Jedynie prawda jest ciekawa


Piłkarskie zamiłowania papieża Franciszka

03.06.2014

Papież Franciszek, podobnie jak Jan Paweł II także jest sympatykiem futbolu. Kibicowskie serce obecnego Ojca Świętego mocniej bije na widok piłkarskiego trykotu zespołu narodowego Argentyny – kraju pochodzenia Franciszka.

- To są swoiste „wizyty ad limina - zauważa korespondent niemieckiej agencji katolickiej KNA. I dodaje:

-Teraz wszyscy  z zainteresowaniem oczekują zapowiedzianego przez panią prezydent Dilme Roussef wideo orędzia papieża do uczestników Piłkarskich Mistrzostw Świata w Brazylii.

Odbędą się one w dniach 12 czerwca - 13 lipca br. Podczas inauguracyjnego meczu  Brazylia-Chorwacja 12 czerwca zaplanowana jest też specjalna "chwila dla Franciszka“. "Tak wiec – można powiedzieć -  papież będzie obecny wśród nas, choć oczywiście nie osobiście " - stwierdził podczas po wizycie w Watykanie prezydent Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej FIFA, Joseph Blatter. Dodał, że podczas emisji papieskiego przesłania o pokojowym charakterze futbolu, ze stadionu zostanie wypuszczony biały gołąb.

- Wprawdzie papież pragnął, aby na obrzeżu boiska zasadzono drzewko oliwne, ale jest to niezgodne z przepisami FIFA - wyjaśnił Blatter. 

Franciszkowi już raz się udało umieścić na boisku piłkarskim swój ulubiony symbol pokoju.

Kiedy w sierpniu ubiegłego roku zespoły Włoch i Argentyny rozgrywały towarzyski turniej  na jego cześć, na obrzeżu piłkarskiego boiska na rzymskim Stadionie Olimpijskim stało poświęcone przez papieża drzewko oliwne, które później przeniesiono do Ogrodów Watykańskich. Papież przyjął wówczas na audiencji czołowe gwiazdy futbolu, m.in.: Lionela Messiego, Mario Balotelliego i Gianluigiego Buffona.   

„Przyjaciel futbolu“, jak nazwał papieża Blatter, wykorzystuje sport również w swoich przesłaniach i w słownictwie. Słowami „Juegen adelante!“, które można porównać z piłkarskim: „Graj do przodu!“, zachęcał w zeszłym roku na plaży Copacabana uczestników Światowego Dnia Młodzieży w Rio de Janeiro. Franciszek przypomniał wówczas, że główne zadanie stojące przed chrześcijanami i całym Kościołem można porównać do zespołu piłkarskiego: zawodnicy muszą „ostro trenować“ i podobnie jak Jezus „nie być widzami lecz aktorami historii“. 

Największe korzyści z fascynacji futbolem w Watykanie ma argentyński  I-ligowy klub San Lorenzo del Almagro, który z chwilą wyboru na papieża jego honorowego członka Jorge Mario Bergoglio (z numerem  88.235), stał się natychmiast znany na całym świecie. Ten klub sportowy może być pewien poparcia również ze strony papieża. Gdy w dzień po konklawe szef klubu Mathias Lammens przesłał gratulacje papieżowi Franciszkowi, już za kilka dni otrzymał odpowiedź i była to pierwsza upubliczniona korespondencja nowego papieża. 

W swoim liście papież przywołał wspomnienia z dzieciństwa, gdy jako 10-letni chłopiec przeżywał wraz z ojcem mistrzostwo sezonu tego klubu w 1946 roku i zapewnił swoich klubowych kolegów: „Nigdy o was nie zapomnę!“. I rzeczywiście, papież daje dowody, że pamięta o „swoim klubie“, choćby wówczas, gdy podczas przypadkowej rozmowy powiedział: „Niech wygra San Lorenzo“, kiedy pozdrawia przybyłych z San Lorenzo, a także poprzez regularnie płacone składki klubowe.  

Czerwono-błękitne flagi klubowe, kibicowskie okrzyki i trykoty „San Lorenzo“ należą  już do stałych elementów papieskich audiencji. Lammens miął okazje osobiście podziękować w

Watykanie papieżowi za wierność klubowi. Przy okazji przypomniał w rozmowie z mediami,   że obecny papież Franciszek w święto patronalne klubu 24 maja 2011 r. odprawił Mszę św. na ich stadionie. Podczas tej liturgii dwaj młodzi klubowi zawodnicy otrzymali sakrament bierzmowania z rąk ówczesnego kardynała Bergoglio. Ponieważ tego dnia przypadało święto Maryi Wspomożycielki Wiernych, późniejszy papież przypomniał uczestnikom uroczystości, żeby „nigdy nie wyrzucili Matki Bożej z klubu”.

Nazwa klubu San Lorenzo nawiązuje do katolickiego księdza Lorenzo Massa, który w 1900 r. był świadkiem wypadku chłopca grającego w piłkę na ulicy. To wydarzenie spowodowało, że kapłan zaprosił dzieci do gry w piłkę w parafialnym ogrodzie oraz do udziału w Mszy św. Jego inicjatywa dynamicznie się rozwijała, a ponieważ zainteresowanie piłką nożną było coraz większe, postanowiono w 1908 r. utworzyć klub piłkarski. W chwili gdy nadawano klubowi imię, nie myślano o ks. Lorenzo, lecz o rzymskim świętym o tym samym imieniu. 

Ulubiony klub papieża odwiedził swego najbardziej znanego kibica w grudniu 2013 roku i przekazał mu wówczas puchar zdobyty na jesiennym turnieju o mistrzostwo Argentyny.

- Que alegria – jaka to radość!! – zareagował spontanicznie papież Franciszek. Ostatecznie klub nie wszedł do superfinału Ameryki Południowej, co jednak nie wpłynęło na „ochłodzenie“ papieskiej sympatii do futbolu. Na początku maja Franciszek przyjął finalistów pucharu Włoch – Coppa Italia – drużyny z Neapolu i Florencji. Przy tej okazji przypomniał, że „sportem nie powinien rządzić pieniądz, który może wszystko zatruć“. "Futbol wymaga `godności sportowca` i na stadiony winien powrócić nastrój świętowania“ - podkreślił papież. „Bądźcie zawsze prawdziwymi sportowcami!“ - przypomniał piłkarzom. W każdych pozdrowieniach, jakie papież Franciszek kieruje do piłkarzy,  zawsze pojawia się apel o pokój. 

Ostatnio Buenos Aires, rodzinne miasto papieża, nadało jego imię swojej reprezentacyjnej drużynie. Celem założonej przez zafascynowanego Franciszkiem Jorge Ramíreza drużyny jest m. in. angażowanie się w spokojny przebieg rozgrywek piłkarskich. Futbol argentyński jest bowiem opanowany przez bandy organizujące burdy na stadionach. Dlatego "Club Deportivo Papa Francisco" kieruje się przesłaniem: „Żadnych chuliganów, żadnej przemocy“. Na razie hasło to nie zostało przełożone na rzeczywistość, bo już podczas inauguracyjnego meczu w argentyńskim Lujan 12 kwietnia 2014 roku dwaj piłkarze za brutalną grę otrzymali czerwone kartki.  

Opowiadając o piłkarskich zamiłowaniach obecnego papieża korespondent KNA przypomina, że Franciszek nie jest pierwszym  papieżem-kibicem. Święty Jan Paweł II w dzieciństwie i młodych latach spędzonych w Wadowicach i Krakowie był nie tylko zagorzałym kibicem, ale także sam grał w piłkę nożną. W czasie swego pontyfikatu otrzymał w prezencie piłkarski trykot FC Barcelona z numerem 108 000. Nieżyjący już amerykański dziennikarz Nino Lo Bello napisał kiedyś, że Jan Paweł II swoją inaugurację pontyfikatu 22 października 1978 roku wyznaczył w ten sposób, aby wieczorem móc oglądać w telewizji pierwszoligowe spotkanie AS Roma i FC Bolonia, które zakończyło się zwycięstwem Rzymian - 2:0.

KAI

[FOTO: mercopress.com]

Warto poczytać

  1. sportowcy-dla-niepodleglej 21.05.2018

    Promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej”

    W Centrum Prasowym PAP 21 maja odbyła się promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej” wydanej z okazji stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

  2. anna-bikont 21.05.2018

    Anna Bikont z Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki

    "Za poszukiwanie prawdy, za dotykanie spraw najtrudniejszych i prawd niewygodnych. Za podjęcie próby ocalenia biografii Ireny Sendlerowej od manipulacji i zakłamania"

  3. pawlikowski 20.05.2018

    Nagroda dla Pawlikowskiego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii

    Nagroda dla Pawła Pawlikowskiego za najlepszą reżyserię podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii - powiedziała w sobotę PAP dziennikarka Patrycja Wanat.

  4. harry-meghan-wedding 19.05.2018

    Sakramentalne "tak" księcia Harrego i Meghan Markle. Czy łączy ich więcej niż myślimy?

    W sobotę 19 maja w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsor książe Harry i amerykańska aktorka Meghan Markle powiedzieli sobie sakramentalne "tak".

  5. tanks 17.05.2018

    VIII Piknik Militarny "Misja Wschód"

    Blisko 1000 rekonstruktorów, ok. 70 rodzajów pojazdów militarnych i rekonstrukcje różnych walk będzie można oglądać podczas VIII Podlaskiego Pikniku Militarnego "Misja Wschód", który rozpocznie się 1 czerwca w Białymstoku.

  6. Twierdza-Przemysl 17.05.2018

    Noc Muzeów - nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl

    Podczas tegorocznej Nocy Muzeów można będzie obejrzeć nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl wykonane w czerwcu 1915 r. 55 fotografii ze zbiorów rodziny Starzewskich z Krakowa zaprezentuje Muzeum Historii Miasta Przemyśla.

  7. lars-von-trier 16.05.2018

    Skandal na festiwalu w Cannes!

    Widzowie zniesmaczeni premierą filmu Larsa von Triera „The house that Jack built”.

  8. przedwojenny-rzeszow 16.05.2018

    Międzywojenny Rzeszów na wystawie fotografii podczas Nocy Muzeów

    Mieszkańców międzywojennego Rzeszowa, ich życie codzienne, scenki rodzajowe, czy wygląd ówczesnych ulic można będzie zobaczyć w Noc Muzeów na wystawie fotografii wykonanych z oryginalnych, szklanych negatywów ze słynnego rzeszowskiego zakładu fotograficznego Edwarda Janusza.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook