Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ziobro w klubie Piętaka i Marcinkiewicza

18.12.2012

W przeddzień kolejnego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym pojawić ma się Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro w liście do prezesa PiS apeluje, aby ten skończył swój bojkot RBN.

Nic nie wskazuje by kolejne zebranie u prezydenta skończyć się miał czymś więcej niż tradycyjną oficjałką. 

Ale Ziobro realizuje w ten sposób swoją linię przypierania dawnego pryncypała do muru. Atak goni atak. Tuż przed 13 XII ogłosił ,że Jarosław Kaczyński swoją demonstracją w rocznicę stanu wojennego chce jedynie uspokoić sumienie, które męczy go za poparcie traktatu lizbońskiego. Jeszce wcześniej 10 grudnia lider „Solidarnej Polski” oskarżył Kaczyńskiego, że za swoich rządów nie zrobił nic aby polepszyć sytuację Polaków mieszkających w Niemczech,

Trzy różne ataki – wszystkie mało mądre albo demagogiczne.

Rozumiem ,że Ziobro musi szukać jakiegoś sposobu aby wyrąbać  przestrzeń polityczną dla swej partii. Ale atakowanie Kaczyńskiego w sytuacji gdy cały platformerski kompleks polityczno-medialny wali w szefa Pid niemal co dnia – to kiepska metoda na wyróżnienie się. To tak jakby próbować szokować nagością na plaży nudystów.

Zamiast przyciągnięcia uwagi – Ziobro trafia do klubu nienawistników mszczących się na Kaczyńskim z rozmaitych –słusznych i niesłusznych krzywd i odwiedzających usłużne -na tą jedną okazję - studia telewizyjne, opowiadając jakim niegodziwcem jest szef Pis.

Ale nawet w tej konkurencji – rywale maja silniejsze atuty. Piotr Piętak jest lepszy bo dysponuje autentyczną opozycyjną przeszłością, Kazimierz Marcinkiewicz –bo krótko ale jednak pełnił prestiżową funkcję premiera a Miś Kamiński bo był kiedyś niezwykle blisko prezesa. Ziobro jest w tej roli i nudny i irytujący. I po co to panu, panie Zbyszku?

Piotr Semka

Autor bloga

Piotr Semka

Polski publicysta i dziennikarz. Prowadził wraz z Jackiem Kurskim program "Refleks". Był współautorem programu "Warto rozmawiać" w TVP.

Najczęściej czytane na blogu

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook