Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Orkiestra na malkontentów

13.01.2013

Cudzoziemiec przebywający u nas w niedzielę gdy gra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest wniebowzięty. Tubylcy już mają różnie.

Trzeba oddać Jurkowi Owsiakowi, że jest wizjonerem i świetnym organizatorem. Zarówno WOŚP jak i „Przystanek Woodstock” to przedsięwzięcia na dużą skalę i logistycznie wypadają bez zarzutu. Niezaprzeczalnym faktem jest, że z zakupiono przez ponad dwadzieścia lat sprzęt ratujący życie i zdrowie dzieci.

W kraju i zagranicą wolontariusze na ulicach, koncerty, imprezy, aukcje, centrum dowodzenia w studiu telewizyjnym „Dwójki”, na finał – światełko do nieba.

Jest pięknie. Ludzie się integrują, pieniądze pomogą potrzebującym, Jurek Owsiak widowiskowo traci głos wykrzykując kolejne kwoty.
Tylko przyklasnąć, odprowadzić datek i mieć poczucie uczestniczenia w czymś wielkim.

I pewnie tak by było w normalnym kraju, ale u nas niestety nawet szczytna idea grzęźnie w niedomówieniach i powoduje u niektórych nawroty narzekactwa pospolitego.

Orkiestra zbyt ostentacyjnie przylgnęła do kasty „właścicieli III RP”. Od strony biznesowej pewnie inaczej się nie dało. Jednak automatycznie stała się częścią propagandy. Propagandy, która mami społeczeństwo, niekoniecznie w dobrej intencji. Czy można wysnuć wniosek, że środowisko Orkiestry stało się elementem robienia ludziom bałaganu poznawczego. Trudno się temu oprzeć.

Orkiestra będąca na początku lat dziewięćdziesiątych inicjatywą romantyczną przekształciła się w przedsiębiorstwo. W tym roku wspomaga ją sieć komórkowa, i trudno uwierzyć, że postanowiła się zaangażować bezinteresownie. Ofiarodawcy też się reklamują przy okazji, a artyści na licytację dają swoją płytę, z tym, że z autografem.

Logo Orkiestry na Pałacu Prezydenckim to wyraz uznania najwyższych władz dla akcji, ale też trudno odgonić myśl, że tak wygląda prosty deal. Ja ci logo, ty mi młodzieżowy elektorat na „Przystanku Woodstock”.

Co zrobić, żeby było fajnie i bez zastrzeżeń?

W następnym roku Orkiestra powinna zbierać pieniądze, na podleczenie niepoprawnych malkontentów, którzy zamiast wylec na ulice w poszukiwaniu puszki, siedzą i klecą felietony nie wzmagające odgórnie zalecanego entuzjazmu.

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook