Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Komisja czy sąd kapturowy?

05.02.2014

Zawsze wierzyłem, że cierpliwość zostanie wynagrodzona. Wreszcie. Nie mogłem się doczekać. I oto jako jedna z ostatnich ważnych osób w państwie, Małgorzata Kidawa-Błońska, obecna rzeczniczka obecnego rządu zabrała głos w sprawie sejmowej komisji śledczej dotyczącej Antoniego Macierewicza jako likwidatora Wojskowych Służb Informacyjnych.

 Poinformowała o tym, jak to prawnicy sejmowi, czyli będący na garnuszku obecnej władzy, a więc Platformy Obywatelskiej, szukają takiej formuły  komisji sejmowej, która ma wskazać zaniedbania i błędy Antoniego Macierewicza i doprowadzić do jego ukarania. 

Wreszcie ktoś postawił jasno cel powołania komisji, aczkolwiek jest to zapowiedź wyroku, choć przewodu sądowego jeszcze nie było. W normalnym, demokratycznym kraju taka wypowiedź dyskwalifikowałaby przedstawiciela rządu i katapultowała go polityczny śmietnik. 

Tym bardziej, że pierwszy prawnik kraju, a może lepiej – pierwszy oskarżyciel w kraju, prokurator generalny Andrzej Seremet, podważa sens powoływania komisji. Prokuratura wydała orzeczenie, uwalniające Antoniego Macierewicza od ponoszenia odpowiedzialności. A teraz posłowie mieliby zająć się wykładnią prawa i dowodzić, że prokurator błędnie rozumie prawo? – pyta prokurator generalny.  Oszczędny w słowach Seremet mówi: - Wydaje to mi się zadziwiające. W normalnym języku ta opinia brzmiałaby: - To jest absurdalne. 

Od oceny tego, czy prokurator przeprowadził trafne rozumowanie, jest sąd, a nie posłowie – mówi jasno Seremet. 

Moim zdaniem, nawet Seremetowi nie uda się zatrzymać oblężniczej machiny dążącej do zmiażdżenia Antoniego Macierewicza. Tym bardziej, że sąd będzie podejmował decyzję pod ogromnymi naciskami psychicznymi i politycznymi. Presje na sąd zaczął wywierać  prezydent Bronisława Komorowski, który jako pierwszy zakwestionował decyzje prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie WSI.

W ramach dobrze zorganizowanej kampanii  przeciwko Macierewiczowi, czy też prowokacji wymierzonej w niego aż 20 „poszkodowanych” byłych oficerów tajnych wojskowych służb złożyło do sądu zażalenie na decyzję prokuratury. Sugestia prezydenta o błędzie prokuratury, dla decyzji sądu może okazać się decydująca. Brutalny atak na Macierewicza przypuściło już kilku ministrów rządu Donalda Tuska. Najbardziej bezwzględny w potępieniu działalności byłego szefa MSW okazał się Radosław Sikorski.   

Wczoraj (4 lutego) pojawił się nowy pomysł by speckomisja ds. służb specjalnych przerodziła się w komisję śledczą do spraw likwidacji WSI i komisji weryfikacyjnej oraz przestrzegania przepisów o ochronie informacji niejawnych. Jeden z członków speckomisji powiedział, że „uzyskuje coraz więcej informacji o tym, że komisja śledcza jest bardzo potrzebna". To zdanie również jest zapowiedzią werdyktu, iż Macierewicz jest winny nadużyć oraz złej ochronie tajemnic wojskowych.  Gdyby taki projekt zatwierdzono, byłby to klasyczny sąd kapturowy nad Macierewiczem.Generał Marek Dukaczewski, były szef WSI, ma już podwyższoną temperaturę. Nie może się doczekać, kiedy za pomocą posłów weźmie odwet na kimś, kogo uważa za swojego gnębiciela, Antonim Macierewiczu.  

Autor bloga

JACHOWICZ

Jerzy Jachowicz

Polski dziennikarz, publicysta. Przed 1989 działał w opozycji demokratycznej ("Solidarność"). W latach 1989-2005 był dziennikarzem "Gazety Wyborczej", jednym z prekursorów dziennikarstwa śledczego w Polsce. Zajmował się głównie problematyką przestępczości zorganizowanej i jej powiązań z dawnym aparatem bezpieczeństwa PRL.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook