Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Andrzej Duda ośmieszył Monikę Olejnik w porannej audycji Radia Zet

10.10.2014

Interesując się polityką człowiek już od samego rana nasłuchuje, surfuje po sieci, zerka w ekran telewizora. Przeważnie jest to zajęcie rutynowe , ale czasem są momenty wzmożonej ekscytacji.

O poranku w Radiu Zet Monika Olejnik z duża praktyką dopieszcza polityków obozu władzy i flekuje pisowców. Czasem zmienia  się to jakąś w słowną szarpaninę, gdy przyjdą pan Hofman czy pan Brudziński, ale zagiąć panią redaktor szkolną na Urbanie łatwo nie jest.

Dzisiaj na ścięcie przyszedł europoseł PiS Andrzej Duda. Początek  nie zapowiadał sukcesu pana Europosła. Najpierw musiał wyznać czy się cieszy, że premier Kaczyński będzie rządził do 2027 r. Co się miał  nie cieszyć. Indagowany czy będzie kandydatem na prezydenta, starł się odpowiedzieć kulturalnie, że traktuje politykę jak służbę i tu się nadział na fangę „jak każą to tak”.  Potem się okazało, że reprezentuje niepoważne ugrupowanie, które nie ma kandydata na prezydenta, a wybory już w maju i pani Monka zamartwia się i troszczy by PiS nie przegapiło tej istotnej elekcji.

Następnie padło podchwytliwe pytanie czy premier Kopacz jest dwa poziomy niżej od prezesa Kaczyńskiego. I weź to człowieku wymierz ile to poziomów w dół.

Na dobitne  dopytywanie „Czy pan rozumie co to są dwa poziomy niżej?”, pan poseł Duda, wymiękł stwierdzając, że nie wie co to są dwa poziomy niżej.

No i tu zaczęło się wdeptywanie w dywan. Po obwieszczeniu gościa, że prezes Kaczyński jest politykiem z wizją, prowadząca podała mu gorzką pigułkę do przełknięcia, że ta wizja przegrała siedem razy wybory.

I już się wydawało, że jest pozamiatane, pan poseł został zmuszony do wyznania, że kocha gejów i lesbijki, gdy zeszło na  nowy elementarz. 

Tym razem Andrzej Duda  musiał się wstydzić za Biskupów, którzy ośmielają krytykować, jak została przedstawiona rola ojca  w podręczniku. Po nie wiele wnoszącej blablaninie na temat modelu rodzinny, takiej, że tatuś ma kochankę, pan poseł został  jeszcze wyironizowany przez panią redaktor, że nie musi się jej zwierzać, że chodzi do kościoła. Już prawie żegnając słuchaczy, Monika Olejnik dorzuciła światłą propozycję: w takim elementarzu powinno być pokazane, że tatuś bije mamusie.

I tutaj pan poseł jednym zdaniem uratował się z pod pręgierza – może pani ma takie doświadczenia, ja nie.

Jak to się mawia – zatkało ruskie kakao. 

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook