Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Konfesjonał dla prawdziwych Polaków na zachód od Odry

01.06.2016

Polska jest niewyczerpanym rezerwuarem (przepraszam za skojarzenie) donosicieli, którzy wypłakują się w mankiet niemieckim mediom o tragicznej sytuacji naszego państwa po objęciu władzy przez PiS.

Polska jest niewyczerpanym rezerwuarem (przepraszam za skojarzenie) donosicieli, którzy wypłakują się w mankiet niemieckim mediom o tragicznej sytuacji naszego państwa po objęciu władzy przez PiS.

Agnieszka Holland, Andrzej Wajda, Tomasz Lis, Piotr Kraśko, Jan Dworak. Z ich donosów wyłania się obraz Polski, dla której Białoruś i Rosja są wzorem prawdziwej demokracji, swobód obywatelskich, wolności mediów i pełnego miłości stosunku do innych narodowości, szczególnie wobec Żydów.

Po objęciu władzy przez PiS w Polsce zapanował nacjonalizm i antysemityzm – opowiada Holland. Opłakuje też wykorzystywanie mediów do „przeformatowania duszy Polaków”. Media rozsiewają kłamstwa, twierdząc, że w czasie II wojny światowej Polacy byli niewinnymi ofiarami. Tymczasem wiadomo, że w niektórych regionach kraju podczas niemieckiej okupacji część polskiego społeczeństwa brała aktywny udział w zabijaniu Żydów. Tę szokującą prawdę ujawnił Jan Tomasz Gross w swojej książce „Sąsiedzi” - przypomina Holland.

Andrzej Wajda nie może spokojnie spać, bo nocami zatrwożony spogląda na Zachód, gdzie jeszcze panują demokracja i wolność. Na miejsce wolności i demokracji, która do niedawna były też w Polsce, PiS wprowadza i umacnia faszyzm – rządy jeden partii. Jej sposób sprawowania władzy jest taki sam jak w czasach PRL- łka Wajda.

Na dowód, jak strasznym Państwem stała się obecnie Polska Tomasz Lis ujawnił telewizji ARD, dwa gołe fakty. One mówią wszystko.

Pierwszy jest bardzo osobisty, ale na tle politycznym. Dlatego, że nie chce się pogodzić z deptaniem demokracji, hejterzy życzą mu, „by zdechł na raka”.

Drugi, również z przyczyn politycznych, ale godzący w dobro telewidzów. Zlikwidowano program Lisa w telewizji publicznej.

Szef Krajowej Rady Telewizji i Radia Jan Dworak i Piotr Kraśko, dziennikarz, który niedawno stracił pracę w telewizji publicznej, ubolewali nad jej upadkiem. Mówili o tym, jak po zmianie władzy, telewizja manipuluje i fałszuje rzeczywistość. Robi to w takim samym stopniu, jak działo się to podczas panowania komunizmu w Polsce.

W tym tygodniu do tego grona donosicieli-spowiedników dołączyła nieznana bliżej Beata Chmiel, była wicedyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie. Poskarżyła się portalowi Spiegla, że PiS rozpoczyna uprawianie niebywałej polityki kulturalno-historycznej. Zamierza zająć się przeszłością, według wytyczonego wzoru. Chce stworzyć nowy obraz Polaków. Przedstawić ich jako niewinne ofiary wojny, prawdziwych bohaterów historii. Dla nowego rządu, Polacy walczący w Powstaniu Warszawskim są bohaterami. Dla Beaty Chmiel Powstanie Warszawskie uosabia ból i cierpienie. Wyznaje Spieglowie, że dla niej o wiele ważniejsza jest obrona wspólnych wartości nowoczesnej, europejskiej kultury. A także przeciwstawienie się ksenofobii, pogardzie i nienawiści.

Co ta kobieta robiła w Muzeum Narodowym?   

Jerzy Jachowicz

Autor bloga

JACHOWICZ

Jerzy Jachowicz

Polski dziennikarz, publicysta. Przed 1989 działał w opozycji demokratycznej ("Solidarność"). W latach 1989-2005 był dziennikarzem "Gazety Wyborczej", jednym z prekursorów dziennikarstwa śledczego w Polsce. Zajmował się głównie problematyką przestępczości zorganizowanej i jej powiązań z dawnym aparatem bezpieczeństwa PRL.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook