Jedynie prawda jest ciekawa

Rak. Chore państwo

05.02.2013

Z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem ruszyła medialna kampania zachęcająca do badań profilaktycznych, a także oswajająca społeczeństwo z chorobą nowotworową. Na Dworcu Centralnym nawet z tej okazji tańczyli.

Do 2020 roku rak dotknie co szóstego Polaka. Tylko wczesne wykrycie choroby daje szanse na wyleczenie. Z każdej strony można usłyszeć o skuteczności walki z nowotworami, wystarczy tylko zmienić podejście do tematu raka, wierzyć w jego pokonanie, prowadzić higieniczny tryb życia i takie tam farmazony.

Mając świeżo w pamięci dramatyczną sytuacje chorych dla których zabrakło pieniędzy w grudniu i odsyłano ich z kwitkiem, można ten propagandowy bełkot uznać za ponurą szyderę z chorych ludzi.

Za „Gazetą Wyborczą” z grudnia ubiegłego roku. „Pani Maria mieszka ponad 100 kilometrów od Lublina. By dostać się na czas do centrum musiała wstać na pierwszy autobus kilka minut po piątej nad ranem. Przed ósmą była przed gabinetem lekarza, który miał ją zbadać i wypisać zlecenie na wykonanie chemioterapii.

- Po godzinie oczekiwania, kiedy przyszła kolej babci, onkolog oświadczył, że w tym roku kroplówki z chemioterapią nikt jej nie poda, bo już skończył się tegoroczny budżet. Lekarz wyznaczył jej kolejną wizytę, na początek stycznia. Rak uczy pokory. Babcia nawet nie miała do nikogo pretensji, tylko po cichu wyszła na korytarz - opowiada jej wnuczka.

Wraz z panią Marią w kolejce do onkologa czekało kilkudziesięciu pacjentów. Oprócz pani Marii do domu odesłano kilka innych osób”. Pewnie nie tańczyli tak wesoło jak ci na Dworcu Centralnym.

Zewsząd dochodziły dramatyczne informacje o braku funduszy na leki przeciwnowotworowe.

Niedawno „Wiadomości” lubujące się zresztą w informowaniu o chorych ludziach, pokazywały jak dwulatek, pod kierunkiem swego taty plastyka, maluje obrazy, by sprzedając je na aukcjach wspomóc innego dwulatka, który zbiera na kosztowną operacje nowotworu.

Na telewizyjne reklamy zachęcające do przebadania prostaty jakieś cwaniaki „wykorzystują” unijne środki. Przyszedł czas na raka. Znowu ktoś, gdzieś wyciągnął fundusze by je „pożytecznie” sprzeniewierzyć.

Brak uczciwego systemu leczenia i trwonienie publicznych pieniędzy na bzdurną propagandę budzi jedynie odrazę i ukazuje jak chore jest nasze państwo.

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook