Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Donald Trump a 11.11

11.11.2016

Czy Newt Gingrich może być polską Esterą?

W dniu Święta Niepodległości wszyscy modlimy się o pomyślność naszej Ojczyzny. Kluczowym w realizacji jest skuteczność realizacji polityk wewnętrznych, roztropność w względem przeciwników, jak i umiejętność zjednywania sobie sojuszników. Ostatnio wielokrotnie wypowiadałem się na temat konsekwencji wyboru Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Podkreślałem zwłaszcza w Polskim Radio , że zwycięstwo Donalda Trumpa spowoduje potężne zaniepokojenie na rynkach kapitałowych, gdyż oznacza obawę o znaczącą zmianę dotychczasowej polityki gospodarczej i zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Jak i to że ofiarą zamieszania mimowolnie będzie Polska, gdyż mimo iż w przeciwieństwie do Meksyku i Chin nie była bezpośrednio zagrożoną na zmianę polityki USA, to pod względem kapitałowym jest uznawana za kraj najbardziej narażony na zawirowania na światowym rynku kapitałowym – przed Meksykiem i Węgrami. Podkreślałem jednocześnie w wypowiedziach w Republice (w tym w Ekonomia Raport: , że o ile może nastąpić strategiczna zmiana na polu aktywności międzynarodowej, o tyle gdy chodzi o gospodarkę to Donald Trump odejdzie od najbardziej kontrowersyjnych przedwyborczych zapowiedzi i będzie pod moderującym wpływem administracji, jak i obu izb Parlamentu. I tak się stało, mimo faktu że niezadowolenie Amerykanów ma swoje źródło głównie w tym że o ile od 1975 r. PKB uległo podwojeniu, o tyle mediana dochodów realnych amerykańskich rodzin wzrosła zaledwie o dwadzieścia procent, a obecnie jest na poziomie końca ubiegłego wieku. O ile PKB USA obecnie jest jedynie o 4% wyższe niż przed ostatnim kryzysem, o tyle majątki oparte o inwestycje giełdowe Dow Jones wzrosły dwu i półkrotnie w porównaniu z załamaniem kryzysowym. Dzieje się dlatego, że o ile dawniej najbogatszy 1% podatników przechwytywał 10% amerykańskiego PKB, o tyle obecnie wynosi to 18%, a antykryzysowa polityka monetarna polegała na ratowaniu tanim pieniądzem zlewarowanych fortun. Jednocześnie udział płac w PKB spadł z poziomu 70% do obecnych 60%. Zachowania giełdowe pokazują że Prezydent Donald Trump już w pierwszych godzinach powyborczych przekonał grupy biznesu do siebie, ukazując że nie muszą obawiać się awantur na polu gospodarczym, lecz mogą oczekiwać dodatkowych korzyści. Planowane inwestycje infrastrukturalne mają dać pracę Amerykanom i zamówienia przedsiębiorcom co w połączeniu z obniżkami podatków ma zwiększyć zyski akcjonariuszy. Zapowiedz deregulacji w ubezpieczeniach i bankowości zaowocowało wzrostami wycen tych branż. Nic dziwnego jeśli jak wyliczył WSJ w artykule „Why Bank Investors Are Predicting a Trump Windfall. The big bounce in bond yields following Donald Trump’s presidential victory could give bank investors what they have long wanted: bigger profits” zyski banków mają wzrosnąć o 5,5%, a sam Bank of America ma skorzystać na poziomie 5,3 mld USD.

Niemniej mimo opadnięcia emocji i złagodzenia retoryki przez Prezydenta Trumpa zagrożenie dla Polski nawet w średniookresowej perspektywie nie minie, gdyż polityka monetarna Polski nie została przygotowana na odpływ kapitałów, brak uzłotowienia pożyczek frankowych, trzydziestoprocentowy udział emisji walutowych Ministerstwa Finansów, oraz osłabienie systemu finansowego procesem tzw. polonizacji banków. Prezydent Donald Trump może zaostrzyć wojnę gospodarczą z Chinami, co przy chęci rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie może prowadzić do „zresetowania” stosunków z Rosją kosztem interesów Polski i Europy Wschodniej. W sytuacji Brexitu napięcia z Niemcami mogą skutkować dalszym osłabieniem interesów ekonomicznych Polski w Unii Europejskiej. Istnieje obawa że osłabienie polityczne naszego kraju może owocować presją na Polskę do zakupu drogiego sprzętu militarnego czy też elektrowni atomowej kosztem krajowej bazy wytwórczej. Dlatego wszyscy analizują obecnie jakie mają portfolia sojuszników wokół nowo wybranego Prezydenta. W tym kontekście niedobrze się stało że Donald Trump był publicznie obrażany jako potencjalny kandydat przez polskie elity. To może skutkowało faktem że nie odebrał telefonu z gratulacjami od polskich przywódców, podczas gdy od Prezydenta Erdogana tak. A przecież to właśnie Turcja może obawiać się że wzmocnienie zainteresowania USA Bliskim Wschodem i utrudnienie rozgrywania przez nią różnicy zdań między USA i Izraelem sprawi że pole manewru Erdogana ulegnie ograniczeniu. O tym jak wielką wagę przywiązuje się do znalezienia sobie sojuszników w obozie prezydenta USA jest fakt, że przed wyborami na łamach opiniotwórczego „The Atlantic” prezentowana była dyskusja, na wyjątkowo wysokim poziomie, który z kandydatów będzie bardziej czuły na problemy Izraela (“And we also want to believe that if Trump gets into power, we’ll have someone with interests close to our heart close to that power center. . W wielostronicowym artykule Emmy Green “What Should American Jews Make of Ivanka Trump?” po wielostronicowej analizie dochodzi do przekonania że jednak Donald Trump, mimo zróżnicowanego środowiska swojego otoczenia, jest wiarygodny w stwierdzeniu że te środowiska mają w jego otoczeniu swoją „Esterę” (“When I’m president, we’re going to start winning again. Just like Mordechai and Esther won Purim. And let me tell you” he declared “Ivanka Trump is the new Esther”) w postaci jego córki Ivanki. Przy czym jako informację przytoczono również fakt że Ivanka jest wyznania mojżeszowego, podczas gdy w analogicznej sytuacji po wyjściu za mąż za Marka Mezyinskiego jedyna córka Hillary Clinton Chelsea nie zmieniła swojego wyznania: „Many Americans who marry Jews end up in a situation more like that of Ivanka’s Democratic counterpart, Chelsea Clinton, who chose not to convert when she wedded her husband, Marc Mezvinsky.”

Dlatego w sytuacji wykazania się brakiem profesjonalizmu ze strony polskich elit w okresie przedwyborczym, szansą może okazać się że Newt Gingrich ma zostać pierwszą osobą w administracji Donala Trumpa jako jego Sekretarz Stanu. Przyjaciel Polaków, historyk (z doktoratem) który nie tylko wie gdzie leży nasz kraj, ale i zna naszą najnowszą historię, uważając że nasz antykomunistyczny opór zmienił historię świata. Jest katolikiem (wprawdzie świeżej daty) zafascynowanym Janem Pawłem II. Sfinansował i rozpropagował znaczenie polskiego oporu na świecie („w hołdzie narodowi polskiemu” i „worldwide message of freedom through faithjak napisał do mnie w podziękowaniu z udział w tym przedsięwzięciu http://mech.neon24.pl/post/42972,ku-pokrzepieniu-serc) w filmie „Dziewięć Dni które Zmieniły Świat”. Nie tylko sfinansował tą produkcję ale i upowszechnił w wersji językowej angielskiej chińskiej, hiszpańskiej, portugalskiej i włoskiej. Obyśmy tylko my odrobili swoją pracę domową, a może nie wszystko jest jeszcze stracone. Pytanie tylko pozostaje czy będzie chciał i mógł zostać polską Esterą? (Księga Estery ).

Autor bloga

mech

Cezary Mech

Dr Cezary Mech jest absolwentem IESE, byłym zastępcą szefa Kancelarii Sejmu, prezesem UNFE, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów, a obecnie prezesem ARS

CSSIfotoMINI122016

Czas Stefczyka 138/2016

PDF (4,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook