Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kto ma wypłacać dożywotnie emerytury kapitałowe?

20.06.2012

Prasa poinformowała ostatnio, że w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej rozważane są różne warianty wypłaty dożywotnich emerytur kapitałowych.

Wśród tych wariantów pezwidywany jest powrót środków do ZUS i system aukcyjny lub powołanie odrębnych zakładów emerytalnych bądź nawet wypłata jednorazowa. Podobne pomysły mają eksperci, którzy wypowiadają się na kanwie tego tekstu.

Teoretycznie możliwości rozwiązania tego problemu jest wiele. Można je w następujący sposób usystematyzować:
Opcja repartycyjna – pieniądze „wracają” do ZUS, przeznaczone są na wypłatę bieżących świadczeń, podczas, gdy przyszłe emerytury będą finansowane z bieżących wpływów do FUS. Jako jej zwolennik ujawnił się minister finansów J. Rostowski.
Opcja kapitałowa – przeznaczenie środków zgromadzonych w OFE na sfinansowanie wypłaty świadczeń posiadaczowi tych środków.

W tym przypadku możliwe są trzy rozwiązania modelowe:
Wypłata jednorazowa, wypłata programowana i dożywotnia emerytura kapitałowa (annuitet, renta dożywotnia).

W przypadku wypłaty jednorazowej nie jest potrzebna żadna instytucja wypłacająca – całość środków trafia do członka OFE w momencie przejścia na emeryturę, a on robi z nimi co chce. Opcja ta występuje obecnie w PPE, IKE i IKZE natomiast dotychczas nie była przewidywana dla środków zgromadzonych w OFE. Rodzi istotny problem, bo ryzyko długowieczności oraz spadku dochodów po wyczerpaniu środków uzyskanych z OFE przerzuca na emeryta. Po obniżeniu w ubiegłym roku składki trafiającej do OFE do 2,3% może być jednak atrakcyjna, bo po tej zmianie docelowy wpływ oszczędności w OFE na wysokość świadczeń został drastycznie ograniczony, bo nie rodzi co do zasady dodatkowych kosztów związanych z wypłatą. Budzi jednak wątpliwości, czy w takim przypadku dopuszczalny jest przymus oszczędzania w OFE.

W przypadku wypłaty programowanej najbardziej predystynowane do wypłaty byłyby OFE. W chwili obecnej podobny charakter ma okresowa emerytura kapitałowa wypłacana przez OFE kobietom w wieku 60-65 lat. Opcja ta jest stosunkowo tania, jednak ryzyko inwestycyjne i ryzyko długowieczności przerzuca na członków OFE. Dodatkowo w sprzeczności z tym rozwiązaniem stoi dokonane w ubiegłym roku zwiększenie limitów inwestycyjnych w akcje podnoszące ryzyko inwestycyjne ponoszone przez OFE oraz zapowiedź prac nad zwiększeniem limitów inwestycji zagranicznych OFE, co dodatkowo zwiększy ryzyko ponoszone przez OFE.

W przypadku dożywotnich emerytur kapitałowych możliwe jest bądź rozwiązanie scentralizowane – wypłata przez ZUS lub inną instytucję publiczną (tzw. ZUS bis lub scentralizowany zakład emerytalny), bądź zdecentralizowane – w tym przypadku wypłata mogłaby być dokonywana przez zakłady emerytalne lub zakłady ubezpieczeń na życie. Nieporozumieniem była natomiast koncepcja zawarta w zawetowanej przez prezydenta Kaczyńskiego ustawie o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych wypłaty emerytur kapitałowych przez specjalnie utworzone odrębne fundusze dożywotnich emerytur kapitałowych wyposażone w osobowość prawną i zarządzane przez specjalnie powołane zakłady emerytalne lub powszechne towarzystwa emerytalne.

W przypadku rozwiązania repartycyjnego OFE stają się całkowicie zbędne i w konsekwencji należałoby je całkowicie zlikwidować, przy czym przyjęcie tej opcji rodzi ryzyko braku możliwości sfinansowania emerytur w przyszłości w związku z pogarszającą się sytuacją demograficzną i prowadzić może do dalszego podwyższania wieku emerytalnego lub prób obniżania realnej wartości świadczeń przez przywrócenie waloryzacji negatywnej lub zaprzestanie podnoszenia poziomu emerytury minimalnej.

W przypadku kapitałowego rozwiązania scentralizowanego pojawia się problem zarządzania aktywami – albo będzie to robił samodzielnie ZUS lub publiczna instytucja powołana do wypłaty emerytur kapitałowych, albo funkcja ta będzie delegowana na zewnątrz. W pierwszym przypadku rodzi się problem zdolności instytucji publicznej do zarządzania tak dużymi aktywami i wpływu polityków na gospodarkę za pośrednictwem tej instytucji. W drugim przypadku pojawia się problem braku możliwości prawidłowego wyboru zarządzającego. W ewentualnym przetargu można uwzględnić jedynie cenę. Wyniki historyczne nie gwarantują ich powtórzenia w przyszłości. Próba ich uwzględnienia może prowadzić także do nadmiernego poziomu ryzyka na koszt emerytów. W efekcie brak jest mechanizmów gwarantujących racjonalny wybór zarządzającego (np. funduszu inwestycyjnego) i satysfakcjonujący poziom stóp zwrotu oraz podejmowanego ryzyka.

W przypadku rozwiązania zdecentralizowanego – z rozważanych instytucji należy wykluczyć podmioty mające charakter czysto inwestycyjny, czyli OFE i Fundusze Inwestycyjne – nie są one właściwe do prowadzenia działalności ubezpieczeniowej, a taki charakter ma wypłata dożywotniej emerytury kapitałowej. Oznacza to, że pozostają albo specjalnie utworzone zakłady emerytalne, albo już działające zakłady ubezpieczeń na życie. Wydaje się, że ta druga opcja jest zdecydowanie tańsza, bo nie wymaga tworzenie nowych instytucji i pozwala na wykorzystanie już istniejących zasobów zakładów ubezpieczeń na życie, które muszą wykorzystywać podobne narzędzia szacowania ryzyka długowieczności przy ubezpieczeniach na życie.

Dożywotnia emerytura kapitałowa powinna być produktem przenoszącym ryzyko inwestycyjne i ryzyko długowieczności na zakład ubezpieczeń. M.in. ze względu na kwestię tablic dalszej oczekiwanej długości życia oraz rodzinny charakter emerytury (składki na OFE wchodzą w skład małżeńskiej wspólności ustawowej, bo są pobierane z wypłaconego wynagrodzenia) preferowaną formą powinna być emerytura wspólna uwzględniająca dalszą oczekiwaną długość życia obojga małżonków.

Warto jak najszybciej podjąć decyzję w kwestii sposobu wypłaty dożywotnich emerytur kapitałowych, bo czasu na opracowanie stosownej regulacji jest coraz mniej, a jej brak negatywnie wpływa na jakość legislacji emerytalnej, co dobrze widać choćby na przykładzie wprowadzanych przy okazji podwyższenia wieku emerytalnego do 67 lat emerytur częściowych, przy ustalaniu wysokości których nie będą uwzględniane te składki, które trafiły do OFE lub zostały zapisane na utworzonym w ubiegłym roku subkoncie.

Paweł Pelc

Autor bloga

pelc pawel

Paweł Pelc

Radca prawny, Kancelaria Radcy Prawnego Pawła Pelca, wiceprezes Agencji Ratingu Społecznego

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook