Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Fenomen profesora Kieżuna

28.02.2014

We wtorek 25 lutego w Muzeum Powstania Warszawskiego, obchodzono uroczyście 92. urodziny profesora Kieżuna. Nadspodziewany tłum miał dylemat: śpiewać „sto lat” czy „dwieście lat”.

Wielcy Polacy są wśród nas. Rzadko co prawda lansowani na kanapach telewizji śniadaniowych, ale są. Tym bardziej warto skorzystać z okazji  by się z nimi spotkać osobiście. Szczególnie, gdy są to postacie tak wyjątkowe jak profesor Witold Kieżun.

Trudno było znaleźć lepsze miejsce na spotkanie z nim, niż Muzeum Powstania Warszawskiego. Brał udział w 1944 r. w walkach z okupantem hitlerowskim. Zasłynął jako bohater, biorąc do niewoli w pojedynkę 14 Niemców i rekwirując im broń.

A co najważniejsze wspaniale opowiada prawdę o tamtych dniach. Gdy pan profesor mówi o książce „Obłęd 1944”, że jest wyjątkowo nieodpowiedzialna i bzdurna, to nie ma chyba w tej dziedzinie większego autorytetu.

Szczegółowo opisywał atmosferę tuż przed wybuchem powstania. Niemcy wzywali pod koniec lipca ludność cywilną by się zgłaszała do budowania fortyfikacji, bo w ich planach Festung Warschau miała stanowić zaporę dla wojsk sowieckich i według rozkazu Hitlera  miano jej bronić do ostatniego człowieka.

Ponadto propaganda radziecka też zachęcała by sięgnąć po broń. Zresztą atmosfera w stolicy była wtedy taka, że i bez rozkazu doszłoby pewnie do zbrojnego ataku na znienawidzonych hitlerowców.

Kto mógł wtedy przewidzieć, że wszyscy łącznie z aliantami nas zdradzą. Roosevelt zawierał potajemne porozumienia ze Stalinem, o których wtedy londyński rząd nie miał konkretnej wiedzy.

Ciekawa jest teza profesora, że alianci po pokonaniu Rommla w Afryce, powinni ruszyć przez Grecję, Bałkany, Węgry ku Polsce, a nie wybierać  drogę okrężną przez Włochy czyli niemieckiego sojusznika. Wtedy być może byśmy byli  wyzwoleni przez Amerykanów, a nie przez Rosjan i nasze sprawy potoczyłyby się całkiem inaczej.

Według profesora po stronie powstańców wałczyło około 2 tys. Żydów, co daje kolejny dowód na to, że AK nie była nigdy nastawiona antysemicko.

Jednak szczególnie warto zapoznać się z ekonomicznymi analizami profesora Kieżuna. To że Polska ulęgła po 1989 r.  grabieży i jest na poziomie afrykańskiej kolonii, to jest ewidentne bez sięgania do podręczników, jednak konkretna wiedza, poparta analizą, daje wyobrażenie o skali tego zjawiska. Dobitnie uświadamia, że to był plan wdrażany z premedytacja pod auspicjami amerykańskiego finansisty George'a Sorosa. Niektóre środowiska fetują go nieustannie. W 2012 r. prezydent Bronisław Komorowski  odznaczył go Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Gazeta Wyborcza wyróżniła George'a Sorosa tytułem Człowieka Roku (2000). Laureata dopieszczał wtedy przemową ówczesny minister spraw zagranicznych prof. Bronisław Geremek.

Bronisławowi Geremkowi też na spotkaniu pan profesor poświęcił parę słów. Zetknął się z nim w latach pięćdziesiątych, kiedy Bronisław Geremek był pierwszym sekretarzem partii na wydziale historii UW i trzeba było uważać co się mówi w jego towarzystwie.

Dane podawane przez profesora Kieżuna uświadamiają skalę uzależnienia Polski od obcego kapitału. Na 60 banków działających u nas, tylko 3 reprezentują nasz kapitał, a tylko jeden w 100 %.

Należą się słowa podziękowania dla organizatora urodzin profesora, Bogdana Szostkiewicza, jak i dla Muzeum Powstania Warszawskiego, które udostępniło swoje  podwoje. Spotkanie prowadził Krzysztof Skowroński, fragmenty wspomnień czytał Jerzy Zelnik, a piszący te słowa miał zaszczyt zaśpiewać piosenki z powstania i zaintonować „sto lat”.

Przede wszystkim należy jednak podziękować publiczności, która wyjątkowo tłumnie przyszła oddać hołd wielkiemu Polakowi.

Ryszard Makowski


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebook!

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook