Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jaka to patologia?

27.02.2013

Żona exministra sportu i konkubentka aktualnej gwiazdy telewizji publicznej, czyli wybitnych przedstawicieli naszego cham laifu (cytat z Jana Pietrzaka), zostały przyłapane na próbie kradzieży w luksusowym butiku na Florydzie.

Żona to nie rodzina, wiadomo, jednak w sanacyjnej II Rzeczypospolitej oficer nie mógł pojąć damy bez matury. Taki wymóg. Ewentualnie brano pod uwagę staranne wykształcenie „domowe”lub stosowano wybieg, że panna przygotowuje się do matury. O nieposzlakowanej opinii nie warto nawet nadmieniać, bo to było oczywiste.

W III RP panują zupełnie inne obyczaje. Przedstawiciele krajowego establishmentu mogą sobie wybrać kobiety swojego życia tak jak dyktuje serce. A że złodziejowatość w naszych „wyższych sferach” jest bardzo dobrze widziana, szukają odpowiednich kandydatek i, jak widać, znajdują. Przykład idzie z samej góry. Były dwukadencyjny prezydent razem z charytatywną małżonką, wręcz ostentacyjnie sugerują odpowiedź na pytanie – jak żyć? W żadnym przypadku uczciwie.  Plebs musi zrozumieć, że krajowa arystokracja ma swoje prawa i jest ponad prawem.

Dwie partnerki naszych „świecznikowców” postanowiły zaopatrzyć się w futra w eleganckim sklepie na Florydzie. Plan był prosty, ale takie są ponoć najskuteczniejsze – odpinamy czujniki, cztery futra pakujemy do torby, mijamy kasy i charakter w nogach.

Tym razem skuteczność zawiodła, ochrona wypatrzyła proceder i obie Polki aresztowano.

W zasadzie motywy są niejasne.

Motyw finansowy – 575 dolarów czyli 1800 zł na dwie? Przy majątkach jakie mają do dyspozycji, to na „waciki” nie wystarczy.

Motyw sportowy – trochę adrenaliny? Może.

Motyw uczuciowy – pokażmy naszym partnerom, że nie pomylili się i dobrze ulokowali uczucia. Nie można wykluczyć.

Motyw „głupota” – już chyba jest bliższy prawdy.

Motyw „rozwydrzenie z bezkarności” – na to można postawić bez obawy pomyłki.

Gdyby cała sprawa miała miejsce u nas, czyli w „dzikim kraju”, prokuratura by szybko stwierdziła, że się zagadały i zapomniały zapłacić, a w ogóle to znikoma szkodliwość społeczna czynu. Na razie panie wyszły za kaucją i czekają na proces. Ciekawe jak się sprawa zakończy, bo niestety tam w Ameryce mają dość sprawne sądy.

Ryszard Makowski

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook