Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Utwórzmy postulowaną wolną od euro grupę interesów

18.10.2011

Gdy analizujemy przebieg kryzysu światowego na rynku kapitałowym, to jakże charakterystyczne dla procesu podejmowania decyzji inwestycyjnych są dwie informacje podane przez Financial Times przy podsumowaniu minionego tygodnia.

Otóż James Mackintosh podał że akcje największych (a więc i najpłynniejszych) spółek amerykańskich są bardziej skorelowane z sobą niż podczas lata zeszłego roku, i stycznia 2009 r. a więc okresie tuż przed przesileniem w okresie ostatniego kryzysu. Podobnie wyliczenia HSBC FX Quantitative Strategy mogą świadczyć o znaczącym zagubieniu inwestorów co do rozróżnienia między przedsiębiorstwami co do ich możliwości generowania lepszych wyników po okresie kryzysowym. Również okazuje się że mimo kryzysu banków w Europie, powiązanie całego systemu finansowego sprawia, że ceny akcji amerykańskich banków są nadzwyczaj wysoko bo w 85%-ach skorelowane z cenami akcji europejskich instytucji finansowych. 

Pamiętając Sorosa z konferencji w Pekinie, która odbyła się dwa lata temu, muszę przyznać, że nadzwyczajnie ożywił się on w swoich propozycjach dotyczących zażegnania kryzysu, publikując coraz to nowe artykuły w Financial Times’ie. W artykule „A routemap through the eurozone minefield” z 13 października, wydaje się jednak że zapędził się w swoich propozycjach. Otóż na podstawie diagnozy systemu bankowego Eurostrefy, w której akcje banków są sprzedawane poniżej wartości księgowej, skonkludował, że dokapitalizowanie banków nic nie da ze względu na znaczące potrzeby kapitałowe, a banki będą miały inicjatywę aby ograniczać aktywność kredytową. I dlatego najlepszym rozwiązaniem jest udzielenie tym bankom gwarancji przez państwa! Gdyż kontrolując w ten sposób banki można nakazać im utrzymanie aktywności kredytowej, jak i skłonić do zakupywanie bonów skarbowych krajów przeżywających trudności w strefie euro, które w razie potrzeby byłyby dostarczane EBC w zamian za środki podtrzymujące płynność. Ni mniej, ni więcej, ale oto  w cudowny sposób kryzys mamy zażegnany, ekspansja kredytowa podtrzymuje koniunkturę, bankructwa państw z powodu wysokiej rentowności obligacji ocalone i płynność rynku utrzymana. Dodajmy od siebie że inwestorzy finansowi też nie tracą swoich pieniędzy z powodów błędnie poczynionych inwestycji.

 Nic błędniejszego, za straty w systemie bankowym zapłaci podatnik i dług publiczny poszybuje z powodu przejęcia wątpliwych aktywów, a tak naprawdę to tylko ewentualnych strat systemu bankowego, który wprawdzie uzyska tanie źródło finansowania, ale i inicjatywę do jeszcze bardziej ryzykownych zachowań, za błędy których nie zapłaci on tylko wszyscy podatnicy. Zresztą opinia ta jest wyjątkowo zbieżna z opinią banków którzy podkreślają, że będą raczej wyprzedawali aktywa i ograniczą akcję kredytową niż się dokapitalizują w sytuacji kiedy przeciętne akcje europejskich banków są sprzedawane z 40%-owym dyskontem w stosunku do wartości księgowej. A strach przed schłodzeniem gospodarki jest wielki w sytuacji kiedy europejskie przedsiębiorstwa opierają się w 80%-ach na kredycie bankowym w porównaniu z 30% w USA. I jakżeż przekonywująco brzmią słowa cytowanego na pierwszej stronie Financial Times’a „eurozone bank boss”a gdy pyta „Dlaczego mamy sprzedawać akcje po tych [niskich] cenach?” Pytanie które się od razu rodzi: A dlaczego u nas „szaleństwo” prywatyzacyjne trwa w najlepsze? I dlaczego ostatnio tuż po wyborach sprzedano SPEC w Warszawie? Pewnie dlatego że właściciele banków nie chcą stracić, a u nas z właścicielami (obywatelami) nikt nie musi się liczyć. I są sprzedawane nawet monopole, jak SPEC podczas gdy nawet w Hiszpanii po ostrzeżeniu ze strony Partii Ludowej socjaliści zdecydowali się wstrzymać sprzedaż dwóch portów lotniczych za kwotę ok. 5,3 mld euro jak podaje The Wall Street Journal w artykule „Spain Delays Airport Privatization”.  I to mimo, że chętnymi na zakup byli zarówno Ferrovial SA, właściciel London's Heathrow i lotniska Stansted, GMR Infrastructure Ltd., Aeroports de Paris, oraz niemiecki Fraport AG.

My również chroniąc nasze interesy powinniśmy naśladować innych jak skorzystać z angielskiej oferty i utworzyć wolną od euro grupę interesów. Tym bardziej że zdecydowane zwycięstwo koalicji rządzącej w Polsce w oczekiwaniach Zachodu przyniosło jednogłośne wołanie którego przed wyborami nie było słychać. Gdyż jak w pierwszym zdaniu donosi Financial Times: „Polska stoi w obliczu nasilającego się chóru domagającego się walecznego wprowadzenia bolesnych reform gospodarczych od partii rządzącej, która zagwarantowała sobie drugą kadencję w wyborach powszechnych w niedzielę.” Dlatego obserwując przegraną batalię Słowacji w obliczy nasilającego się kryzysu strefy euro i jej systemu bankowego warto rozważyć utworzenie przez wszystkie dziesięć krajów spoza euro wspólnej grupy. W celu uchronienia się przed ponoszeniem kosztów nieefektywności funkcjonowania strefy walutowej tak jak Dawid Owen i Dawid Marsh w artykule ”A blueprint to rejuvenate a debt-ridden Europe” w Financial Times przezornie postulują?

Dr Cezary Mech

Agencja Ratingu Społecznego

 

 

 

 


Autor bloga

mech

Cezary Mech

Dr Cezary Mech jest absolwentem IESE, byłym zastępcą szefa Kancelarii Sejmu, prezesem UNFE, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów, a obecnie prezesem ARS

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook