Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Cynizm i hipokryzja HGW

30.08.2016

Wiarygodność nie jest mocną stroną prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. To powoduje, że podejmowane przez nią wysiłki, zmierzające do uznania jej całkowitej niewinności w sprawie afery reprywatyzacyjnej w Warszawie, nie budzą zaufania. Aby pokazać jak mało wiarygodną jest osobą, media sportowe tym razem, przypomniały sprawę, która ją kompromituje, co jest rzeczą rzadką – do kwadratu. Właśnie z punktu widzenia czegoś, co określamy mianem wiarygodności.

Hanna Gronkiewicz-Waltz ma swoje niepowtarzalne pięć minut w mediach. Jej nazwisko stało się na powrót głośne i odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Ostatni raz podobną popularnością w mediach cieszyła się trzy lata temu, kiedy odbywało się referendum w sprawie jej odwołania ze stanowiska prezydenta stolicy. Dzisiejsza popularność jest czymś znacznie gorszym niż ta sprzed lat trzech. Dotyczy afery reprywatyzacyjnej w Warszawie. HG-W próbuje przekonać media, polityków innych partii niż Platforma przekonać do legendy o całkowitym braku związku między sobą jako prezydent Warszawy a tą aferą. Idzie jej to jak z kamienia. Jak jest naprawdę, prawdopodobnie dowiemy się nie wcześniej niż za kilka miesięcy albo lat. Być może wszystkiego nigdy się nie dowiemy.

Drobną kompensatą niech będą zatem rzeczy pewne, w których nie występują żadne wątpliwości, a które są udziałem nie w pełni prawdomównej HG-W, o czym przypomina portal „Niezależna”.

Swego czasu prezydent Warszawy zapewniła, że zwolni warszawski Klub sportowy Skra z haraczu w wysokości miliona zł rocznie z racji gospodarowania terenu stadionu należącego do Klubu. Obietnice tę złożyła osobiście Anicie Włodarczyk, naszej wybitnej lekkoatletce, ponieważ rekordzistka świata w rzucie młotem jest związana ze Skrą i trenuje na tym obiekcie.

HG-W ani myślała dotrzymać danego słowa. – „Obiecała Pani zwolnienia z tych opłat, a zamiast tego je podwyższyła i to bezprawnie. To nie jest fair" – pisała do prezydent Warszawy kilka miesięcy temu Anita Włodarczyk.

Prezydent decyzji o podwyższeniu haraczu nie zmieniła, co zmusiło wielką sportsmenkę do zmiany miejsca treningu. Sportowej emigracji ze stolicy do Gdańska.

Przykre to. Zdarza się, że politycy nie dotrzymują słów. Sami wystawiają sobie świadectwo. Gdybyż to chociaż była cała historia, jeśli idzie o panią HG-W. Mamy drugi etap.

Już kilka godzin po zdobyciu przez naszą młociarkę mistrzostwa olimpijskiego w Rio, prezydent HG-W zamieściła następujący wpis na twisterze: - :Triumfatorka plebiscytu na najlepszego sportowca stolicy, sportowa twarz Warszawy, Anita Włodarczyk , zdobyła złoty medal.

Autor bloga

JACHOWICZ

Jerzy Jachowicz

Polski dziennikarz, publicysta. Przed 1989 działał w opozycji demokratycznej ("Solidarność"). W latach 1989-2005 był dziennikarzem "Gazety Wyborczej", jednym z prekursorów dziennikarstwa śledczego w Polsce. Zajmował się głównie problematyką przestępczości zorganizowanej i jej powiązań z dawnym aparatem bezpieczeństwa PRL.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook