Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Samorządowa informacja o oświacie

03.11.2012

Od 2009 roku samorządy terytorialne mają obowiązek składać radnym – do końca października danego roku – informację o realizacji zadań oświatowych w szkołach, placówkach edukacyjnych, które prowadzą. To ciekawe i chyba trochę niedoceniane rozwiązanie.

Wprowadziła ten zapis do ustawy o systemie oświaty (art. 5a ust. 4) ówczesna minister edukacji – Katarzyna Hall. Podkreślam to, bo byłoby nieuczciwe, gdybym pokazywał głównie negatywne działania MEN. Ale, jak to w życiu bywa, piękna idea została częściowo przynajmniej „rozwodniona”. Część owych „Informacji”, masa diagramów-słupków rodem ze strony internetowej Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych, zaczyna przypominać szablony do ściągnięcia z internetu. A ginie w tym wszystkim Człowiek – uczeń i jego rodzice, nauczyciele.
O co chodzi w tym zapisie prawnym?

Otóż JST (czyli jednostki samorządy terytorialnego, a jest ich prawie 3000: gmin wiejskich, miast i gmin, miast, powiatów tzw. ziemskich; miast na prawach powiatu – tzw. wielkich miast oraz województw samorządowych), a konkretnie: „Organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, w terminie do dnia 31 października, przedstawia organowi stanowiącemu jednostki samorządu terytorialnego informację o stanie realizacji zadań oświatowych tej jednostki za poprzedni rok szkolny, w tym o wynikach sprawdzianu i egzaminów, o których mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 lit. b-f, w szkołach tych typów, których prowadzenie należy do zadań własnych jednostki samorządu terytorialnego”.

To ważne narzędzie kontroli tego, co robią w sferze edukacji samorządy. Przede wszystkim informacja dla rad, ale pośrednio też dla przedstawicieli mediów, jeżeli są rzeczywistymi reprezentantami opinii publicznej, związków zawodowych, wyborców-rodziców.

I oczywiście, przede wszystkim wójt, burmistrz, prezydent, starosta, marszałek musi się kierować literą prawa określająca rodzaje szkół, które podlegają poszczególnym samorządom, nakłada obowiązek tworzenia właściwych warunków działania szkoły, przeprowadzania remontów, zapewnienia obsługi administracyjnej, finansowej szkół, ich odpowiedniego do zadań wyposażenia oraz wykonywania innych zadań statutowych.
    
Radni mogą się pytać o stan realizacji zadań postawionych przez JST (np. określonych w strategii, żeby nie były to tylko martwe zapisy). Mogą upominać się, aby informacja zawierała ocenę dotyczącą działalności: dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej, statutowej szkół/placówek prowadzonych przez JST. Powinni prosić o informację w sprawach kadrowo-nauczycielskich, o przebieg konkursów na dyrektorów, czy są zatrudniani nauczyciele bez wymaganego wykształcenia, itd.

Warto zwracać uwagę, żeby „Informacje” za duży akcent nie kładły na znaczenie egzaminów zewnętrznych (powinny być uzupełniane o wyniki świadectw szkolnych – jak tu układają się proporcje np. w przeciągu ostatnich trzech lat, jak kształtuje się EWD – Edukacyjna Wartość Dodana poszczególnych uczniów). Powinny być uwzględniane oceny z zachowania, jaka tu występuje tendencja i jak się to układa w poszczególnych typach szkół. W „Informacji…” powinna znaleźć się analiza wychowawczych działań szkoły, sam udział w programach zewnętrznych to za mało (także jeżeli chodzi o interwencje policji, problem korzystania z używek, podejmowanie działań z art. 63 ustawy Karta Nauczyciela – znieważenie nauczyciela). „Informacja…” powinna odnosić się do problemu likwidacji szkół, przedszkoli, jeżeli ten problem wystąpił lub występuje. Warto zwrócić się o uzupełnienie, ew. przygotowanie na następny rok, zdolności absolwentów szkół do znalezienia się na rynku pracy (to we przypadku JST prowadzących szkoły ponadgimnazjalne). Podobnie interesujące mogłoby być uzupełnienie o wybory przez absolwentów liceów i techników szkół wyższych, policealnych. Warto uzupełnić „Informację…” o dane o realizacji obowiązku szkolnego i nauki (art. 16-18 UoSO). I w tym kontekście o ofertę z zakresu szkół (klas) uzawodowionych. Warto uzupełnić „Informację...” o dane kadrowe, poziom wykształcenia nauczycieli, korzystania z form doskonalenia (wykorzystanie środków z art. 70a KN), ale też o problem zwolnień nauczycieli (z art. 20-22 KN). Ile, jaka jest dla nich oferta, co dalej?

Oczywiście trzeba mieć świadomość, że szczególnie te ostatnie postulaty są bardziej postulatywne, bo ustawa zawęziła ten zapis. Ale trzeba walczyć. Tak stało się między innymi w Gdańsku, gdzie wcześniej projekt „Informacji” analizowała Komisja Edukacji. Czasami jasne postawienie pytań-problemów już jest wstępnym efektem późniejszych zmian… Skoro wydatki na edukację to jedna z najpoważniejszych pozycji w budżetach danego JST, warto zadbać, żeby radni nie byli sprowadzani, a to przez dyscyplinę partyjno-koalicyjną, a to przez układy nieformalne, do tzw. maszynek do głosowania.

Wojciech Książek

Autor bloga

ksiazek

Wojciech Książek

Przewodniczący „Solidarności” oświatowej Regionu Gdańskiego, Wiceminister Edukacji Narodowej w latach 1997-2001

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook