Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Świat znienacka

13.02.2013

Człowiek sobie siedzi i pije kawę, a tu nagle podają, że Papież abdykował. Abdykował to abdykował. Zaraz... Papież... przecież to niemożliwe. A jednak. Niemożliwe stało się możliwym. Benedykt XVI zrezygnował.

Człowiek żyje, a przynajmniej próbuje żyć w poukładanym świecie, gdzie obowiązują prawa przyrody i rachunki przychodzą w terminie. Jednak entropia będąca miarą nieuporządkowania zaskakuje raz po raz.

W 1978 roku w klubie „301” w Gmachu Starej Chemii na Politechnice Warszawskiej oddawaliśmy się życiu studenckiemu czyli popijaliśmy piwo i graliśmy w brydża. Nagle wpada rozentuzjazmowany Wołodko – Wojtyła został Papieżem. Polak... Polak został Papieżem.

My akurat graliśmy cztery piki na robra i była zagwozdka czy idzie impas damy, a tu rzeczywistość próbowała zburzyć porządek chwili. Dopiero po jakimś czasie dotarło do nas co kolega mówi. Nie zdawaliśmy sobie zupełnie sprawy, że jesteśmy świadkami, aż tak doniosłego wydarzenia. Cieszyliśmy się, ale kto mógł sobie wyimaginować, że Jan Paweł II rozłoży bez czołgów sowieckie imperium. To był czas, kiedy PZPR miał być na wieki i ciężko było tę wersję podważać.

Gdy na tronie watykańskim zasiadł Joseph Ratzinger, co tu dużo mówić euforia była umiarkowana. Krążył dowcip jakoby w czasie II Wojny Światowej w Krakowie patrol niemiecki zatrzymał Karola Wojtyłę i wtedy Anioł mówi do jednego z Niemców – Darujcie mu życie, on kiedyś będzie Papieżem. Dobrze pod warunkiem, że ja będę następnym – odrzekł Niemiec.

Jednak teraz gdy Benedykt XVI zrezygnował z pełnienia najwyższej kościelnej posługi, rozgrzewając umysły sięgające do przepowiedni św. Malachiasza, człowiek zastanawia się dokąd zmierza świat. Tym bardziej, że Niemcy są znani z obowiązkowości, a tu taka niespodzianka. Ponadto, gdy o słabym stanie zdrowia papieża mówi będący w dobrej kondycji jego trzy lata starszy brat, to też daje to do myślenia.

Niestety myślenie na nic tu się nie zda.

Ten świat jest bardziej skomplikowany niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić i powinni o tym ostrzegać w szkole, a nie dając maturę twierdzić, że zdało się egzamin dojrzałości i pozjadało wszelkie rozumy.


Ryszard Makowski

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook