Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Imperium zła powraca

01.03.2015

Zabójstwo w centrum Moskwy Borysa Niemcowa, czołowego rosyjskiego opozycjonisty, niczego nie nauczy ani Unię Europejską, ani Stany Zjednoczone.

Jeśli możemy mieć do kogoś pretensje, że nagle zawisło nad światem widmo wojny, to wcale nie do Putina, tylko do prezydentów Stanów Zjednoczonych i przywódców europejskich. To oni dali się ogłupić podstępnej polityce Kremla, to oni kreowali satrapę na cywilizowanego demokratę i gościli go na wszelkich ważnych uroczystościach.

Prowadzili „wyrafinowaną” grą z Moskwą, omijając nas rurociągiem po dnie Bałtyku, podpisując intratne kontrakty wojskowe i kupując w ogromnych ilością surowce energetyczne.
Nie trzeba być wyjątkowo przenikliwym by zobaczyć kto włada Kremlem. Jednak możni Zachodu  udawali, że  nie widzą krwi na rękach przyjaciela  Władimira. Żadne  zabójstwo czy Litwinienki, Poltikowskiej czy Bieriezowskiego, nie wywoływało najmniejszej refleksji. Żadne wysadzanie bloków w Moskwie czy mordowanie ludzi w teatrze nie psuło dobrych stosunków.
Najbardziej tragiczne jest jednak to, że po zamachu w Smoleńsku, kiedy został zabity prezydent kraju należącego do Unii i NATO, Lech Kaczyński, otoczyli sprawę mgłą tchórzliwego milczenia. Jedyne na co ich było stać to wymyślenie bajeczki, że wybuch wulkanu uniemożliwia dotarcie wielu światowym przywódcom  na pogrzeb, bo trzeba zawiesić ruch powietrzny. Nigdy w historii nie było takiego przypadku by wybuch wulkanu wstrzymał loty.

Putin do agresji przygotowywał się już dawno. Napad na Gruzję w 2008 roku też nie zwrócił uwagi ani Europy, ani Stanów. Gdyby nie bohaterska postawa Lecha Kaczyńskiego nikt by nie kiwnął palcem w obronie małego kraju zaatakowanego militarnie.

Zachód nadal traktuje Rosję jako kraj demokratyczny i obliczalny. No może trochę aneksja Krymu czy ludobójstwo na Ukrainie psuje idylliczny obraz watażki Putina, ale tylko nieznacznie. Cały czas trzeba z nim rozmawiać, spotykać się, dzwonić, żeby przypadkiem nie doszło do całkowitej destabilizacji w regionie.

Tym bardziej, że Putin ma poczucie humoru. Wojsk na Krym nie wysyłał, każdy może sobie sprzęt wojskowy kupić w sklepie survivalowym. Teraz Ukraińcy przegrali z traktorzystami.

Czy Zachód już zupełnie nie ma służb wywiadowczych, które by doniosły co się dzieje na Kremlu? Czy przez ostatnie lata nie były przeprowadzane żadne analizy dotyczące planów Moskwy.

Teraz gdy zamiary Putina są jasne, a co gorsze realizowane, Zachód też reaguje ślamazarnie i ospale. Tak jakby mówili: „Niech już bierze tę Ukrainę i może mu wystarczy”. Bardzo wątpliwe czy się tym zadowoli ktoś kto deklarował, że największą dla  niego tragedią był rozpad Związku Radzieckiego.
Czy Ameryka i Europa przystępują do energicznego przeciwstawienia się awanturnikowi?

Wygląda to bardzo nieprzekonywująco. Mówi się o tym, że NATO może nas wspomóc, ale trzy miesiące musimy się utrzymać. Przecież to jest stek bzdur.

Słyszy się o jakieś szpicy wojskowej, ale konkretów brak.

Jeśli Amerykanie  chcą pomóc, to dawno powinni rozmieścić u nas systemy antyrakietowe albo przysłać żołnierzy celem odstraszenia Rosji. Zasłanianie się paktami w sytuacji, gdy trwa wojna jest tylko marnym wybiegiem.

Dla nas jedynym ratunkiem jest uporządkowanie spraw państwowych, które też są efektem rosyjskiej polityki, wspomaganej przez  „ruskie serwery” i szybka budowa nowoczesnej armii.

Rosja to jest kolos na glinianych nogach. Potrafi się rzucać na słabszych, ale od nas dostała już nie raz konkretny odpór.

Jesteśmy zdolnym i walecznym narodem i jeśli szybko zrzucimy jarzmo obecnych rządów, za którymi  nie wiadomo kto stoi, to damy sobie radę.

W walce o niepodległość zawsze byliśmy najlepsi.

Ryszard Makowski

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook