Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Lista szpiegów

19.10.2014

Sensacja!!!! Wydało się! W Polsce działają rosyjscy szpiedzy. Aż się wierzyć nie chce, że takie niecne rzeczy mają u nas miejsce.

Zatrzymano dwóch szpiegów. Ponoć szpiegowali na rzecz Rosji. W tzw. normalnym kraju sytuacja była by klarowna: mamy służby i te służby strzegą naszego bezpieczeństwa.

Natomiast w karkołomnej rzeczywistości III RP, gdy nagle nagłaśnia się taką sprawę  wszyscy zachodzą w głowę o co to może chodzić? O jednym z tych zatrzymanych, prawniku posiadającym obywatelstwo i rosyjskie i polskie, można przeczytać:

„Do pracy szpiega był przygotowany profesjonalnie, nadzwyczaj ostrożnie się zachowywał”

Tak się ostrożnie zachowywał, że po dwóch miesiącach obserwacji go zdjęli. Następna wiadomość na temat tegoż szpiega: Funkcjonariusze ABW znaleźli w jego mieszkaniu listę osób do zwerbowania. Ciekawe czy miał magnesem przypiętą do lodówki, czy walała się na biurku, czy może sprytnie ukrył pod ręcznikami.

Jak na „przygotowanego profesjonalnie i zachowującego się niezwykle ostrożnie” agenta (warto ponownie podkreślić) , to trochę dziwne, że sporządził taką listę i trzymał sobie ot, tak na wszelki wypadek, że jak wpadnie do niego ABW,  to żeby nie wyłamywali drzwi po próżnicy.

Przecież nie trzeba   przechodzić żadnych przeszkoleń by wiedzieć co robić w takich sytuacjach. J – 23 na przykład, nauczyłby się tej listy na pamięć, spalił kartkę, połknął i poddał wrażliwe dane procesowi metabolizmu. A ten szpieg postąpił wprost przeciwnie, jakby przygotował  gotowca dla naszych służb.

Na liście ponoć  widnieją nazwiska znanych dziennikarzy, PR – ówcow, a także i polityków. Podobno  „niektóre nazwiska mrożą krew w żyłach”.

I teraz dochodzimy do sedna sprawy. Taka lista daje nieograniczone możliwości jej posiadaczom. Na dobrą sprawę można na nią wpisać każdego. I weź się człowieku tłumacz, że nie jesteś sowiecką agenturą. Wątpliwe by na tej liście odhaczone, kto już został szpiegiem, a kto dopiero będzie poddany procesowi kuszenia, za pomocą pieniędzy, szantażu bądź zastraszenia. Wystarczy się znaleźć w takim zestawie i opinie ma się  zszarganą  na zawsze.

Jedno jest pewne, w całej tej sprawie na pewno nie chodziło o złapanie szpiegów. Gdyby nasze służby chciały uderzyć w rosyjską agenturę  to nie ma nic prostszego.

Na terenie Warszawy są cztery nieruchomości mające nieuregulowany status prawny zajmowane przez Rosjan i mieszczące się w newralgicznych  punktach miasta. Wstęp podobno wyłącznie za okazaniem paszportu rosyjskiego.

 „Przy ul. Kieleckiej stoi budynek rosyjskiej szkoły średniej, a 600 m dalej znajduje się Sztab Generalny Wojska Polskiego. Inny rosyjski budynek stoi niemal na tyłach Kancelarii Premiera, na Al. Szucha. Przy tej samej ulicy mieści się również Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Edukacji Narodowej i Trybunał Konstytucyjny.” (za TVN 24) Jak zwykle w III RP mamy kolejną mętną sprawą. Szpiegowska łamigłówka dla mas. Szkoda, że to  nie jest film sensacyjny,  tylko nasze grajdołkowe rozgrywki nie wiadomo kogo z nie wiadomo kim. 

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook