Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ewa na boczny tor

28.06.2015

Internet znowu oszalał z radości. Hasło „Kolej na Ewę” okazało się tak plastyczne do przerabiania, że od tweetów i memów zaroiło się jak od grzybów po deszczu.

Teza jest prosta: Komorowski, Sikorski teraz kolej na Ewę.

Posłowie Platformy, którzy mieli zajmować się hejtowaniem w sieci, jak i płatni dopisywacze wrednych treści, o których wspominała po nasiadówce w Jachrance Ewa Kopacz, będą mieli teraz pełne ręce roboty.

Ripostować tak wyłożone na tacy hasło będzie trudno.

Platforma przerażona klęską w wyborach prezydenckich próbuje nie tracić fasonu. 

Jednak sztab wyborczy Ewy Kopacz ma nie gorszą rękę do ośmieszania swojej kandydatki na premiera niż nieodżałowany sztab tęgich głów prezydenta Komorowskiego. Tam lekką ręką wydano na blamaż 19 milionów złotych. Tak, tak 19 milionów!

Ciekawe ile teraz przeznaczono na te kampanijne wygibasy? Z pewnością nie będą to zmarnowane pieniądze. Ubaw społeczeństwo ma zapewniony.

Już pomysł by podróżować Pendolino, symbolem platformerskich przekrętów trafiony jest rewelacyjnie. Ogólnie genialna myśl by poruszać się pociągami i w ten sposób  przypomnieć jaki bałagan na kolei zapanował  pod rządami PO, zasługuje na medal z kartofla jak to się kiedyś mawiało.

Rzecznik prasowy sztabu Ewy Kopacz, Joanna Mucha kiedyś zasłynęła wypowiedzią po podróży Warszawa – Lublin: „myślałam, że takich pociągów już nie ma”.  Zobaczyła normalny  pociąg z naszego taboru i nie mogła wyjść ze zdziwienia. Co ona myślała, że tu jeżdżą same Orient – Ekspresy.

Do annałów kolejnictwa przejdzie wsiadanie do pociągu na Centralnym, kiedy to z powodu durnowato napisanego rozkładu jazdy skład do Zakopanego szturmowały dzikie tłumy, przez okna także.

To za czasów PO zamknięto wiele tras. Dochodziło do takich absurdów, że z pompą oddawano nową stację kolejową, by za chwile zlikwidować linię tam dojeżdżającą.

Poza tym na kolei działa imponująca liczba spółek. Każda ma prezesa, zarząd i rzesze zatrudnionych znajomków.

Głośna była sprawa, gdy ówczesny minister infrastruktury Sławomir Nowak wymienił zarząd PKP i prezesowi dał pasję 59 tysięcy, a jego zastępcą dostali po 40 tysięcy.

Ten zarząd działa do dzisiaj. Pewnie wybitni fachowcy, tak jak wszyscy z PO.

W niedzielę w Cetniewie, pani premier oświadczyła, że nie wie  czym wróci do Warszawy. Samolotem, samochodem czy może pociągiem, ale za to jutro z całą rada ministrów ruszają w Polskę.

Ktoś tu ma chyba nie po kolei w głowie.

Może znajdzie się jakiś dróżnik, który skieruje ten skład na boczny tor.

I tak tam raźno zdążają, a im wcześniej tym lepiej.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Ryszard Makowski

 

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook