Jedynie prawda jest ciekawa


Pawlicki: okupacja sowiecka zakłamała historię

17.11.2014

„Ciągle jesteśmy krajem trochę postkolonialnym. 50 lat komuny wywarło niezwykłe piętno”.

Polacy chętnie oglądają „Czas Honoru”, ponieważ lata okupacji sowieckiej sprawiły, że nasza historia była zakłamywana i nie mówiło się głośno o Cichociemnych i Armii Krajowej – uważa Antoni Pawlicki, grający rolę Janka Markiewicza, jednego z Cichociemnych.

„Wiedza na temat Cichociemnych, tej wyjątkowej jednostki specjalnej, która w tak spektakularny sposób była przerzucana do okupowanej Warszawy, wiedza o Armii Krajowej, która była najdoskonalszą armią podziemną w historii naszej kuli ziemskiej, to wiedza, którą chyba każdy powinien znać” - twierdzi aktor.

Zgadza się z tymi, którzy twierdzą, że „Czas Honoru” jest lekcją historii. „Z tego, co wiem, to jest chyba szóstym źródłem, z którego młodzi ludzie czerpią wiedzę na temat historii” - zauważa.

Pochodzący ze stolicy aktor czuje się osobiście związany z losami Powstania Warszawskiego. Jak tłumaczy popularność „Czasu Honoru”? „Myślę, że druga wojna światowa i te dramatyczne losy dotknęły chyba każdej rodziny w tym kraju. W końcu to wszystko wydarzyło się nie tak dawno, siedemdziesiąt lat temu - to jest zaledwie jedno pokolenie. Więc wydaje mi się, że jest taka ciekawość w ludziach, jak to wyglądało, jak to było” - wyjaśnia.

Według niego wiedza podręcznikowa nie jest tak atrakcyjna jak serial. „Dzisiaj kultura zmierza w kierunku kultury obrazkowej, w związku z czym tę ciekawość łatwiej zaspokoić produkcjami filmowymi czy serialowymi” - tłumaczy Pawlicki.

„Lata okupacji sowieckiej sprawiły, że mieliśmy tę historię zakłamywaną i tak naprawdę nie mówiło się głośno o Cichociemnych, o Armii Krajowej. Właściwie przez tyle lat były to tematy tabu, więc być może teraz ta możliwość opowiadania o tych bohaterach skutkuje też tym, że ludzie się tym interesują i chcą to oglądać” - dodaje.

Zwraca uwagę na wartości wyznawane przez pokolenie uczestników Powstania Warszawskiego.

„Wartość honoru w tamtym pokoleniu była istotna. Nie bez powodu mówi się o ludziach z pokolenia przedwojennego, że to są ludzie ulepieni z innej gliny. Kiedy dawno temu zastanawiałem się nad fenomenem Armii Krajowej, dlaczego była tak liczna i prężna, i dlaczego tak wielu ludzi przystąpiło do Powstania i stawiało tak silny opór okupantowi, dlaczego działo się to w Polsce, a dlaczego nie działo się we Francji czy w Czechosłowacji, to doszedłem do wniosku, że ci ludzie, którzy byli w Armii Krajowej, to pokolenie ludzi, których rodzice pamiętali 1918 r. i pamiętali odzyskanie niepodległości po czasach zaborów. I wydaje mi się, że oni te wartości narodowe z tego powodu wpoili swoim dzieciom bardzo silnie. Ich rodzice po prostu pamiętali to, że w ogóle Polski nie było. To zaplecze wyniesione z domu sprawiło, że pokolenie, któremu przyszło przeżywać drugą wojnę światową, było tak honorowe i tak ważna dla niego była walka o odzyskanie niepodległości” - wyjaśnia aktor „Czasu Honoru”.

Zapytany o to, jak rozumie patriotyzm, odpowiada: „Mam takie w wrażenie, że ciągle jesteśmy krajem trochę postkolonialnym. Po prostu te 50 lat komuny wywarło niezwykłe piętno w świadomości społecznej i ciągle mam wrażenie, że dorośli, to znaczy pokolenie moich rodziców, ciągle ma problem z tym, żeby być legalistami, czyli żeby uważać, że prawo jest po to, żeby je przestrzegać, a nie po to, żeby je omijać. Więc wydaje mi się, że to też jest patriotyzm, żeby na przykład nie oszukiwać w podatkach - mimo tego, że nie zgadzamy się z tym, jakie te podatki są, jaki ten kraj jest. Ale jeśli nie zaczniemy od siebie, to inaczej do niczego nie dojdziemy” - ocenia Pawlicki.

„Myślę też, że patriotyzmem dziś jest gościnność. Jest zaproszeniem do swojego miejsca, do swojego kraju, i dzieleniem się tym, co mamy dobrego” - dodaje.

Jak obchodzi Święto Niepodległości? „Zawsze wieszam flagę i jest to tradycja, którą wyniosłem z domu” - twierdzi aktor.

W zeszłym roku 11 listopada odwiedził Muzeum Powstania Warszawskiego. „Budowanie świadomości narodowej u ludzi jest bardzo potrzebne” - kończy Antoni Pawlicki.

ez,wPolityce.pl
[Fot. Mat. Prasowe]

Warto poczytać

  1. sportowcy-dla-niepodleglej 21.05.2018

    Promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej”

    W Centrum Prasowym PAP 21 maja odbyła się promocja książki „Sportowcy dla Niepodległej” wydanej z okazji stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

  2. anna-bikont 21.05.2018

    Anna Bikont z Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki

    "Za poszukiwanie prawdy, za dotykanie spraw najtrudniejszych i prawd niewygodnych. Za podjęcie próby ocalenia biografii Ireny Sendlerowej od manipulacji i zakłamania"

  3. pawlikowski 20.05.2018

    Nagroda dla Pawlikowskiego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii

    Nagroda dla Pawła Pawlikowskiego za najlepszą reżyserię podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes to ogromny sukces polskiej kinematografii - powiedziała w sobotę PAP dziennikarka Patrycja Wanat.

  4. harry-meghan-wedding 19.05.2018

    Sakramentalne "tak" księcia Harrego i Meghan Markle. Czy łączy ich więcej niż myślimy?

    W sobotę 19 maja w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsor książe Harry i amerykańska aktorka Meghan Markle powiedzieli sobie sakramentalne "tak".

  5. tanks 17.05.2018

    VIII Piknik Militarny "Misja Wschód"

    Blisko 1000 rekonstruktorów, ok. 70 rodzajów pojazdów militarnych i rekonstrukcje różnych walk będzie można oglądać podczas VIII Podlaskiego Pikniku Militarnego "Misja Wschód", który rozpocznie się 1 czerwca w Białymstoku.

  6. Twierdza-Przemysl 17.05.2018

    Noc Muzeów - nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl

    Podczas tegorocznej Nocy Muzeów można będzie obejrzeć nieznane zdjęcia twierdzy Przemyśl wykonane w czerwcu 1915 r. 55 fotografii ze zbiorów rodziny Starzewskich z Krakowa zaprezentuje Muzeum Historii Miasta Przemyśla.

  7. lars-von-trier 16.05.2018

    Skandal na festiwalu w Cannes!

    Widzowie zniesmaczeni premierą filmu Larsa von Triera „The house that Jack built”.

  8. przedwojenny-rzeszow 16.05.2018

    Międzywojenny Rzeszów na wystawie fotografii podczas Nocy Muzeów

    Mieszkańców międzywojennego Rzeszowa, ich życie codzienne, scenki rodzajowe, czy wygląd ówczesnych ulic można będzie zobaczyć w Noc Muzeów na wystawie fotografii wykonanych z oryginalnych, szklanych negatywów ze słynnego rzeszowskiego zakładu fotograficznego Edwarda Janusza.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook