Jedynie prawda jest ciekawa


Prawdy Polaków spod Znaku Rodła ciągle aktualne

03.04.2018
rodlo
Prawdy Polaków spod Znaku Rodła ciągle aktualne

Do największej sali widowiskowej w Berlinie, Teatru Ludowego, przybyło 6 marca 1938 r. ponad pięć tysięcy osób. Wszyscy mówili po polsku. Byli to delegaci na I Kongres Polaków w Niemczech .

Przybyli z różnych stron III Rzeszy, m.in. ze Śląska Opolskiego, Kaszub, Warmii, Mazur, Ziemi Malborskiej, Westfalii i Nadrenii.

Kongres miał zwrócić uwagę władz niemieckich i polskich, a także międzynarodowej opinii publicznej na sytuację liczącej 1,5 mln osób polskiej mniejszości w Niemczech. Przed obradami w kilku berlińskich kościołach odprawiono Msze św. dla przybyłych, a w samo południe prezes Związku Polaków w Niemczech ks. Bolesław Domański otworzył Kongres. Na scenie odsłonięto kaplicę Matki Bożej Radosnej, Znak Rodła oraz znak młodzieży polskiej w Niemczech: zielony liść lipowy.

Najważniejszym ustaleniem Kongresu było przyjęcie Pięciu Prawd Polaków, przedstawionych w świetnym przemówieniu przez dr. Jana Kaczmarka. Brzmiały one:

1. Jesteśmy Polakami

2. Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci

3. Polak Polakowi bratem

4. Co dzień Polak Narodowi służy

5. Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle


Prawdy miały być ideowym fundamentem działalności zarówno całego Związku, jak i każdego z jego członków. Zjazd i przemówienie odbiły się szerokim echem w hitlerowskich Niemczech i w Polsce. Niestety, był to już ostatni moment dobrych stosunków polsko -niemieckich, jakie panowały po podpisaniu przez oba kraje w styczniu 1934 r. deklaracjio niestosowaniu przemocy. Trochę ponad pół roku po zjeździe, w październiku 1938 r., Hitler wysunął wobec Polski propozycje ustępstw terytorialnych i ściślejszego sojuszu politycznego, stawiając się w roli hegemona. Po ich stanowczym odrzuceniu przez ministra Józefa Becka, relacje Berlina i Warszawy stały się lodowate, a sytuacja mniejszości polskiej w Niemczech tragiczna. Po wybuchu wojny Związek zdelegalizowano, a wielu jego członków uwięziono lub stracono.


Zapomniana myśl zachodnia

Wiele lat później, w 2003 r., berlińskie wydarzenia postanowił przypomnieć działacz społeczny z Wrocławia Tadeusz Szczyrbak. O ile bowiem w czasach PRL na fali ówczesnej antyniemieckiej propagandy nieustannie przypominano o dziejach Związku Polaków
w Niemczech i walce o polskość ziem zachodnich (dbał o to m.in. Edmund Jan Osmańczyk), to po 1989 r. tematyka ta przestała być atrakcyjna dla nowych mediów. Można powiedzieć
w pewnym uproszczeniu, że jej miejsce zajęła tematyka Kresów Wschodnich i martyrologia tamtejszych Polaków, w okresie PRL przemilczana. A przecież przejścia i cierpienia naszych rodaków w Niemczech także zasługują na pamięć, zwłaszcza w kontekście tego, z czym spotykamy się obecnie. Uświadomiłem sobie, że myśl zachodnia, a w jej ramach idea Rodła, nie jest szerzej obecna w polityce państwa polskiego. Wymaga ona bez wątpienia reaktywowania i przypominania chlubnej roli Związku Polaków w Niemczech w okresie międzywojennym. Założyłem więc we Wrocławiu autorską inicjatywę Rodzina Rodła – Wrocław i pod tym szyldem rozpocząłem własną aktywność – mówi Tadeusz Szczyrbak.

Założona przez niego Rodzina Rodła zaczęła organizować we Wrocławiu obchody kolejnych rocznic berlińskiego Kongresu i uchwalenia Prawd Polaków. W 2004 r. w kościele św. Marcina na Ostrowie Tumskim świętowano 66. rocznicę tego wydarzenia, a potem co roku w marcu, następne. Obchody obejmowały uroczyste nabożeństwo, złożenie kwiatów, przemówienia i występy artystyczne w Hotelu Tumskim, a następnie w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego. Wszystko w celu utrwalania pamięci o dziejach niemieckiej Polonii. Na marcowe uroczystości pan Tadeusz zaczął zapraszać młodzież ze szkół związanych tradycją ze Związkiem Polaków w Niemczech, szczególnie te z ziem zachodnich i północnych, gdzie tradycje te stale są obecne. Na obchody przyjeżdżali uczestnicy z województwa śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, zachodniopomorskiego, pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.  tematykę tę zaangażowanych jest więc osiem z szesnastu województw. To nie żadna geograficzna nisza, a znaczna część polskiej ziemi – mówi Tadeusz Szczyrbak. Organizując obchody prezes Rodziny Rodła nawiązywał kontakty z władzami samorządowymi różnego szczebla, stowarzyszeniami społecznymi, Kościołem, harcerstwem, wojskiem, a także kilkudziesięcioma szkołami od Raciborza po Olsztyn. Dzięki temu
we wrocławskich jubileuszach brało udział coraz więcej osób, a marcowe uroczystości stały się znakiem firmowym Rodziny Rodła – Wrocław. Wiedza o dziejach i zasługach Związku Polaków w Niemczech promieniowała na całą Polskę.

Tak było też i w bieżącym roku, choć tym razem obchody miały charakter wyjątkowy: w marcu minęła bowiem 80. rocznica I Kongresu i uchwalenia Prawd Polaków. Jubileusz obchodzony był więc jeszcze bardziej uroczyście i z jeszcze większym rozmachem. Tadeusz Szczyrbak wspólnie z senatorem Jerzym Czerwińskim z Opolszczyzny przygotował projekt uchwały o ustanowieniu Roku Prawd Polaków spod Znaku Rodła. Został on przyjęty przez Senat w grudniu 2017 r., razem z podobnymi uchwałami dotyczącymi obchodów setnych rocznic odzyskania niepodległości, utworzenia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
i wybuchu powstania wielkopolskiego.

Prezes Rodziny Rodła – Wrocław podkreśla, że jego inicjatywa to przypominanie sukcesu, bowiem działalność Związku Polaków w Niemczech i berliński zjazd z 1938 r. były sukcesami. By przetrwać w niemieckim morzu, tamtejsi Polacy musieli być równie skuteczni, pracowici i dobrze zorganizowani, co Niemcy, a może nawet lepsi niż oni. Sądząc po trwającej 17 lat działalności Związku w dużej mierze to się udało. Przypomnijmy krótko historię tej zasłużonej organizacji. Związek Polaków w Niemczech powstał 27 sierpnia 1922 r. w Berlinie. Tego dnia w stolicy Niemiec spotkali się przedstawiciele największych organizacji polskich. Uchwalili projekt statutu i wybrali tymczasowe władze. Nowa – centralna – organizacja miała skupiać liczną mniejszość polską w Niemczech, której korzenie sięgały XVIII i XIX w.,
i reprezentować jej interesy. Tym bardziej, że niemieckie władze odnosiły się do Polaków
z dużą niechęcią. Twórcami Związku byli m.in. Stanisław Sierakowski (pierwszy prezes),
ks. Bolesław Domański, Jan Kaczmarek, Arka Bożek. Struktura składała się z pięciu dzielnic: Śląsk (siedziba Opole), Berlin i środkowe Niemcy (siedziba Berlin), Westfalia i Nadrenia (siedziba Bochum), Warmia, Mazury i Powiśle (siedziba Olsztyn) oraz Pogranicze – Kaszuby i ziemia złotowska (siedziba Złotów). Związek miał swoich reprezentantów w sejmie pruskim, sejmikach krajowych i radach miejskich, przez co mógł realnie wpływać na niemiecką politykę względem Polaków. Na co dzień prowadził działalność kulturalną, wydawniczą, edukacyjną
i gospodarczą. Wydawał prasę (m.in. „Nowiny Codzienne” na Śląsku, „Dziennik Berliński”, „Naród” w Westfalii i Nadrenii, „Gazetę Olsztyńską”), zakładał polskie szkoły i spółdzielnie. Patronował działającym w Niemczech polskim organizacjom społecznym, gospodarczym
i oświatowo-kulturalnym. Doprowadził do nadania Polakom w Niemczech statusu mniejszości. W lutym 1933 r. jego prezesem został zasłużony działacz ks. Bolesław Domański. W tym samym roku Związek przyjął za swój symbol Znak Rodła. Posługiwanie się polskim godłem narodowym w Niemczech było niemożliwe, jako że od 1918 r. obowiązywał zakaz jego używania (a także zakaz używania biało-czerwonej flagi). Jeden z członków Związku zaproponował, aby symbolem uczynić rzekę Wisłę. Obecna na zebraniu, młoda, 28-letnia graficzka Janina Kłopocka naszkicowała wstępny zarys Rodła, a potem po dyskusji nadała mu ostateczny kształt. Przedstawiało stylizowany bieg Wisły z zaznaczonym Krakowem jako kolebką kultury polskiej, symbolem trwania i ciągłości państwa polskiego. Całość miała biało -czerwoną kolorystykę. Znak nazwano Rodłem od połączenia dwóch słów: rodzina i godło. Wielkim sukcesem Związku było zorganizowanie wspomnianego na początku I Kongresu Polaków w Niemczech. Tak pisał o nim dr Janusz Kramarek, którego dziadek był uczestnikiem Kongresu: „W Kongresie, doskonale organizacyjnie i finansowo przygotowanym, brało udział 6000 delegatów(!), w tym kilkadziesiąt osób z Wrocławia. Na Kongres przybyły liczne delegacje z Polski, a także z różnych ośrodków polonijnych z całego świata. Kongres miał charakter bardzo uroczysty i wzniosły, jakby chciał natchnąć i utrwalić polskość na przyszłe trudne czasy walki i męczeństwa”. A czasy te nadeszły szybko, bo wraz z wybuchem wojny. 27 lutego 1940 r. Związek został zdelegalizowany, a jego majątek skonfiskowano. Część działaczy zamordowano, a ok. 1,2 tys. zesłano do obozów koncentracyjnych. Przeżyło niewielu. Po wojnie, w 1945 r., organizacja wznowiła działalność i funkcjonowała w Niemczech Zachodnich. Działa do dziś, a jej siedzibą jest Bochum. Polacy w państwie niemieckim wciąż nie mogą jednak doczekać się statusu mniejszości narodowej, choć żyje ich tam prawie 2 miliony.

Mały dekalog polskości

80 lat po berlińskim Kongresie, w niedzielę 4 marca we Wrocławiu spotkało się blisko 800 osób z różnych stron Polski. Byli wśród nich przedstawiciele władz, działacze kulturalni

i społeczni, delegacje szkół, poczty sztandarowe, kompania honorowa Wojska Polskiego, mieszkańcy Wrocławia oraz goście z innych miast. Uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów pod tablicą upamiętniającą Prawdy Polaków umieszczoną na kościele św. Marcina na Ostrowie Tumskim. Wygłoszono przemówienia, odczytano apel pamięci z wezwaniami spod Znaku Rodła oraz listy do uczestników uroczystości wystosowane przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego. Przed świątynią młodzież ułożyła z 80 zniczy Znak Rodła, a wojsko zaprezentowało pokaz musztry paradnej. Następnie spod kościoła św. Marcina 
przemaszerowano do Archikatedry św. Jana Chrzciciela. 

Tam uroczyste nabożeństwo odprawili metropolita wrocławski abp Józef Kupny i ordynariusz diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec. Bp Dec powiedział w homilii, że przyjęte w Berlinie prawdy „nie z rozumu mędrców wielkich się wywodzą, ale z najprostszych serc ludu polskiego wydobyte są”, i zostały skierowane „do wszystkich serc polskich w świecie”. Zwrócił uwagę, że niektórzy historycy przyrównują ich rangę do Konstytucji 3 Maja z 1791 r. „W każdym razie prawdy te są ewenementem zdrowego patriotyzmu Polaków, którzy doczekali się niepodległego, odrodzonego państwa polskiego, ale w wyniku dziejowych losów mieszkali i działali za ówczesną zachodnią i północną granicą Polski”. Duchowny stwierdził, że po 80 latach od uchwalenia i proklamowania Prawd nadal zachowują one swoją aktualność i mogą być wspaniałą lekcją patriotyzmu dla dzisiejszych Polaków żyjących na emigracji, a także dla rodaków mieszkających w Ojczyźnie. Po nabożeństwie uczestnicy obchodów zgromadzili się na placu przed aulą Papieskiego Wydziału Teologicznego. Zostali tam poczęstowani wojskową grochówką i herbatą oraz stukilogramowym tortem w biało – czerwonych barwach, na którym umieszczono Rodło oraz Prawdy Polaków. Te same Prawdy Polaków widniały na 80 białych i czerwonych balonach, które zgromadzeni wypuścili w niebo. 

W auli Papieskiego Wydziału Teologicznego program artystyczny zaprezentowały zespoły dziecięce i uczniowskie. Mali artyści przez kilka godzin tańczyli, grali na instrumentach, recytowali wiersze, odgrywali scenki – wszystko w ramach twórczości spod Znaku Rodła. Oni będą w XXI w. kontynuatorami Prawd Polaków – podkreśla Tadeusz Szczyrbak. 

Prawdy zawsze aktualne 

W bieżącym roku spotkania i uroczystości rocznicowe odbędą się w wielu miejscach kraju. Zachęcam wszystkich do organizowania uroczystości w swoich miejscowościach – mówi Tadeusz Szczyrbak. – To patriotyzm radosny, o charakterze łączącym, wspólnotowym, niewymierzony przeciwko komukolwiek. Propagujemy Prawdy Polaków o charakterze uniwersalnym, zawsze aktualne. Są krótkie, ale mają w sobie wielką głębię i przesłanie. Nazywane są małym dekalogiem polskości, katechizmem polskości i narodowym credo. Trzeba kultywować pamięć o naszej tożsamości z okresu międzywojennego XX wieku i dorobku Polaków spod Znaku Rodła nad Bałtykiem, Odrą i Nysą Łużycką. 

Jubileusz 80 lat Prawd Polaków spod Znaku Rodła we Wrocławiu zorganizowały: Rodzina Rodła – Wrocław i Stowarzyszenie Oświaty i Wychowania w Wrocławiu (Prof. dr hab. Ireneusz Jóźwiak Prezes Stowarzyszenia Oświaty i Wychowania, Józef Młynarczyk (Hamburg) Prezes Związku Polaków w Niemczech (1997 – 2004) i Tadeusz Szczyrbak Prezes Rodziny Rodła – Wrocław). Fundacja im. Franciszka Stefczyka była Dobrodziejem spotkania wspierając kolejny już raz patriotyczne dzieło spod Znaku Rodła.



fot. Andrzej Mas (Wrocław)


Warto poczytać

  1. sportowcy-dla-niepodleglej 21.05.2018

    Promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej”

    W Centrum Prasowym PAP 21 maja odbyła się promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej” wydanej z okazji stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

  2. anna-bikont 21.05.2018

    Anna Bikont z Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki

    "Za poszukiwanie prawdy, za dotykanie spraw najtrudniejszych i prawd niewygodnych. Za podjęcie próby ocalenia biografii Ireny Sendlerowej od manipulacji i zakłamania"

  3. pawlikowski 20.05.2018

    Nagroda dla Pawlikowskiego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii

    Nagroda dla Pawła Pawlikowskiego za najlepszą reżyserię podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii - powiedziała w sobotę PAP dziennikarka Patrycja Wanat.

  4. harry-meghan-wedding 19.05.2018

    Sakramentalne "tak" księcia Harrego i Meghan Markle. Czy łączy ich więcej niż myślimy?

    W sobotę 19 maja w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsor książe Harry i amerykańska aktorka Meghan Markle powiedzieli sobie sakramentalne "tak".

  5. tanks 17.05.2018

    VIII Piknik Militarny "Misja Wschód"

    Blisko 1000 rekonstruktorów, ok. 70 rodzajów pojazdów militarnych i rekonstrukcje różnych walk będzie można oglądać podczas VIII Podlaskiego Pikniku Militarnego "Misja Wschód", który rozpocznie się 1 czerwca w Białymstoku.

  6. Twierdza-Przemysl 17.05.2018

    Noc Muzeów - nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl

    Podczas tegorocznej Nocy Muzeów można będzie obejrzeć nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl wykonane w czerwcu 1915 r. 55 fotografii ze zbiorów rodziny Starzewskich z Krakowa zaprezentuje Muzeum Historii Miasta Przemyśla.

  7. lars-von-trier 16.05.2018

    Skandal na festiwalu w Cannes!

    Widzowie zniesmaczeni premierą filmu Larsa von Triera „The house that Jack built”.

  8. przedwojenny-rzeszow 16.05.2018

    Międzywojenny Rzeszów na wystawie fotografii podczas Nocy Muzeów

    Mieszkańców międzywojennego Rzeszowa, ich życie codzienne, scenki rodzajowe, czy wygląd ówczesnych ulic można będzie zobaczyć w Noc Muzeów na wystawie fotografii wykonanych z oryginalnych, szklanych negatywów ze słynnego rzeszowskiego zakładu fotograficznego Edwarda Janusza.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook