Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Holenderski bojkot

06.03.2012

Wszelkie, nawet najmniejsze próby wpływania na wyniki wyborów prezydenckich ze strony liderów innych państw muszą budzić niepokój.

To, że Angela Merkel nie chce się spotkać przed wyborami prezydenckimi we Francji z kandydatem socjalistów wiadomo już od paru tygodni. Sekretarz partii francuskiego socjalistów Martine Aubry w telewizyjnym programie informacyjnym i-Tele ujawniła, że otrzymała informację od otoczenia kanclerz Niemiec, iż spotkania z Francois Hollandem sobie nie życzy.

 

W niedzielę hamburski DER SPIEGEL poinformował o uzgodnieniu czwórki unijnych liderów – Angeli Merkel, Jamesa Camerona, Mario Montiego i Mario Rajoya, aby unikać w czasie kampanii  Hollanda. Wszystko w celu wspomożenia dotychczasowego prezydent Nicolas Sarkozy.

A 5 marca rozeszła się wieść, że mimo zapowiedzi nadsekwańskich mediów nie dojdzie do spotkania Francois Hollanda z Donaldem Tuskiem. Wcześniej współpracownicy Hollande'a, informowali, że do takiego spotkania miało dojść.

 

Pora na parę słów komentarza.
Wszystko to wygląda bardzo niepoważnie. Czy zmarszczenie brwi przez niemiecką panią kanclerz powoduje, że nasz premier odwraca się plecami od kontrkandydata Sarkozy’ego?
I szerzej – jak łatwo przychodzi w dzisiejszej w Europie kreowanie lidera jednej z dwóch największych partii politycznych sporego państwa na kogoś w rodzaju „czarnej owcy". Nie przepadam za francuskimi socjalistami, ale mają takie same prawa w wyborach prezydenckich jak Nicolas Sarkozy. Wszelkie, nawet najmniejsze próby wpływania na wyniki wyborców prezydenckich ze strony liderów innych państw muszą budzić niepokój.
Premier Tusk powinien unikać wrażenia, że uczestniczy w jakimś bojkocie i  znaleźć czas dla Hollande, bo to lider jednej z dwóch największych partii politycznych w czołowym kraju Unii. Nie rób drugiemu co to niemiłe.

Autor bloga

Piotr Semka

Polski publicysta i dziennikarz. Prowadził wraz z Jackiem Kurskim program "Refleks". Był współautorem programu "Warto rozmawiać" w TVP.

Najczęściej czytane na blogu

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook