Jedynie prawda jest ciekawa

Herbatka u generała

14.07.2012

Portale internetowe obiegło zdjęcie Lecha Wałęsy na herbatce u generała Jaruzelskiego. Sielski obrazek.

 

WALEKJARUZEL

Przejeżdżając ulicą Ikara w Warszawie, biegnącą przez ekskluzywną część Mokotowa, człowiekowi kolebie się po głowie - Jak to możliwe, że ktoś taki jak generał Jaruzelski w wolnej Polsce opływa w luksusy. Mieszka sobie w willi, ma emeryturę pewnie z dziesięć tysięcy albo i lepiej, ostatecznie był prezydentem. Co więcej jego dobre imię jest chronione jak skarb narodowy.

Za emisję filmu „Towarzysz generał” dziennikarka straciła pracę w telewizji publicznej (chłe chłe chłe publicznej), a dokument został praktycznie utajniony.

Życiorys generała to jedna piękna karta w drugą.

Po II Wojnie Światowej zwalczał czynnie „reakcyjne podziemie”. Agent Informacji Wojskowej o pseudonimie „Wolski”. Odpowiedzialny za czystki antysemickie w Wojsku Polskim w 1968 roku. Brał udział w napaści na Czechosłowację, by rozprawić się z Praską Wiosną. Współodpowiedzialny za strzelanie do robotników w Gdańsku w 1970 roku. Ukoronowaniem kariery było wprowadzenie stanu wojennego by stłumić powstanie „Solidarnościowe” i chronić sowieckie interesy. Do tego niekwestionowany mistrz namiętnych pocałunków z Breżniewem. Jak on się potrafił wpić w usta I sekretarza ZSRR… pełna ekstaza, pocałunki z filmów hollywoodzkich nie umywają się.

No i „nasz Lechu” na stare lata znalazł sobie wreszcie kogoś z kim od serca będzie mógł pogawędzić. Na zdjęciu atmosfera jest rodzinna. Zasiadają przy okrągłym stole. Sernik, stylowe filiżanki, nawet jakaś flaszka wskazująca na spożycie. Przed Lechem Wałęsą nie stoi co prawda nakrycie, ale może w ten sposób „nasz Lechu” nadal walczy, choćby z nadwagą.

Po podpisaniu Porozumień Gdańskich modne było stwierdzenie – dogadaliśmy się jak z Polak z Polakiem.

To zdjęcie, aż korci by podpisać – pogadaliśmy jak bohater z bohaterem.

Tylko czyjej bajki są to bohaterowie?

Niestety naszej.

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook