonanych z oryginalnych, szklanych negatywów ze słynnego rzeszowskiego zakładu fotograficznego Edwarda Janusza.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook