Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Na czym się oprzeć

22.09.2012

Stadko celebrytów porykuje od czasu do czasu z ekranu „Kocham cię Polsko”. Okazuje się, że wielu taką Polskę kocha zawzięcie.

Człowiek potrzebuje żyć w jakimś ładzie wewnętrznym. Nawet ci, którzy okłamują bez mrugnięcia okiem żonę lub męża (żeby zachować parytet), albo mają w nosie przepisy ruchu drogowego albo zeżrą czasem coś w supermarkecie za regałem, też, a może tym bardziej chcą znaleźć gdzieś oparcie.

Ideałem by było mieć poczucie, że rządzą nami uczciwi, przyzwoici ludzie, o nieskazitelnych życiorysach, dla dobra ogółu i dla dobra przyszłych pokoleń  poświęcających swoje życie.

No dobrze, nie zapędzajmy się, niech chociaż będą przyzwoici.
Okazuje się, że i to  kryterium jest  zbyt wyśrubowane.
Aby oddać charakter obecnych rządów po odsianiu określeń nieparlamentarnych, zostają w zasadzie nie dużo lepsze.

Kłamcy, oszuści, łobuzy, złodzieje, pieczeniarze, łapówkarze, szalbierze, sprzedawczyki, a być może zdrajcy.
Tu przydałoby się zaznaczenie -  niepotrzebne skreślić, ale co tu skreślać gdy wszystko pasuje jak ulał.

Co więcej wszystko pasuje jak ulał większości sondażowej. Notowania tej władzy powinny oscylować blisko zera. A tu niespodzianka, co sondaż to lepiej. A przynajmniej nie gorzej.

Socjologowie i inni fachowcy zapytani dla potrzeb telewizji plotą trzy po trzy, zamiast krzyknąć w ekstazie -  Ja piórkuje, to jakaś paranoja połączona z poplątaniem i pomieszaniem. To są fiflaki jakich świat nie widział. Przewrót w nauce na miarę tego kopernikańskiego.

Taplanie się w bagienku moralnym stało się naszym znakiem firmowym. W zasadzie nie ma już granic.
Za łgarstwo w sprawie  katastrofy Smoleńskiej można z ministra awansować na Marszałka Sejmu.
Można lepiej?  
No i gdzie tu szukać oparcia, choćby duchowego.
W Kościele też niełatwo.

Gdyby zrobić sondę, kto jest Prymasem Polski, to mało kto by odpowiedział, że mamy aktualnie trzech Prymasów. A z wymienieniem nazwisk to byłby kłopot.

Metropolita Warszawski nie wyraża zgody, by podczas marszu w obronie Telewizji „Trwam”  odbyła się msza w takiej formie jakiej chcą organizatorzy.

A Arcybiskupa, czującego się przyjacielem rodziny, odrobinę dziwi brak zaproszenia na ślub córki byłego prezydenta.
 
Kiedyś ludzie stali oparci o budkę z piwem. W nowoczesnym pubie można się oprzeć o bar.
I to jest jakieś rozwiązanie.


Ryszard Makowski

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook