Jedynie prawda jest ciekawa


Mecz Polska-Niemcy zakończony remisem

17.06.2016

Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie Polska Niemcy na stadionie w Saint Denis. Najbliżej strzelenia gola był w naszej drużynie Arkadiusz Milik. O udanym występie może mówić Łukasz Fabiański. Przebywający z wizytą w Berlinie prezydent Andrzej Duda oglądał starcie z Niemcami w ambasadzie RP. Do przeżywania zaprosił około 200-osobową grupę Polaków.

Trener Adam Nawałka zdecydował, że kontuzjowanego Wojciecha Szczęsnego w bramce zastąpi Łukasz Fabiański. Druga, w porównaniu do inauguracyjnego spotkania z Irlandią Północną, zmiana była mniej oczywista. Chwalony za ten występ Bartosz Kapustka usiadł tym razem na ławce rezerwowych, a zastąpił go Kamil Grosicki.

Polacy zaczęli pojedynek bardzo spokojnie, to mistrzowie świata od pierwszego gwizdka przejęli inicjatywę, ale tempa też specjalnie nie forsowali. Gra toczyła się na połowie biało-czerwonych, ale Fabiański nie musiał interweniować. Najpierw strzałem głową próbował go zaskoczyć Mario Goetze, ale piłka przeleciała nad poprzeczką, a po chwili Thomas Mueller przy linii bocznej odebrał piłkę Łukaszowi Piszczkowi, zagrał do Toniego Kroosa, ale jego uderzenie było niecelne.

Przed przerwą biało-czerwoni tylko dwukrotnie i to dość nieśmiało zaatakowali, ale uderzenia Roberta Lewandowskiego i Arkadiusza Milika zostały zablokowane.

Statystyka posiadania piłki - 65-35 proc. na korzyść Niemców - dobrze oddawała obraz pierwszej połowy. W ofensywie podopieczni Nawałki nie mieli zbyt wielu atutów, za to w obronie spisywali się praktycznie bezbłędnie - wyprzedzali rywali, wygrywali pojedynki główkowe przecinali podania.

Druga połowa mogła mieć wymarzony początek dla polskiego zespołu. Już w 22. sekundzie po dośrodkowaniu Grosickiego w świetnej sytuacji znalazł się Milik, ale nie trafił głową w piłkę będąc cztery metry przed bramką. W odpowiedzi Mario Goetze uderzył na bramkę Fabiańskiego, ale zawodnik Swansea nie dał się zaskoczyć, choć odbił piłkę przed siebie. Później do końca spotkania bronił już bardzo pewnie i był mocnym punktem drużyny, m.in. efektownie odbijając piłkę po uderzeniu Mesuta Oezila.

W 59. i 68. minucie znowu w roli głównej wystąpił Milik - najpierw przymierzył z rzutu wolnego obok słupka, a następnie w dogodnej sytuacji nie trafił, tym razem nogą, w piłkę w polu karnym Niemców.

W końcówce mistrzowie świata znowu mocniej przycisnęli, ale polska defensywa spisała się bez zarzutu. Po dwóch porażkach z Niemcami na wielkich imprezach (mundial 2006 i Euro 2008), tym razem Polacy osiągnęli remis, który z tym rywalem zawsze jest sukcesem, choć niewykorzystane sytuacje Milika długo się będą zawodnikom i kibicom śnić po nocach.

Z trybun Stade de France spotkanie oglądali m.in. ministrowie spraw zagranicznych obu krajów Witold Waszczykowski i Frank-Walter Steinmeier oraz minister sportu i turystyki Witold Bańka.

"Trochę emocji przeżyliśmy, ale jest dobrze, bo ten wynik remisowy gwarantuje nam awans. Ja tego nie liczyłem, ale taką informację przeczytałem w jednym z portali. Gdyby tak było, to znaczy, że mecz zakończył się sukcesem" - komentował prezydent na gorąco po zakończeniu meczu. Duda powiedział, że nie będzie, niestety, mógł pojechać na mecz z Ukrainą, bo przed szczytem NATO ma zbyt wiele obowiązków.

"Ale zawsze kibicujemy naszym. Chłopaki dobrze zagrali, szczególnie w drugiej połowie. Dziękuję za ten kolejny wysiłek i za radość jaką nam sprawili" - mówił prezydent.

Andrzej Duda przyznał, że wynik remisowy będzie dobrym podłożem do jutrzejszych rozmów z Angelą Merkel.

Co oznacza taki wynik?

Po bezbramkowym remisie Polski z Niemcami, Ukraina została pierwszą drużyną, która nie ma szans na awans do fazy pucharowej piłkarskich mistrzostw Europy w Francji. Biało-czerwoni z czterema punktami zajmują w tabeli grupy C drugie miejsce.

Ukraina w pierwszym meczu uległa Niemcom 0:2, a w czwartek w takim samym stosunku przegrała z Irlandią Północną. Nawet jeśli we wtorek wygra z Polską, to swojej pozycji w tabeli już nie poprawi.

Biało-czerwoni, którzy na inaugurację pokonali 1:0 Irlandię Północną, są natomiast blisko zakończenia fazy grupowej na drugim miejscu. Tak się stanie, gdy Niemcy, również we wtorek, nie przegrają z Irlandią Północną. Podopieczni trenera Adama Nawałki mogą wówczas nawet przegrać z Ukrainą.

Natomiast wyprzedzić Niemców, przy założeniu, że ci wygrają z Irlandią Północną, Polakom uda się, jeśli pokonają Ukrainę różnicą o dwie bramki większą, niż mistrzowie świata Wyspiarzy.

Do 1/8 finału awans uzyskują po dwie czołowe drużyny z każdej grupy oraz cztery z sześciu najlepszych z trzecich miejsce.

Selekcjoner biało-czerwonych nie ukrywał satysfakcji z występu podopiecznych.

„Jestem bardzo zadowolony z zespołu. Świadomość taktyczna, dyscyplina, organizacja gry były na bardzo wysokim poziomie. Założenia sztabu szkoleniowego są realizowane na boisku. Zawodnicy wkładają bardzo dużo serca w grę i widzimy tego efekty. Do pełnego zadowolenia zabrakło strzelenia gola, ale wynik 0:0 uważam za sprawiedliwy. Myślimy już o następnym meczu” - dodał.

Biało-czerwoni po raz czwarty pod wodzą Nawałki zagrali z Niemcami (w tym raz towarzysko). Nie przegrali trzech z tych spotkań.

„To był kolejny mecz z przeciwnikiem z najwyższej półki, bo za taki uważam Niemców. To jeden z najlepszych zespołów na świecie, zarówno jeśli chodzi o indywidualności, jak i kolektyw. Z pewnością gra z takim rywalem, na takim poziomie, sprawia moim piłkarzom satysfakcję. My cały czas idziemy do przodu, jest widoczny progres, ale mamy jeszcze rezerwy. Staramy się wykorzystać możliwości naszych piłkarzy. Są one bardzo wysokie. Chcemy grać wysokim pressingiem, ale też być skonsolidowanym, jeśli chodzi o niski pressing. Cały czas doskonalimy te elementy i z meczu na mecz powinno to wyglądać coraz lepiej” - zaznaczył selekcjoner.

Jak powtórzył, drużyna zaczyna już przygotowania do ostatniego meczu grupowego - 21 czerwca w Marsylii z Ukrainą. 

wkt/PAP

[fot. PAP/EPA/SRDJAN SUKI]

 

Warto poczytać

  1. sportowcy-dla-niepodleglej 21.05.2018

    Promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej”

    W Centrum Prasowym PAP 21 maja odbyła się promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej” wydanej z okazji stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

  2. anna-bikont 21.05.2018

    Anna Bikont z Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki

    "Za poszukiwanie prawdy, za dotykanie spraw najtrudniejszych i prawd niewygodnych. Za podjęcie próby ocalenia biografii Ireny Sendlerowej od manipulacji i zakłamania"

  3. pawlikowski 20.05.2018

    Nagroda dla Pawlikowskiego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii

    Nagroda dla Pawła Pawlikowskiego za najlepszą reżyserię podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii - powiedziała w sobotę PAP dziennikarka Patrycja Wanat.

  4. harry-meghan-wedding 19.05.2018

    Sakramentalne "tak" księcia Harrego i Meghan Markle. Czy łączy ich więcej niż myślimy?

    W sobotę 19 maja w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsor książe Harry i amerykańska aktorka Meghan Markle powiedzieli sobie sakramentalne "tak".

  5. tanks 17.05.2018

    VIII Piknik Militarny "Misja Wschód"

    Blisko 1000 rekonstruktorów, ok. 70 rodzajów pojazdów militarnych i rekonstrukcje różnych walk będzie można oglądać podczas VIII Podlaskiego Pikniku Militarnego "Misja Wschód", który rozpocznie się 1 czerwca w Białymstoku.

  6. Twierdza-Przemysl 17.05.2018

    Noc Muzeów - nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl

    Podczas tegorocznej Nocy Muzeów można będzie obejrzeć nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl wykonane w czerwcu 1915 r. 55 fotografii ze zbiorów rodziny Starzewskich z Krakowa zaprezentuje Muzeum Historii Miasta Przemyśla.

  7. lars-von-trier 16.05.2018

    Skandal na festiwalu w Cannes!

    Widzowie zniesmaczeni premierą filmu Larsa von Triera „The house that Jack built”.

  8. przedwojenny-rzeszow 16.05.2018

    Międzywojenny Rzeszów na wystawie fotografii podczas Nocy Muzeów

    Mieszkańców międzywojennego Rzeszowa, ich życie codzienne, scenki rodzajowe, czy wygląd ówczesnych ulic można będzie zobaczyć w Noc Muzeów na wystawie fotografii wykonanych z oryginalnych, szklanych negatywów ze słynnego rzeszowskiego zakładu fotograficznego Edwarda Janusza.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook