Jedynie prawda jest ciekawa


Mikołaj z Nowego Jorku

05.12.2011

Uśmiechnięty, z białą brodą i obowiązkowo lekko zaokrąglonym brzuchem. Czasem nawet z podejrzanie czerwonym nosem i wypiekami na policzkach… Święty Mikołaj jakiego znamy w niczym nie przypomina starożytnego pierwowzoru. Bowiem i jego zadania nieco ewoluowały – zamiast obdarowywać, swoją osobą ma skłonić innych do obdarowywania (a ściślej mówiąc do wydawania pieniędzy). W tym roku mija zaś 80 lat od kiedy Mikołaj we współczesnej, czerwonej wersji ukazał się masowemu odbiorcy.

Mikołaj w czerwonej czapce z białym pomponem i lekką nadwagą (oraz butelką Coca Coli w ręce) to wymysł amerykańskiego rysownika Haddona Sundbloma. Od tego czasu święty za oceanem stał się bardzo przedsiębiorczy i zaczął sam na siebie zarabiać.

Popularny znaczy pospolity

Mikołaj w czerwonym kubraczku z brodą i workiem prezentów to już swoisty standard. Może nim zostać każdy i liczbowo góruje on w tej wersji w okresie świątecznym. W Nowym Jorku Mikołaj „pospolity” może się realizować zawodowo na różne sposoby. Najbardziej popularny w mieście, które nigdy nie śpi, jest Mikołaj zbierający datki na cele charytatywne (dla Salvation Army, YMCA czy Veterans). Na drugim miejscu w kategorii najpopularniejszych sposobów na zarabianie w mikołajowym stroju jest pozowanie do zdjęć z dziećmi w obleganych w tym okresie centrach handlowych. Chętni na taką działalność powinni udać się do Macy’s, Bloomingdales albo, znanego nam z programu o budowaniu i urządzaniu domów w tydzień, Searsa. Odważnym i pewnym siebie osobom polecamy trzecią w kolejności ofertę. Bowiem w Nowym Jorku Mikołaj chętnie i często dorabia sobie na imprezach dla… dorosłych. Jeśli żadna z tych możliwości nie odpowiada potencjalnemu świętemu, może znaleźć on angaż w reklamie telewizyjnej – to czwarta co do popularności możliwość zarobkowania w mieście zwanym Wielkim Jabłkiem.

Z racji dużej popularności i sporej ilości kandydatów, stawki godzinowe dla „pospolitego” Mikołaja nie są zbyt wysokie. Podobnie jak w Polsce, zależą one od daty. Najwięcej można zarobić jednak nie w Wigilię, jak w Polsce, (choć i tu stawka jest jedną z najwyższych), ale w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia - 40 USD za godzinę. 6 i 24 grudnia średnie stawki wynoszą 35 USD za godzinę. W pozostałe dni Mikołaj może zarobić średnio 15 – 20 USD. Co ciekawe, najmniej opłacany jest w drugi dzień Świąt i przed 5 grudnia – może dostać wtedy 15 USD za godzinę pracy.

Tabela 1. Stawki godzinowe dla „pospolitego” Mikołaja w Nowym Jorku (w USD)

data

stawka za godzinę

1-5 grudnia

15

6 grudnia

35

7-23 grudnia

20

24 grudnia

35

25 grudnia

40

26 grudnia

15

Opracowanie własne Sedlak & Sedlak

Most wanted

Nowojorski Mikołaj dawno już zdał sobie sprawę z faktu, że konkurencja jest ogromna. Stąd w grudniu najbardziej liczą się koncept i przedsiębiorczość. Rynek na szczęście jest w tym okresie niezwykle „mikołajochłonny”. Z racji, iż Nowy Jork jest ogromną metropolią, wiele instytucji ma zapotrzebowanie na Mikołajów, lub inne świątecznie postaci. Wielkie korporacje z Wall Street, firmy (duże, małe, lokalne i międzynarodowe), szkoły – wszędzie potrzebny jest Święty lub jego pomocnicy.

Bezwzględnym królem wśród Mikołajów w ogóle jest ten z wozem (a raczej saniami w wersji mobilnej) zaprzężonym w minimum dwa renifery. Taki Święty może zarobić nawet 160 USD w godzinę. Trzeba pamiętać, że to zadanie nie dla każdego (przede wszystkim trzeba posiadać renifery). By zarabiać w ten sposób należy przebyć długą drogę spoza centrum miasta i stać w korkach. Nie posiadamy informacji na temat kosztów parkowania świątecznych sań w centrum Nowego Jorku.

Drugi w kolejności najlepiej zarabiających jest Mikołaj w wersji „sexy”. Są jednak pewne obostrzenia – trzeba, jak sama nazwa wskazuje, być „sexy” a do tego bardzo często wymagany jest wiek poniżej 30 lat. Takiego Świętego (choć chyba nie do końca) najczęściej można spotkać na wieczorach panieńskich. Stawka godzinowa to 125 USD na godzinę (choć w przypadku pań Mikołajowych, zarobki mogą być jeszcze wyższe). Nie trzeba mieć za to wozu i reniferów. Również kostium w tym wypadku nie stanowi dużych kosztów.

Niezwykle pożądane w grudniowym okresie są elfy. Jednak te w wersji amerykańskiej muszą spełniać jedno ważne kryterium – cechować się niskim wzrostem. Niełatwo jest znaleźć osobę niskiego wzrostu, szczególnie do pracy w charakterze elfa w okresie świątecznym. Porządny i szanujący się Mikołaj powinien zaś mieć u boku przynajmniej jednego. Stawka dla elfa to średnio 80 USD za godzinę pracy.

Cieszący się sporym zapotrzebowaniem jest Mikołaj w wersji jak najbardziej podobnej do oryginału. Piwosze i fani fast foodów są tu niezwykle cenieni. Posiadacz prawdziwej, siwej brody i brzucha może zarobić nawet dwa razy więcej niż Mikołaj „pospolity” z zarostem z waty i brzuchem z gąbki. Święty w rubasznej, staroświeckiej wersji może dostać około 40 USD za godzinę.

Od Mikołaja popularnego również lepiej może zarobić jeden z Trzech Króli. Stawka dla niego to około 25 USD za godzinę. Trzeba jednak posiadać piękny i wyjątkowy kostium. Płaca być może lepsza, ale inwestycja w strój na pewno bardziej kosztowna.

Jeśli asortyment sklepów został wyczerpany z czerwonych kostiumów i atrybutów Świętego Mikołaja, można spróbować szczęścia jako bałwanek. Trzeba się jednak liczyć z niewygodami, jakie niesie za sobą całodzienne chodzenie w niewygodnym kostiumie. Bałwanka z reguły można spotkać przechadzającego się po sklepach albo po mieście. Stawka godzinowa to około 15 USD. Są jednak plusy – odpowiednio dobrany strój gwarantuje anonimowość. Chociaż z pewnością trochę pogrubia…

Co jednak zrobić, jeśli wszystkie świąteczne kostiumy w mieście zostały wysprzedane, lub chętnego do grudniowego zarobkowania nie stać na taką inwestycję? Jest nadzieja – można zostać sklepowym „witaczem”. Praca, choć wydaje się nieskomplikowana, w rzeczywistości jest bardzo wymagająca. Osoba taka wita gości sklepu i życzy im wesołych Świąt (a raczej „Merry Christmas!”). Niezbędne jest pozytywne nastawienie do świata, bo trzeba być miłym i uśmiechniętym – do każdego.

Stawki godzinowe dla wspomnianych postaci przedstawia tabela 2.

 

Tabela 2. Stawki godzinowe dla świątecznych postaci (w USD)

 

stawka za godzinę

mikołaj z reniferami

160

„sexy” mikołaj

125

elf

80

mikołaj z prawdziwą brodą i brzuchem

40

jeden z Trzech Króli

25

mikołaj "pospolity"

20

bałwanek

15

sklepowy "witacz"

15

Opracowanie własne Sedlak & Sedlak

Mikołaj mikołajowi nie równy

Nikogo nie powinno dziwić, że w Nowym Jorku sposobów na świąteczne zarabianie jest tak dużo. Wielkie Jabłko to przecież najbardziej zaludnione miasto Stanów Zjednoczonych. Jednak najwięcej Mikołaj w wersji „pospolitej” może zarobić w Los Angeles – 23 USD za godzinę. Sporo mniej w Atlancie w stanie Georgia (około 14 USD za godzinę). 10 USD za godzinę, czyli dwukrotnie mniej niż w Nowym Jorku, Mikołaj dostanie w Charleston w stanie West Wirginia.

 

Tabela 3. Stawki za godzinę pracy Mikołaja w wybranych miastach USA (w USD)

stawka za godzinę

Los Angeles

23

Nowy Jork

20

Denver

16

Atlanta

14

Charleston

10

Opracowanie własne Sedlak & Sedlak

 

Warto jednak zaznaczyć, że w przypadku prac „dorywczych” (maksymalnie do kilku dni) często nie są zawierane żadne formalne (pisemne) porozumienia. Dopiero przy dłuższym angażu (gdy czas pracy liczy się w tygodniach) stosuje się formy zatrudnienia w oparciu o umowę. Faktem jest również, że Ci najbardziej „eksluzywni” Mikołajowie, otrzymujący ponad 100 USD na godzinę, nie potrzebują długo pracować, by zarobić na prezenty dla bliskich.

Teresa Hantz

Sedlak & Sedlak

wynagrodzenia.pl

(fot.sxc.hu)

Warto poczytać

  1. harry-meghan-wedding 19.05.2018

    Sakramentalne "tak" księcia Harrego i Meghan Markle

    W sobotę 19 maja w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsor książe Harry i amerykańska aktorka Meghan Markle powiedzieli sobie sakramentalne tak.

  2. tanks 17.05.2018

    VIII Piknik Militarny "Misja Wschód"

    Blisko 1000 rekonstruktorów, ok. 70 rodzajów pojazdów militarnych i rekonstrukcje różnych walk będzie można oglądać podczas VIII Podlaskiego Pikniku Militarnego "Misja Wschód", który rozpocznie się 1 czerwca w Białymstoku.

  3. Twierdza-Przemysl 17.05.2018

    Noc Muzeów - nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl

    Podczas tegorocznej Nocy Muzeów można będzie obejrzeć nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl wykonane w czerwcu 1915 r. 55 fotografii ze zbiorów rodziny Starzewskich z Krakowa zaprezentuje Muzeum Historii Miasta Przemyśla.

  4. lars-von-trier 16.05.2018

    Skandal na festiwalu w Cannes!

    Widzowie zniesmaczeni premierą filmu Larsa von Triera „The house that Jack built”.

  5. przedwojenny-rzeszow 16.05.2018

    Międzywojenny Rzeszów na wystawie fotografii podczas Nocy Muzeów

    Mieszkańców międzywojennego Rzeszowa, ich życie codzienne, scenki rodzajowe, czy wygląd ówczesnych ulic można będzie zobaczyć w Noc Muzeów na wystawie fotografii wykonanych z oryginalnych, szklanych negatywów ze słynnego rzeszowskiego zakładu fotograficznego Edwarda Janusza.

  6. dzien-flagi 02.05.2018

    Dzień Flagi przypomina o szacunku dla symboli narodowych

    Flaga to znak jednoczący Polaków w kraju i za granicą - powiedział PAP rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

  7. karol-borsuk 30.04.2018

    Prof. Karol Borsuk - hodowca zwierzątek

    W 1943 roku prof. Karol Borsuk, specjalista w dziedzinie geometrii, wymyślił grę planszową Hodowla Zwierzątek, której produkcja stała się jego jedynym źródłem utrzymania po tym, jak został zwolniony z uniwersytetu.

  8. 1270polonez 28.04.2018

    Próba pobicia rekordu Guinnessa w tańczeniu poloneza w ramach 100-lecia Niepodległości

    Mieszkańcy Słupcy (wielkopolskie) w ramach obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości będą próbowali pobić w niedzielę rekord Guinnessa w największej liczbie osób jednocześnie tańczących poloneza.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook