Jedynie prawda jest ciekawa

Nasi prawie święci

26.04.2014

Jeśli ktoś nie pojechał do Rzymu, to bez mediów nie da się wziąć udziału w kanonizacji Jana Pawła II, ale z tymi mediami nie jest lekko zachować równowagę ducha.

Trzeba przyznać, że te ostatnie dni są w telewizjach pełne spraw papieskich, ale  łatwo stracić skupienie natrafiając nawet na krótką informację.

Polscy prezydenci, łącznie z aktualnie zajmującym ten urząd zostali przyjęci na audiencji przez Papieża Franciszka. Żywy poczet naszych współczesnych władców: Lecha Wałęsę, Aleksandra Kwaśniewskiego, Bronisława Komorowskiego wraz z pierwszą damą.  Osoby towarzyszące, to między innymi min. Jacek Cichocki z kancelarii premiera czy szef BBN Stanisław Koziej. Trudno uciec od natręctwa: czemu  ta Polska, z jednej strony naznaczona Duchem Świętym, z drugiej tak marna.

Czemu nasi przywódcy, to ludzie o niedopowiedzianych życiorysach  i co się z tym wiąże niedopowiedzianych powiązaniach. Czemu takie postacie są u nas na świeczniku. Jadą do Watykanu, sami odgrywają prawie świętych. Podpinają się bez żenady pod osobę największego Polaka.

W tym doborowym towarzystwie zabrakło tylko  Marka Siwca, który by zademonstrował  plastycznie jak Jan Paweł II całował ziemię.

Stoją tam z nobliwymi  minami, wyniesieni nie wiedzieć czemu na ołtarze, ale my wiemy ile są warci i ile zrobili dla ojczyzny.

Patrząc na skład tej oficjalnej delegacji, która została obdarowywana w Watykanie  różańcami, dopiero widać jak kręte i niezrozumiałe dla przeciętnego śmiertelnika są drogi boskie.

Jan Paweł II został świętym, między innymi dlatego, bo potrafił takim ludziom wybaczać, potrafił traktować ich z wyrozumiałością.

Niestety ułomny człowiek nie ma tego daru i widząc tę ferajnę, która niszcząc nasz kraj, sama opływa w zaszczyty, ma odczucia nie zalecane w katechizmie.

Ciekawe czy podczas tej audiencji wspomniano Papieżowi Franciszkowi, że był u nas jeszcze jeden prezydent. Tylko już go nie ma między nami.

W ramach obchodów zorganizowano też koncert „Nie lękajcie się iść pod prąd”.

Wzięli w nim udział artyści od lat posłusznie maszerujący ramię w ramię z salonem.

Cud, że mamy świętego Jana Pawła II.

Prawdziwy cud.


Ryszard Makowski

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook