Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Nie ma demokracji bez szopki

11.01.2015

Brak szopki noworocznej w telewizji publicznej to forma kneblowania wolnej satyry.

Kolejny rok z rzędu TVP nie była zainteresowana zaprezentowaniem szopki noworocznej, podsumowującej w humorystyczny sposób rok. Tak jak przed wojną mistrzami tego gatunku byli Tuwim i Słonimski, tak w naszych czasach najlepszym piórem w tym gatunku operuje Marcin Wolski.

W programie Agaty Młynarskiej „Świat się kręci” zaproszona pierwsza rzecznik rządu Malgorzata Niezabitowska wspominając początki wolności podkreślała, że Marcin Wolski mógł zrobić szopkę bez cenzury. Wyraźnie uznała to za osiągnięcie III RP.

Po dwudziestu pięciu latach doszliśmy do tego, że można zrobić szopkę bez cenzury, tylko nie można jej pokazać szerszemu audytorium w telewizji publicznej.

Cenzura III RP jest bardziej perfidna niż ta peerelowska, bo oficjalnie nie istnieje. Bo czy można nazwać działaniem cenzury wtargnięcie ABW czy innego ZOMO do domu studenta, który miał ośmieszającą prezydenta stronę internetową antykorom.pl? 

Jakoś redaktor Michnik nie ubolewał, że o szóstej rano jak ktoś puka. może to nie być mleczarz. Zresztą akurat to powiedzenie z mleczarzem, tak chętnie używane przez naczelnego „GW” jest zrozumiałe tylko dla tych, którzy w miarę świadomie zaliczyli PRL.

Telewizja jest obecnie nie mniej ohydna niż za komuny. Paradoksalnie w sześćdziesiątych i w osiemdziesiątych latach, ubiegłego wieku (ubiegły wiek, jak to brzmi) szopka była pokazywana tuz po północy. Serwilistyczna, nie urażająca władzy, ale była. W tamtych czasach już sam fakt przedstawienia towarzysza Gomułki w formie kukiełki był wydarzeniem nie lada jakim. 

W latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych Marcin Wolski (w pewnym okresie wspólnie z Markiem Majewskim) prezentował swoje szopki w TVP. W 2010 roku, roku żałoby narodowej trudno było wystawiać kpiarski program na jego zakończenie. I ten pretekst wykorzystano, aby już szopka nie wróciła na antenę.

W Sylwestra 2013 roku udało się nagrać szopkę dla Telewizji Republika. W tym roku ze względu na koszty, było to jednak niemożliwe.

Wystawiliśmy ją wspólnie z Pawłem Piekarczykiem i pianistą Januszem Kanią w ramach spotkań w klubie Ronina. Nie jest to perfekcyjne wykonanie od strony wykonawczej, ale chcieliśmy dać świadectwo, że wolna satyra jeszcze istnieje.

Demokracja będzie u nas wtedy, kiedy będzie można śmiać się z władzy w szopkach i innych programach. Oczywiście w sposób cywilizowany, bez lewackiej grandy, która do niczego dobrego nie prowadzi.

https://www.youtube.com/watch?v=nRl8hyF9ndU


Ryszard Makowski

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook