Jedynie prawda jest ciekawa

Przyrodnicza zagadka

09.05.2012

Tylko niektóre odcinki dróg nie będą gotowe – pieje z zachwytu Paweł Graś nad przygotowaniem Polski do Euro 2012. - Kłamca, czy z głową ma coś nie w porządku? – zacząłem zastanawiać się.

Przeważyła opinia, że jest drobnym oszustem, który w swojej naiwności zakłada, że to społeczeństwo polskie jest naiwne i uwierzy w bzdury, które opowiada.

Jednym z najbardziej groteskowych kłamstw, jakie ostatnio wymyślił rzecznik Donalda Tuska było związane z zawinionym przez rząd skandalem wokół umowy ACTA.  Kiedy hakerzy, solidarni w proteście przeciw ACTA z tysiącami internautów, zablokowali strony rządowego portalu, Graś ogłosił, że strony te były niedostępne z powodu masowego zainteresowania w tym samym czasie. W tę nieudolną bajeczkę, dzięki której atak hakerów Graś usiłował przekuć w sukces rządu, nikt nie uwierzył.

Ale dziś w zapewnienia rzecznika rządu, że Polska jest gotowa na Euro 2012 być może gotowe są uwierzyć tysiące naszych rodaków. Mimo uszu puszczają informacje o trawie, którą trzeba jeszcze po raz kolejny wymienić, a i tak na pewnych fragmentach boiska trawa nigdy się nie przyjmie, ze względu na niekorzystne warunki geologiczne. Nie ma żadnej pewności, że ta dowieziona kilka tygodni przez rozpoczęciem imprezy będzie wreszcie dobra, jeśli kilka innych wcześniej położonych trzeba było wymieniać. Rodacy udają też, że nie widzą przeciekającego dachu, koszmarnych warunków dojazdu do stadionu itd. I choć Graś przechwala się, że wszystkie służby przygotowane są już dziś niemal na sto procent, wiadomo, że będziemy mieli do czynienia z improwizacją, prowizorką, czyli klasyczną polską fuszerką. 

Na szczęście Euro 2012 minie, a my pozostaniemy ze wszystkimi rozczarowaniami, zmartwieniami i kłopotami, jakie one za sobą pociągną. Rzecz jednak w tym, że piłkarskie Mistrzostwa Europy dla nas wszystkich będą tylko epizodem. Po nim nastąpi szara codzienność, a w niej słabości i grzechy ekipy Tuska. Skutki tego są tragiczne. Ich konsekwencją są trudności i kłopoty milionów Polaków we wszystkich dziedzinach życia. Żłobki, przedszkola, szkoła, studia, praca czy raczej jej brak, zdrowie, drogi, koleje itd. itd. Negatywne zjawiska, którym nie potrafi, czasami nie chce mu się, trwają latami. Prości obywatele najbardziej odczuwają skutki nieudolności i nieuczciwości rządzących. Mimo to, kiedy dochodzi do wyborów, olbrzymia większość albo olewa je, albo znowu głosuje na rządzących do tej pory. Bo w czasie kampanii wyborczej Polacy znowu wierzą przysłowiowemu Grasiowi. Kiedyś się mówiło – przyrodnicza zagadka.  

Autor bloga

JACHOWICZ

Jerzy Jachowicz

Polski dziennikarz, publicysta. Przed 1989 działał w opozycji demokratycznej ("Solidarność"). W latach 1989-2005 był dziennikarzem "Gazety Wyborczej", jednym z prekursorów dziennikarstwa śledczego w Polsce. Zajmował się głównie problematyką przestępczości zorganizowanej i jej powiązań z dawnym aparatem bezpieczeństwa PRL.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook