Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kolejna prowokacja bydgoska

28.11.2013

Jest mało prawdopodobne by decyzję o odebraniu nowopowstałemu mostowi w Bydgoszczy, imienia Lecha Kaczyńskiego, radni Platformy podjęli na szczeblu lokalnym. Musiał ją aprobować sam przewodniczący Donald Tusk.

Czyżby to była reakcja pana premiera na jego roześmiane zdjęcia z 10.04.2010, zamieszczone „wSieci” i w „Do Rzeczy”. Na żadnej konferencji prasowej nie ustosunkował się do ewidentnych przejawów swojego dobrego humoru w miejscu tragedii. Raz tylko odparował, że nie będzie komentował tego co robią ludzie nieprzyzwoici. Zmiana nazwy mostu w Bydgoszczy, to żadna tam cicha zemsta na nieżyjącym już prezydencie, a kolejny przejaw przyzwoitości władzy.
 
Okazuje się, że zadeptywanie śladów i robienie parodii ze śledztwa smoleńskiego to za mało. Ci którzy nie są w stanie zapewnić zwrotu wraku i czarnych skrzynek Tupolewa, ci co nie potrafili zadbać by ciała ofiar nie były profanowane, ci, którzy zrobili z rodzin dotkniętych traumą śmierci bliskich, niecną gromadkę dybiącą na państwowe pieniądze, czują jeszcze najwyraźniej niedosyt.

Ośmieszenie profesorów z Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154 M, korzystając z pomocy zblatowanych mediów, zamiast pójście im ze wszelką pomocą, na co wskazywała by logika, dało widocznie chwilową satysfakcję.

Trzeba pójść dalej.

To co się stało w Bydgoszczy, wytycza nowe standardy w wojnie z pamięcią o ofiarach katastrofy smoleńskiej. Czy dojdziemy do tego, że Lech Kaczyński i inni, będą wymazywani z podręczników szkolnych.

Przecież mamy kogo czcić. Stalinowscy zbrodniarze, okazali się wybitnymi filozofami i to ich światłą myśl, ma analizować młodzież na maturze.

Być może jest to kolejna prowokacja Bydgoska. W marcu 1981 jednostki specjalne usunęły z sali obrad Wojewódzkiej Rady Narodowej delegację „Solidarności”. Pobito między innymi Jana Rulewskiego. W kraju zawrzało. Chodziły pogłoski, że szukano pretekstu by wprowadzić stan wojenny.

Teraz wygląda na to, że władza też chętnie by sprawdziła jak działa ustawa o możliwości sprowadzania obcych wojsk do Polski.

Bo czemu ma służyć bezczeszczenie pamięci Lecha Kaczyńskiego, jak nie poniżeniu narodu polskiego?

11 listopada prowokacja się nie udała, więc trzeba szukać dalej.

Taka dygresja.

Po tragicznym zawaleniu się supermarketu na Łotwie, tamtejszy premier poczuł się do odpowiedzialności i podał do dymisji swój gabinet.

Co musiało by się wydarzyć w Polsce, żeby premier przestał się uśmiechać?

Ryszard Makowski

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook