Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Trotylowa ciuciubabka

04.11.2012

Nawet wśród prawicowych publicystów dominują oceny – wypowiedź prezesa była katastrofą. Radość zapanowała wśród klakierów rządzących. A kto ma większe prawo formułować zasadne oceny niż prezes PiS.

Prezes powiedział o niesłychanej zbrodni. Nooooo… nie wytrzymał, odsłonił się, zniweczył debatową ofensywę PiS–u, zamiast potulnie poczekać pół roku, aż Rosjanie oddadzą fragmenty Tupolewa, ze śladami pestycydów i kosmetyków. Te ślady są zaplombowane, więc o co ten raban. Przecież nie utlenią się, nie wchłoną, nie ulegną rozkładowi i nie zostaną potraktowane promieniami dezaktywującymi bez naruszania zabezpieczeń. Po co być takim raptusem?

Prokuratura czuwa. Już w dwa i pół roku połapała się, że mogą być pozamieniane ciała w grobowcach. Pół roku na badanie próbek  to termin ekspresowy.

Tak naprawdę czas przerwać tę ciuciubabkę.

Kto jest bardziej uprawniony niż prezes PiS do wygłaszania tego, co z dnia na dzień staje się coraz bardziej ewidentne? Nawet więcej, ma obowiązek drążyć tę sprawę do końca. A zamach wyłania się ze smoleńskiej mgły coraz wyraźniej. Kręcącym nosem na jego wypowiedzi, widocznie trzeba ciągle przypominać - stracił brata bliźniaka, prezydenta Polski, bliskich współpracowników, a co więcej, o mały włos on sam byłby pasażerem feralnego lotu.

Czy może zachować się inaczej?

Ile czasu zadeptywanie prawdy będziemy nazywać śledztwem? Ile czasu będziemy słuchać „ekspertów” spod ciemnej gwiazdy, plotących w mediach niestworzone androny? Ile można patrzeć na polityków najwyższej rangi podchodzących do sprawy na zasadzie „Polacy nic się nie stało”? Ile czasu ma trwać tragedia rodzin smoleńskich poniewieranych we własnym kraju? Ile osób jeszcze musi popełnić samobójstwo w nie wyjaśnionych okolicznościach? Ile można słuchać o społeczeństwie znużonym tematyką Smoleńska?

To jest najważniejsza sprawa naszych czasów. Bez jej wyjaśnienia będziemy żyć w zbiorowej  schizofrenii, a co gorsze, w wiecznym strachu, bo wróg jest niewidzialny. I najbardziej udany grill (symbol III RP) nie wytępi ćmiącej niepewności.

Ktoś musi publicznie dopominać się o prawdę i dobrze, że taki ktoś jest.

Ryszard Makowski

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook