Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

4 czerwca 1989 - Dzień Wystrychnięcia i Otumanienia Polaków

12.05.2013

W ramach rozbawiania społeczeństwa Platforma Obywatelska wymyśliła by 4 czerwca ogłosić Dniem Wolności i Praw Obywatelskich. W Wedlu pewnie już szykują Okrągły Stół z czekolady, czy czegoś tam, co aktualnie wpadnie w ręce.

Dobre samopoczucie pewnych środowisk w Polsce jest zrozumiałe. Tak jak się udało pod pięknymi hasłami wolności i demokracji ogłupić i wykorzystać czterdziestomilionowy naród, to chyba nie ma precedensu w historii ludzkości. W obecnej Polsce zagwarantowane są interesy rosyjskie, niemieckie, żydowskie, a nawet białoruskie.  Jak potrzeba danych o opozycji białoruskiej to nasze instytucje w te pędy je do Mińska dostarczają.

Tylko interes Polaka,  a nawet jego historyczna tożsamość,  jest czymś co należy zwalczać na różowo.

Wybory 4 czerwca 1989 roku, były częściowo wolne (65% w Sejmie dla komuny) i jako takie symbolem mogą być, bo odzwierciedlają naszą obecną sytuację. Komunie i jej przybudówkom nadal się tu świetnie wiedzie.

Co z tego, że wtedy rządzącej soldatesce społeczeństwo powiedziało nie. W  wyniku  aktu z 4 czerwca generał od stanu wojennego został prezydentem. Podkreślmy w ramach wolności i praw obywatelskich. Do dziś jest  hołubiony i zapraszany do Pałacu przez obecną głowę państwa, a córka wzrusza opowieściami o tacie we wszelkich programach, jakże wolnych mediów.

To dzięki tym wyborom udało się ogłosić „grubą kreskę”, wykluczającą dekomunizację i lustrację. Hurra!!!

Powstała wtedy też „Gazeta Wyborcza”. Ile ta dobrego zrobiła do ukształtowania jedynie słusznych poglądów, to czcionek w Wordzie nie wystarczy by wymieniać.

Przede wszystkim stworzyła etos Tajnego Współpracownika i okrzyknęła ludźmi honoru ubecje. Ogromny wkład w rozwój naszego kraju. Jest co świętować.

4 czerwca 1989 r. pokolenie „Solidarności” zostało bezpardonowo oszukane. Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek  Adam Michnik cieszyli się  autentycznym poparciem tłumów. Przeciętny obywatel wierzył w nich jak w obrazek. Zdjęcie z Lechem Wałęsą gwarantowało sukces wyborczy. Kartę do głosowania wrzucało się ze wzruszeniem, że doczekaliśmy takiego momentu.

A kim okazali się ci panowie po latach? I jakich czasów doczekaliśmy? Szkoda Worda.

4 czerwca, to też święto „Nocnej zmiany”. W 1992 r. jeszcze raz udało się uratować wolność i zagwarantować prawa obywatelskie, obalając rząd Jana Olszewskiego. Ten rok może być jako aneks do sukcesu z 1989 r.

Trzeba wierzyć, że przyjdzie dzień, który Polacy ogłoszą Dniem Wolności i Praw Obywatelskich, ale jaka to będzie data… trudno powiedzieć.

Na razie bezczelnie  śmieją  się nam tu w nos. Jeszcze pouczą, by nie  być ponurakiem i wyznaczą wesołe juwenalia.

Pycha jednak często kroczy przed upadkiem. 

Ryszard Makowski

Autor bloga

Makowski-Ryszard

Ryszard Makowski

Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook