Jedynie prawda jest ciekawa

Milionowe oszczędności na bagnach

17.07.2017
06BAGNAOSCZEDZAJAMILIONYSI17072017
Milionowe oszczędności na bagnach

Pozostawienie bagien i terenów podmokłych w ich naturalnym stanie oznacza oszczędności przy usuwaniu skutków powodzi, sięgające 40 proc. całości pojawiających się wówczas kosztów. Raport na ten temat opublikował kanadyjski Uniwersytet Waterloo. W kanadyjskich warunkach, podkreślono w raporcie, pozostawienie bagien i wykorzystywanie ich jako naturalnej gąbki absorbującej opady to rocznie miliony dolarów oszczędności.

W badaniu porównywano koszty usuwania skutków podtopień i powodzi w rejonach miejskich i wiejskich – wybranych do analiz ze względu na to, że okoliczne tereny podmokłe pozostawiono w nienaruszonym stanie. Jednocześnie wykorzystano modelowanie komputerowe do zbadania kosztów usuwania skutków potencjalnej powodzi, gdyby istniejące bagna zostały osuszone.

Z analiz wynika, że w rejonach wiejskich osuszenie bagien zwiększa koszty usuwania skutków powodzi średnio o 29 proc., zaś w rejonach miejskich koszty rosną nawet do 38 proc. I tak dla badanego na potrzeby raportu terenu miejskiego, istnienie bagna oznacza oszczędności rzędu 51,1 mln dolarów kanadyjskich (przy jednej powodzi). Autorzy podkreślają, że są to wyliczenia ostrożne.

Do modelowania skutków i kosztów użyto danych z dwóch lokalizacji z Ontario, jednej miejskiej (Waterloo) i jednej wiejskiej (na północ od Mississauga), dla których istniały wieloletnie informacje o wysokości wypłacanych odszkodowań. Posiłkowano się też szacunkami kosztów powodzi z prowincji Ontario i Alberta. W modelowaniu użyto danych z października 1954 r. o huraganie Hazel, który doprowadził m.in. do tragicznej w skutkach powodzi w dolinie rzeki Humber w zachodniej części Toronto. Po tej powodzi, której skalę oceniano na wydarzenie mające miejsce raz na 500 lat, tereny uprzednio zabudowane w okolicach Humber River zostały przekształcone w park. Huragan spowodował 81 przypadków śmiertelnych, a jego koszty w Kanadzie (głównie w Toronto) to w dzisiejszych cenach prawie 1,3 mld dolarów kanadyjskich. Skala zniszczeń była tak duża, że do pomocy wysłano wojsko.

Profesor Blair Feltmate, jeden z autorów raportu i szef centrum badawczego zmian klimatu Intact Centre na Uniwersytecie Waterloo podkreślał w komunikacie prasowym, jak bardzo tanim sposobem zapobiegania powodziom jest pozostawianie bagien tam, gdzie są.

Koszty rosną lawinowo

Z danych Insurance Bureau of Canada cytowanych w raporcie wynika, że wypłaty odszkodowań uwzględniające skutki ekstremalnych warunków pogodowych, od lat 80. XX wieku podwajały się co pięć do dziesięciu lat. W latach 2009-2016 tylko z wyjątkiem jednego roku wypłaty odszkodowań w związku ze zdarzeniami spowodowanymi pogodą (głównie powodziami i podtopieniami) przekraczały 1 mld dolarów kanadyjskich. Przed 2009 r. taka skala wypłat była wyjątkiem. W ciągu minionych sześciu lat rząd federalny wydał na usuwanie skutków katastrof naturalnych więcej niż w poprzedzających ten okres 39 latach budżetowych łącznie. Raport przypomina też, że w Kanadzie na każdy dolar odszkodowań z tytułu strat przypada 3-4 dolary wydatków finansowanych przez władze lub samych poszkodowanych, więc rzeczywista skala kosztów katastrof spowodowanych pogodą jest większa. Stąd też rządy federalny i rządy prowincji coraz chętniej analizują wykorzystanie tańszych metod zapobiegania skutkom powodzi. Zarówno rząd federalny w Ottawie, jak i rząd prowincji Ontario w kilku różnych planach rozwoju zobowiązały się do ochrony terenów podmokłych.

MBB/PAP – Nauka w Polsce

Fot. pixabay.com

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook