Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Czy Lech Wałęsa podoła temu wszystkiemu?

27.10.2016

Lech Wałęsa za dużo bierze na swoją głowę. To mnie martwi.

Przecież jak każdy, choć wiele wskazuje, że różni się od każdego, ma tylko jedną głowę. „I choćby nie wiem jak się natężał”, to jej nie podzieli na dwie połówki. Zwykle, gdy dochodzi do próby jednoczesnej obecności w dwóch różnych miejscach, ludzie mówią: „Przecież się nie rozdwoję”. Za wyjątkiem Lecha Wałęsy. A to dlatego, że każdemu gotowy nieba przychylić. Tę jego słabość wykorzystują chytrzy politycy. Namawiają naszego „ambasadora” drogi do wolności i niepodległości, żeby z nimi się pokazywał, z nimi jeździł. Nie zważają na to, że boleśnie obija sobie różne miejsca na politycznych wertepach, na które go prowadzą.   

 

Namawiany przez wyrachowanych graczy politycznych, w końcu godzi się na to, żeby być w różnych miejscach w tym sam czasie. No powiedzmy szczerze,  p r a w i e  w tym samym czasie. Tak, jak dzieje się to teraz, kiedy jest jeszcze w KOD, a jednocześnie już wzmocnił Platformę Obywatelską.

 

 Wielu przeciwników PiS oczami wyobraźni widziało Lecha Wałęsę jak prowadzi KOD na barykady uliczne, walcząc o to, aby w Polsce „przestrzegano prawo i panowała demokracja”,  taka jaka była przez ostatnie 25 lat.  – Żeby to się stało, trzeba odsunąć PiS od władzy – brzmi ich bojowe założenie. W tym zbożnym zadaniu Lech Wałęsa ma być taranem, który Mateuszowi Kijowskiemu utoruje drogę do zwycięstwa, tzn. do stanowiska premiera.

 

 A gdy już zostanie premierem, wprowadzi przepisy znoszące wszelkie alimenty. Taki ma życiowy cel, który tymczasem trzyma w tajemnicy. Ukryty ten zamiar wyjawił tylko byłej żonie, która się bardzo ucieszyła, życząc mu powodzenia. Jeśli jego plany się powiodą, nie będzie musiała - jak teraz to robi - wypełniać sterty dokumentów i pisać skarg i wniosków do różnych urzędów i sądów, z których nic nie wynika, bo Mateusz Kijowski i tak nie płaci.

 

Od kilkudziesięciu godzin Lech Wałęsa stał się ważną twarzą patriotyzmu i wszelkiego postępu w świecie prawdziwej demokracji. Podstawowych wartości, stanowiących fundament działania Platformy Obywatelskiej. Zaraz obok twarzy przewodniczącego partii  Grzegorza Schetyny, który zaraz po odebraniu władzy PiS, zamierza jako premier realizować piękny, szlachetny program swojej partii. A oprócz tego, wydać rozporządzenie, zakazujące powrotu Donalda Tuska do Polski. Warunkiem jest odebranie władzy PiS.

 

Lech Wałęsa będzie wspierał Platformę w tym ambitnym celu, ponieważ również jego celem jest jedynie dobro kraju. I podobnie, jak zamierzeniem Platformy, zlikwidowanie IPN. Dlatego gotowy się dwoić, a nawet troić. Tylko, czy podoła?        

Autor bloga

JACHOWICZ

Jerzy Jachowicz

Polski dziennikarz, publicysta. Przed 1989 działał w opozycji demokratycznej ("Solidarność"). W latach 1989-2005 był dziennikarzem "Gazety Wyborczej", jednym z prekursorów dziennikarstwa śledczego w Polsce. Zajmował się głównie problematyką przestępczości zorganizowanej i jej powiązań z dawnym aparatem bezpieczeństwa PRL.

CSSIfotoMINI122016

Czas Stefczyka 138/2016

PDF (4,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook