Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Putin grozi palcem

23.10.2013

Imperialna Rosja coraz wyżej i śmielej podnosi głowę. Nie ma żadnych hamulców w poniżaniu innych narodów, innych kultur, innych cywilizowanych, demokratycznych państw.

 Ignoruje opinie wybitnych postaci z innych krajów, które domagają się respektowania podstawowych norm praw człowieka. Jaskrawym tego przykładem jest sprawa aresztowania przez prokuraturę w Murmańsku i trzymania do dziś więzieniu, a więc przez ponad miesiąc, 30 działaczy z całego świata organizacji ekologicznej Greepaece.  Pierwszy termin aresztowania mija 24 listopada, co nie znaczy, że następnego dnia znajdą się na wolności.   

Przypatrując się temu, co się dziej wokół tej sprawy, można czuć się jak na filmowym horrorze sf., którego akcja toczy się w jakiejś bananowej afrykańskiej republice, gdzie wszystkie chwyty są dozwolone.  Bohaterowie, którzy są represjonowani mogą się cieszyć z jednej tylko rzeczy – żyją i jak na razie nie grozi im rozstrzelanie. Co najwyżej kilka lat zsyłki do jakiegoś łagru na Syberii. To już nie jest świat fikcji. Koszmar i zagrożenia są realne. Od 12 do 15 lat więzienia przewiduje kodeks karny Rosji za przestępstwa postawione ekologom.  W każdym razie rosyjskie władze postępują tak, aby przekonać całą trzydziestkę, że kara może być surowa. W dobrym imperialnym stylu. 

Pozorna groteskowość nabiera dramatycznego wymiaru, rozpoczynając od absurdalnych zarzutów. Absurdalnych i fałszywych zarazem, które jednak prokuratura traktuje najpoważniej jak można. Podstawowym zarzutem jest piractwo, ponieważ w połowie września z pokładu pływającego pod holenderską banderą "Arctic Sunrise” działacze ekologii próbowali wdrapać się na platformę wiertniczą. Podczas, gdy cały świat wie, że ich działania miały w sposób oczywisty charakter pokojowy, dla prokuratury rosyjskiej i sądu stanowili „dobrze zorganizowaną grupę przestępczą”. 

 W zarzucie stawianym przez Rosjan nie jest spełniona żadna z dwu podstawowych przesłanek, niezbędnych do tego, aby mówić o piractwie. Ani przez chwilę nie pojawił się element użycia przemocy wobec właściciela innego statku oraz chęć przejęcia innej jednostki morskiej na własność. Kolejnym zarzutem jest to, że swoimi działaniami zagrażali życiu i zdrowiu pracownikom rosyjskiej platformy  wiertniczej, należącej do koncernu paliwowego Gazprom. Pośrednim dowodem, rozsierdzenia sądu na Greenpeace jest odmowa wypuszczenia kogokolwiek z aresztu. Jak w wiemy, wśród tej trzydziestki jest też Polak. Sąd obwodowy w Murmańsku kilka dni temu odrzucił propozycję adwokata Polaka i zamianę na łagodniejszy środek, np. dozór milicyjny w zamian za kaucję 1 mln rubli, czyli około 31 tys. dolarów. 

To nie wszystko. Mogą pojawić się inne, poważniejsze zarzuty. Choćby o szpiegostwo. Ekolodzy mieli aparaturę o podwójnym przeznaczeniu, w tym także stosowana w celach szpiegowskich –twierdzą śledczy. Co to znaczy „podwójne przeznaczenie” dokładnie nie wiadomo, ale brzmi dostatecznie groźnie. To nie wszystko. Na pokładzie holenderskiej jednostki pływającej  znaleziono narkotyki – mówią Rosjanie. Czy można im ufać po poprzednich zarzutach?    

Nie dajmy się zwieść nadzwyczajnej życzliwości Putina, który powiedział, że aktywiści Greenpeace’u  nie są piratami. Kiedy w grę wchodzi już nie tylko zainteresowanie, ale wręcz zaangażowanie międzynarodowej opinii publicznej na rzecz uwolnienia aresztantów, żaden sąd ani prokuratura nie ruszą powieką, zanim nie dostaną dyspozycji płynących z góry. Z najwyższej góry. Putin bawi się z Europą, jak kot z myszką. - Możecie apelować, a ja i tak zrobię, co zechcę. A na pewno wszystkich postraszę.         

Autor bloga

JACHOWICZ

Jerzy Jachowicz

Polski dziennikarz, publicysta. Przed 1989 działał w opozycji demokratycznej ("Solidarność"). W latach 1989-2005 był dziennikarzem "Gazety Wyborczej", jednym z prekursorów dziennikarstwa śledczego w Polsce. Zajmował się głównie problematyką przestępczości zorganizowanej i jej powiązań z dawnym aparatem bezpieczeństwa PRL.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook