Jedynie prawda jest ciekawa

KOD – owskie zalanie się krwią

30.06.2016

Na YouTubie można znaleźć próbę chóru KOD Kapeli. Jej uczestnicy wyraźnie są gotowi iść na barykady i walczyć z tyranią.

Atmosfera jest jak na kultowym filmie „Rejs”. Tam też przygotowywano program artystyczny.  Próba odbyła się 23 czerwca w miasteczku KOD przed  KPRM.  Zwracanie uwagi na wiek uczestników, w sytuacji, gdy przeważają kobiety jest oczywiście mało eleganckie, ale obrazek ten potwierdza, że młodość kodowska jest młodością dojrzałą. Warto obejrzeć ten chórek. Brak spójności tekstu z obrazkiem wywołuje niezamierzony efekt komediowy. Szczególnie istotna jest pierwsza piosenka. W niej „ludzie z ucisku mrą”, „ludzie na pryczach śnią” i powtarzane na końcu wielokrotnie  „Choć przyjdzie się zalać krwią, myśli nasze wolne są”.

 

Nasze myśli wolne są
Bo któż je odgadnie
Kiedy nam w godzinę złą
Niewola przypadnie
Nic ich nie rozdzieli
Nic ich nie ustrzeli
Choć ludzie z ucisku mrą
Myśli nasze wolne są
Rozmyślam o tym co
Mi szczęście przynosi
Lecz wiem, że skryta go
Już myśl nie rozgłosi
Bo marzeń, pożądań
Nie znajdą na …. *
Choć tam z marzycieli kpią
Myśli nasze wolne są
Ktoś wtrącił ciało do
Mrocznego więzienia
Lecz złości pewnie go
Brak czynu znaczenia
Klucz myśli swój mają,
Nim drzwi otwierają.
Choć ludzie na pryczach śnią,
Myśli nasze wolne są
A kiedy sączy jad
Dyktator z idei,
Gdy rządzić chce na bat
Nie traćmy nadziei
Nic nie da mu siła,
Gdy myśl się ukryła
Choć znać je tyrani chcą,
Myśli nasze wolne są
Gdy zabrać zechcą to
Coś w życiu zgromadził
Wzrusz ramionami bo
Nie będą tym radzi
Nim człowiek upadnie
Ukryje skarb na dnie
Choć przyjdzie się zalać krwią
Myśli nasze wolne są

Pieśń ta jest oparta na niemieckiej "Die gedanken sind frei". Przekładu dokonał najprawdopodobniej ten mężczyzna, który dyryguje.
Żeby było jeszcze śmieszniej jest to mój dobry kolega, Konrad Materna. Kiedyś spotykaliśmy się na studenckich scenach, między innymi na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie w 1986. On był pierwszy, a ja drugi. I nie pamiętam już czemu,  grałem podczas koncertu na jego gitarze. Potem okazało się, że te nagrodzone utwory coś za bardzo przypominają utwory Bruca Springstina.

Tak to los prowadzi ludzi różnymi drogami. Z tym, że jat też napisałem „Marsz KOD –u”
Dostępny w pierwszym odcinku „Studio YaYo”  na stronnie TVP3 Warszawa.

*nie zrozumiałem fragmentu tekstu.
 

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook