Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Potrzeby i mity wokół szkolnictwa zawodowego (cz. 2)

22.11.2015

Jak napisałem w poprzednim odcinku blogu, narosło sporo mitów, by nie rzec wmówień, zresztą podobnie jak przy gimnazjach, wokół szkolnictwa zawodowego. Warto podjąć próbę nazwania tego, co podstawowe i najważniejsze.

Wydaje się, że do szkolnictwa zawodowego, a raczej kształcenia zawodowego, podchodzimy zbyt szczegółowo. Podstawą zachowań człowieka na rynku pracy, jest jego osobowość, zdolności komunikacyjne, przedstawienie wiedzy, umiejętności. Stąd też myśląc o katalogu spraw ważnych dla kształcenia zawodowego, warto wskazać na:

 

1. Dobre przygotowanie ogólnokształcące, z języka ojczystego, żeby umieć przynajmniej sklecić poprawnie parę zdań w podaniu o pracę, z podstaw informatyki, języków obcych (chociażby do poznawania instrukcji obsługi), znajomości reguł ekonomii. Niezwykle ważna wydaje się tu dobrze nauczana „matematyka”. Przypominam, że obowiązkowy egzamin maturalny z tego przedmiotu, zniesiony w latach osiemdziesiątych XX wieku, miał nastąpić w 2002 roku. Niestety, w ostatniej chwili, na dobrych kilka lat, został zawieszony.

 

2. Znaczenie, a więc i kształcenie pewnych cech osobowościowych, etycznych, takich jak punktualność, sumienność, prawdomówność, uczciwość. Czyli mówimy o triadzie: wiedza – umiejętności – postawy, wśród których ważne są też kompetencje moralne, nie tylko zawodowe. Mówił o nich niedawno rektor Politechniki Gdańskiej apelując, aby na pierwszym miejscu stawiać rozwój OSOBOWOŚCI młodego człowieka. Przez szkołę, przez uczelnię, ale też przez dom, otoczenie lokalne, media. Aby propagować wzór dobrego, rzetelnego życia, opartego na sumienności, rzetelności, pracowitości. Czego nam często najzwyczajniej brakuje. A droga na tzw. skróty, prowadzi zazwyczaj w… maliny, nie ku znalezieniu pracy.

 

3. Ważna w edukacji szkolnej jest także mobilność zawodowa, zdolność do przekwalifikowań. A mówiąc prościej: zdolności do mobilizacji, pewnej przebojowości, umiejętności autoprezentacji, napisania porządną polszczyzną listu motywacyjnego. Dobrej organizacji pracy, dokładności, gotowości do dalszej nauki. Wiadomo zaś, że cechy osobowe, np. zdolność pracy w zespole, kompetencje społeczne, nie jest łatwo kształtować. Wymaga to dobrej realizacji przedmiotu „Podstawy przedsiębiorczości”, będącego kontynuacją zajęć edukacyjnych o nazwie: „Wychowanie do aktywnego udziału w życiu gospodarczym”, których uczy się już w gimnazjum.

 

4. Umożliwienie kontaktu z dobrym doradztwem zawodowym (najpóźniej w gimnazjum) i to także w stosunku do rodziców uczniów. Ważne, żeby było ono zorganizowane jak najbliżej ucznia. Byłoby też dobrze, aby zapewnić udział w ramach szkolnego doradztwa zawodowego ludzi praktyki (przedsiębiorców, handlowców, itd.).

 

5. Uwzględnianie, co wiąże się z doradztwem, preorientacją zawodową, ASPIRACJI młodych ludzi. Fakt, że np. w Gdyni w ub. roku szkolnym absolwenci gimnazjów wybrali: 59% - LO, 31% - technika, 9% - szkoły zawodowe. (średnia krajowa to: 44% - LO, 37% - technika, 19% - szkoły zawodowe) nie jest jakąś ich fanaberią, czy próżnością, ale też wynika z pewnego rozeznania rynku pracy. W Gdyni jest mniejszy niż na Pomorzu odsetek bezrobotnych absolwentów w grupie ludzi do trzydziestego roku życia, co wskazuje na korelację między wysokim poziomem wykształcenia, a późniejszą większą możliwością znalezienia zatrudnienia.

Cdn.

Wojciech Książek

W. Książek - Teksty na blog (odc. 135 – XI 2015): SKOK Stefczyka: www.stefczyk.info/blogi

Autor bloga

ksiazek

Wojciech Książek

Przewodniczący „Solidarności” oświatowej Regionu Gdańskiego, Wiceminister Edukacji Narodowej w latach 1997-2001

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook