Jedynie prawda jest ciekawa

Pomoc wraca do Niemiec

31.10.2012

Dlaczego środki z „pomocy” jaką udzielają Europie wracają do Niemiec?

„Analizy zamówione przez nas wspólnie z polskimi władzami pokazują, że z 1 euro wydanego przez Niemcy w Polsce w ramach polityki strukturalnej 89 eurocentów wróci do Niemiec w postaci zamówień dla niemieckich firm. A to tylko bezpośredni efekt.”

Były sekretarz skarbu USA Lawrence Summers w artykule Financial Times’a „Britain risks a lost decade unless it changes course” odnosi się do niebezpieczeństwa zbyt szybkiego równoważenia budżetu grożącego wpadnięcie w spiralę schładzania gospodarki. Na przykładzie Wlk. Brytanii wyjaśnia, że wyższy o zaledwie jeden procent wzrost gospodarczy w ciągu zaledwie pięciu lat pozwala na wzrost poziomu długu względem PKB aż o 10 pkt. procentowych. W znacznym stopniu powyższe konkluzje wspiera najnowszy „Global Financial Stability Raport” upubliczniony przez MFW. Wskazuje on w swoich konkluzjach że mnożniki których wielkość zakładało się w granicach 0,5 podczas ostatniego kryzysu zwiększyły swój wymiar i wynoszą w przedziale od 0,9 do 1,7. Martin Wolf w swoim artykule w Financial Times „The fund warns and encourages” informuje że oczekiwane zacieśnienie fiskalne wysokości 5% PKB oznacza zmniejszenie wzrostu/spadek PKB na poziomie od 5 do 9%. Oraz że skumulowany odpływ kapitału z krajów peryferyjnych strefy euro wynosi ponad 10% ich PKB. Nietrudno przeliczyć niszczycielską siłę tej ucieczki kapitałów i efektów w schłodzeniu PKB gdyby te kraje pozostały w euro i nie uzyskały zasilenia ze strony EBC. Podobnie USA unikając zacieśnienia fiskalnego postulowanego przez wielu kongresmenów uniknęło zacieśnienia fiskalnego na skalę 4% PKB i recesji na skalę między 4%, a 7%-ami.

Analogicznie felietonista Financial Timesa Wolfgang Münchau w poniedziałkowym artykule „Crutches prop up euro, but it’s still lame” uznaje że kryzys zadłużenie zarówno w Grecji jak i Portugalii i Hiszpanii jest nie do opanowania. Przy czym podczas swojej argumentacji posługuje się już wyższym wskaźnikiem mnożnika fiskalnego gdy konkluduje, że konieczność zacieśnienia fiskalnego na poziomie bliskim 10% PKB i mnożniku 1,5 sprawia że należałoby się spodziewać spadku PKB na poziomie co najmniej 15%. A w przypadku Hiszpanii nawet wyższym ze względu na skalę problemów sektora bankowego. Zwłaszcza że separatyzmy które odżyły z dużą siłą w tym kraju już powodują narastanie pytań w Niemczech, dlaczego ich kraj miałby finansować koszty kryzysu na półwyspie Iberyjskim w sytuacji kiedy bogate regiony takie jak Katalonia i Kraj Basków od solidarności i współodpowiedzialności się uchylają. Wszystko to sprawia że główny beneficjent euro Niemcy w zaistniałej sytuacji wykorzystuje osłabienie innych krajów UE i krok po kroku przenosi ośrodki decyzyjne do siebie, jak to obrazowo przedstawił Ingram Pinn w artykule Financial Times’a Gideona Rachmana „Welcome to Berlin, Europe’s new capital”. Gdy chodzi o Grecję to jej sytuacja jest nie do pozazdroszczenia, gdyż po latach wyrzeczeń okazuje się że kraj ten jest daleki od odzyskania konkurencyjności zewnętrznej. Jak podaje Dawid Keohane w „Putting a new drachma in historical perspective” powołując się na raport Nomury po opóźnionym wyjściu z euro nastąpi 55% dewaluacja eurodrachmy z poziomu 1,31 za USD do poziomu 0,59 i to nie licząc jednoczesnego uruchomienia procesów inflacyjnych. Tego typu spadek wartości okazałby się rekordowy w ostatnim dwudziestoleciu na świecie i porównywalny jedynie do spadku o 67% w Indonezji w 1997 r. i 64%-owego w Argentynie przed dziesięciu laty.

Na tle analizowanych mnożników szokująca musi okazać się skuteczność polityki niemieckiej dotycząca utrzymywania popytu globalnego w przypadku środków europejskich które otrzymuje Polska. Otóż jak powiedział komisarz UE ds. polityki regionalnej Johannes Hahn w wywiadzie z Tomaszem Białeckim opublikowanym w GW 4 października „Analizy zamówione przez nas wspólnie z polskimi władzami pokazują, że z 1 euro wydanego przez Niemcy w Polsce w ramach polityki strukturalnej 89 eurocentów wróci do Niemiec w postaci zamówień dla niemieckich firm. A to tylko bezpośredni efekt.” Dla mnie ciekawym jest ile z naszej składki wpłacanej do Brukseli wraca do Polski, jak i czy czasem efektywność wydatków samego polskiego budżetu nie jest niższa.

Z drugiej strony gdy patrzymy na rezultaty delewarowania amerykańskiej gospodarki to wynik spadku realnego PKB na osobę w latach 2007-11 o 2% w sytuacji redukcji zadłużenia prywatnego w USA w tym okresie czasu z poziomu 300% PKB do 250% należy uznać za umiarkowany. Na równi z efektem oczyszczenia bilansu AIG z instrumentów pochodnych o wartości $2,4 bln przy całości aktywów w wysokości $1 bln przez FED w funduszach Maiden Lane II i III opisanym w artykule FT „An improbable profit”. Wprawdzie cytowany John Taylor ze Stanford University przez Martina Wolfa w artykule „A slow convalescence under Obama” krytykuje administrację amerykańską za nieskuteczność wychodzenia z kryzysu. Gdy na przykładzie dziewięciu ostatnich kryzysów, zaczynając od kryzysu 1882 r., pokazuje że obecny wzrost produkcji w pierwszych dwóch latach ożywienia był najniższy i niewiele przekraczający 2%, w sytuacji kiedy średnia tego wzrostu dla pozostałych ośmiu recesji była aż trzy razy wyższa. Niemniej należy pamiętać że obecny kryzys jest mimo wszystko nieporównywalny z tym z lat trzydziestych ubiegłego wieku, gdyż wtedy w jego wyniku dochód narodowy spadł w sumie o 31,6% i odzyskał wysokość przedkryzysową dopiero po 12 latach, podczas gdy obecny jak i te z lat 1892-97 i 1906-11 po sześciu latach. W tej polemice rację należy raczej przyznać Martinowi Wolfowi gdy to właśnie stwierdza w dzisiejszym artykule „You can’t measure an economy’s performance on recovery alone”. Nawet jeśli uznaje się że kryzys aktualny jest wyjątkowy i usuwanie przyczyn jego wystąpienia będzie trwało dziesięciolecia.

 Cezary Mech, prezes Agencji Ratingu Społecznego

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Autor bloga

mech

Cezary Mech

Dr Cezary Mech jest absolwentem IESE, byłym zastępcą szefa Kancelarii Sejmu, prezesem UNFE, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów, a obecnie prezesem ARS

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook