Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Profesor profesorowi nierówny

10.11.2013

Kultura i wiedza profesora Jana Żaryna, obnażyła do tego stopnia światopoglądowych rzeźników: Krzemińskiego i Michalskiego, że prowadząca „7 dzień tygodnia” w Radiu Zet Monika Olejnik zakończyła wcześniej audycje.

Po raz kolejny okazało się, że nie z każdym warto dyskutować i zasiadać przy jednym stole. Jeśli rzeczowe argumenty i mądra analiza rzeczywistości natyka się na furię, z epitetami o idiotyzmie, i z  deprecjonowaniem z wyżyn intelektu poziomu wypowiedzi interlokutora, to człowiek z pewną ogładą powinien na tym zakończyć „wymianę poglądów”. Tutaj należą się słowa uznania dla profesora Jana Żaryna, że nie dał się sprowokować rozhisteryzowanemu chamowi z akademickim tytułem. A wprost przeciwnie, pozwolił mu sięgnąć zenitu w swoim nieskalanym rozumem zacietrzewieniu.

Skład dyskutantów zapewniał równowagę, co w tego typu audycjach w mediach mętnego nurtu jest rzadkością. Byli prof. Żaryn, poseł Jaworski z PiS, kontra  prof.(?) Krzemiński i redaktor Michalski. Prowadząca, co nie jest w jej wydaniu nagminne, skłaniała się ku obiektyzmowi.

Pierwsze pytanie brzmiało: dlaczego w Polsce nie ma wspólnych obchodów Święta Niepodległości i pierwszym odpowiadającym był prof. Żaryn. Jego teza, że społeczeństwo zostało definitywnie podzielone po 10 kwietnia 2010 roku, i nie wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej, powoduje antagonizmy, jest dogłębnie trafna.  Poza tym uznał, że PiS zrobił błąd, uciekając z obchodami do Krakowa.  PiS dał się wymanewrować władzy, która organizując Szczyt Klimatyczny, akurat 11 listopada,  stworzyła możliwość prowokacji. Nie należało się jednak izolować się od środowisk narodowościowych, bo to ich poparcie między innymi stwarza PiS możliwość powrotu do władzy.

I na tym część merytoryczna audycji się skończyła. Potem były krzyki, przerywanie, świruskowate reakcje, łobuzerka dyskusyjna a la Niesiołowski, w wykonaniu profesora Krzemińskiego. Jego słów nie warto przytaczać, bo to ortodoksyjny bełkot, z nieuzasadnionymi wycieczkami do Radia Maryja.

Można się tylko zastanowić czy człowiek posługujący się  umysłem, ma takie poglądy autentycznie czy stworzył sobie koniunkturalnie zestaw pojęciowy, gwarantujący mu  wysokie miejsce wśród tuzów antypolskiej narracji.

Audycja ta obnażyła skalę bandytyzmu  medialnego jakiemu poddawani są polscy obywatele. Żeby było zabawniej jeszcze to sami finansują. Media są zdominowane przez wyrazicieli poglądów śmieciowych, wspierających władzę, która jest coraz bliższa totalitaryzmowi. Rzadko są zapraszani ludzie reprezentujący nurt zdroworozsądkowy, tak jak  profesor Żaryn. Pewnie dlatego, że byliby w stanie oświecić naród, a ciemny,  jeszcze do tego podzielony lud, jest u nas w cenie.

Tu należy podziękować Monice Olejnik, że uwypukliła poziomem kultury mędrców salonu. Pewnie  w sposób niezmierzony, bo sama wydała się być tym poziomem zdruzgotana.

Prostactwo na tle osoby  o nienagannych manierach razi niebywale.  

Audycja ta dała odpowiedź dlaczego nie są możliwe w Polsce wspólne obchody Święta Niepodległości.
Jaki sens ma bratanie się tymi, którzy od prawie 25 lat, obrażają  Polaków, robiąc z nas dla potrzeb swoich geszeftów: antysemitów, faszystów, ksenofobów, nacjonalistów.

Tej rozhulanej i hołubionej w niektórych mediach, krzykliwej grupie propagandzistów należy dawać odpór: „kultorom i godnościom osobistom”. A jak trzeba będzie to i „siłom”.

Ryszard Makowski

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook