Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Żenująca pani premier

10.07.2015

PRowcy Platformy uznali, że aby wyjść z dołka powinni „być z ludem”. Pani premier ruszyła więc w Polskę pociągami. Niestety (albo właśnie stety), jeżeli cały zamysł odnosi jakiś skutek, to głównie taki, że widzimy, jakie zdanie ma PO o Polakach.

Albowiem jedyne, co zostaje w pamięci z nadaktywności pani premier, to poczucie żenady. I nie chodzi nawet o mniejsze lub większe wpadki. Chodzi o porażający banał niepodzielnie królujący w tych wszystkich iwentach. Pani premier wącha kotlecika, pani premier konsumuje zalewajkę, pani premier narzeka na upały, pani premier bawi się z drogówką w kierowanie ruchem.

Nawet nie próbuje ze spotykanymi ludźmi poważnie porozmawiać o Polsce. Najwyraźniej w PO uważają Polaków za jakichś pół-idiotów, którym nie ma co zawracać głowy poważną polityką, bo i tak z niej nic nie zrozumieją. Nie, im trzeba rzucić jakiś greps, ścisnąć rąsię, strzelić fotkę i już od tego dotknięcia majestatem będą szaleć z radości i głosować jak opętani…

Tak się złożyło, że spędziłem jakiś czas w Dudabusie obserwując spotkania przyszłego prezydenta  mieszkańcami Pomorza. Oczywiście, też były uściski dłoni i selfie, to nieodłączny element współczesnych kampanii. Ale był to dodatek, a nie treść. Treścią wizyty w kolejnych miastach było zawsze konkretne wystąpienie dotyczące ważnych spraw państwa, a następnie rozmowy z przybyłymi wyborcami. Nie o tym, czy dobrze pachnie kotlecik – tylko o planach budowy elektrowni atomowych, o kwocie wolnej od podatku, o wieku emerytalnym, o energetyce wiatrowej, o dopłatach unijnych dla rolników. To tylko tak, na szybko, z pamięci przykłady rozmów i pytań których byłem świadkiem.

Wszystko wskazuje na to, że ludzie generalnie wyczuwają, czy traktuje się ich poważnie, jak obywateli, czy jak ciemny lud, który wszystko kupi. Jeżeli do jesieni nie stracą tego wyczucia, pani premier wraz Miśkiem i całą ekipą będą mogli się pakować.

Autor bloga

horała

Marcin Horała

Prawnik, politolog, radny miasta Gdyni

Najczęściej czytane na blogu

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook