Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Dwójka w podwyższonej gotowości

18.11.2016

Dotychczas mieliśmy jednego zbawcę Polski. Od momentu objęcia w zeszłym roku jesienią władzy przez PiS, tej trudnej roli podjął się Lech Wałęsa.

Nieustannie i nieprzerwanie pozostaje w stanie podwyższonej gotowości bojowej. Gotowy jest w każdej chwili bronić demokracji i innych niszczonych przez Jarosława Kaczyńskiego i jego drużynę zdobyczy III RP.

W tym tygodniu narodził się drugi zbawca. Kazimierz Marcinkiewicz. Tak naprawdę narodził się 57 lat temu. Jako niemowlę. Chodzi mi o zbawcę, że teraz. Ta wiadomość powinna uspokoić w kraju wszystkich, którzy nie wyobrażają sobie życia bez demokratycznej Polski i panującej w kraju wolności. Uspokoić i ucieszyć, bo doszlusowanie Marcinkiewicza jest ogromnym wzmocnieniem środowiska, które za cel postawiło sobie wyeliminowanie PiS z polskiej polityki, a następnie rozliczenie ich za wszystkie szkody jakich dokonali.

Wałęsa do tej pory, ciągle był bez Marcinkiewicza, trochę się miotał. To wspomagał KOD, to znowu Platformę Obywatelską, był bliski sojuszu z Nowoczesną. Aż tu nagle została stworzona nowa partia. Jak ulał jak dla niego.  Unia Europejskich Demokratów,  tak brzmi pełna nazwa tej partii. Jej trzon stanowią banici. Wypędzeni z Platformy Obywatelskiej przez Grzegorza „Zniszczę cię” Schetynę.   

Wałęsa złożył w ich obecności ważna deklarację. „Biorąc pod uwagę to, co się dzieje w kraju,   stawiam się do dyspozycji”. Co to znaczy w ustach Wałęsy, wiemy. W obronie demokracji poświęcić może wszystko.  

To samo, tylko nieco innym językiem oświadczył Marcinkiewicz. Sytuacja osiągnie taki stan, że być może trzeba się będzie zabrać także do politycznej pracy. 

A więc jednak Polska uratowana. Teraz już mamy gwarancję. Możemy spać spokojnie. 

Autor bloga

JACHOWICZ

Jerzy Jachowicz

Polski dziennikarz, publicysta. Przed 1989 działał w opozycji demokratycznej ("Solidarność"). W latach 1989-2005 był dziennikarzem "Gazety Wyborczej", jednym z prekursorów dziennikarstwa śledczego w Polsce. Zajmował się głównie problematyką przestępczości zorganizowanej i jej powiązań z dawnym aparatem bezpieczeństwa PRL.

CSSIfotoMINI122016

Czas Stefczyka 138/2016

PDF (4,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook