Jedynie prawda jest ciekawa

Wielkanoc według naczelnego pewnej gazety…

04.04.2015

Dziennikarze pewnej polskiej gazety na łamach włoskiej La Repubblica zaatakowali ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej.

Dziennikarze pewnej polskiej gazety codziennej na łamach włoskiej gazety La Repubblica zaatakowali bardzo ostro ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej w liście otwartym w sprawie Kościoła w Polsce. Dostało się też przy okazji duszpasterzowi prawników diecezji warszawskiej. Dziennikarze, choć przyznają, że jeden z nich jest nieochrzczony, a drugi niepraktykujący uważają, że mają pełne prawo do ataku na Kościół katolicki w Polsce, twierdząc, że „niektóre postawy i wypowiedzi duchownych” wpływają „negatywnie na życie społeczne w Polsce”.

List jest apelem do Papieża o interwencję w sprawie „zbuntowanego” kapłana diecezji warszawsko-praskiej, który odmówił posłuszeństwa swojemu biskupowi. Zdaniem autorów listu jego zachowania czynią rycerzem Papieża Franciszka. Duchowny, który toczył agresywne boje sądowe praktycznie ze wszystkimi, z którymi się nie zgadzał (zresztą, jak można było się dowiedzieć z informacji kurii diecezjalnej, w przypadku sądu powszechnego bez wymaganej zgody swojego ordynariusza) przedstawiony jest w tym liście jako miłosierny kapłan.

Nie bez znaczenia jest, że macierzysta gazeta autorów tego listu (a jeden z nich jest wszak jej redaktorem naczelnym) słynie z tego, że trudno znaleźć numer, w którym nie było w tej lub innej formie krytyki Kościoła Katolickiego w Polsce, jego hierarchów, duchownych lub przynajmniej ataku na tradycyjne wartości zgodne z jego nauką. W liście do Papieża stroją się oni w szaty zaniepokojonych obrońców Kościoła w Polsce. Sęk w tym, że chcą oni de facto bronić Kościół przed nim samym, poprzez „rozmontowanie” w nim hierarchicznej struktury i posłuszeństwa jakie kapłani winni są swoim biskupom. Przy okazji walczą z nauczaniem Kościoła o in vitro i z przedstawianiem przez przedstawicieli tego Kościoła prawdy o in vitro wraz z ryzykami związanymi z tymi procedurami medycznymi.

Kościół w Polsce wymaga troski, ale zdecydowanie lepiej, by nie była to troska wyrażana w taki sposób, jak to robią dziennikarze polskiego dziennika, którzy w praktyce koncentrują się na dyskredytowaniu biskupa diecezji warszawsko-praskiej, który twardo broni ortodoksji Kościoła w swoim nauczaniu i w swoich decyzjach. Każdy może dostąpić nawrócenia. Autorzy listy otwartego chyba jeszcze stoją przed tą szansą, bo ich wizja Kościoła w Polsce nie jest wizją zgodną z nauczaniem Kościoła Katolickiego.

Módlmy się zatem zarówno za biskupów i kapłanów, by mimo tego typu ataków na swoje posługiwanie mieli siłę, by pozostać wiernymi nauczaniu Kościoła, którego są kapłanami. Ale módlmy się też za autorów listu otwartego do Papieża, o dar nawrócenia.

Autor bloga

pelc pawel

Paweł Pelc

Radca prawny, Kancelaria Radcy Prawnego Pawła Pelca, wiceprezes Agencji Ratingu Społecznego

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook