Jedynie prawda jest ciekawa

Czyje są pieniądze w OFE?

08.05.2013

Wtorkowa Rzeczpospolita podnosi ponownie problem własności i charakteru środków zgromadzonych w OFE – wskazując, że z jednej strony część polityków wpisuje jednostki uczestnictwa w OFE w swoich oświadczeniach majątkowych, a z drugiej strony część polityków przekonuje, że są one środkami publicznymi.

Dziennik przywołuje także orzeczenie SN z 2008 r., który potwierdził, że składki do OFE mają charakter publicznoprawny, nie są własnością prywatną ubezpieczonych i nie można nimi swobodnie dysponować.

Problem jest niewątpliwie i ciekawy, i nośny społecznie – jednak w wyraźnie następuje tu pomieszanie różnych porządków. Warto zatem spróbować rozplątać ten węzeł gordyjski – nie wymaga on bowiem wcale przecinania…

Kwestia publicznego lub prywatnego charakteru środków jest kwestią statystycznej klasyfikacji środków – do jakiego sektora należy je zaliczyć i nie dotyczy kwestii własności w sensie prawnym. Ponieważ składki emerytalne, w tym składki do OFE, pobierane są pod przymusem państwa i jednym przelewem trafiają od pracodawcy do ZUS – Sąd Najwyższy miał podstawy, by uznać je za środki publiczne. Stanowisko to na gruncie statystyki i klasyfikacji unijnej nie jest podzielane przez Eurostat i Komisję Europejską, co było kwestią wieloletnich sporów między Polską a Unią Europejską. W efekcie odmiennie są one klasyfikowane na użytek wewnętrzny, a odmiennie na użytek unijny. Nie rozstrzyga to jednak o kwestiach własnościowych. Podkreślić należy, że argumentacja Eurostatu oparta była na ocenie ryzyk ponoszonych w ramach poszczególnych systemów, a nie kwestii własnościowych. Eurostat uznał bowiem w 2004 r., że skoro ryzyko inwestycyjne ponosi gospodarstwo domowe, to dany element systemu nie może być traktowany jako część systemu zabezpieczenia społecznego, a w konsekwencji nie może być zaliczony do finansów publicznych.

Część składki emerytalnej trafiającej do OFE, pochodzi z wynagrodzenia pracownika i jako element wypłaconego wynagrodzenia wchodzi do małżeńskiej wspólności  majątkowej. Za składkę tę, przekazaną przez ZUS do OFE, członek OFE nabywa jednostki rozrachunkowe w OFE. Nie mają one charakteru papierów wartościowych, bo w polskim prawie obowiązuje zasada numerus clausus papierów wartościowych, co oznacza, że przepis musi wyraźnie przyznawać danemu instrumentowi status papieru wartościowego, by można było go uznać właśnie za papier wartościowy. W przypadku instytucji zbiorowego inwestowania – oprócz OFE, PPE i DFE są to także fundusze inwestycyjne. W przypadku funduszy inwestycyjnych otwartych – jednostki uczestnictwa także nie są papierami wartościowymi. Papierami wartościowymi są jedynie certyfikaty inwestycyjne emitowane przez fundusze inwestycyjne zamknięte. To, że jednostki rozrachunkowe nie są papierami wartościowymi, nie oznacza jednak, że nie odzwierciedlają one określonych uprawnień przysługujących członkowi OFE. Ma on prawo zadysponować nimi w granicach określonych przez obowiązujące ustawy – przenieść środki do innego OFE lub nabyć za nie dożywotnią emeryturę kapitałową po osiągnięciu wieku emerytalnego i przejściu na emeryturę (choć tego ostatniego uprawnienia z braku stosownej regulacji nie da się dziś wykonać). Ponieważ uprawnienia te wchodzą w skład małżeńskiej wspólności majątkowej, bo zostały nabyte za środki w jej skład wchodzące, więc w razie jej ustania podlegają podziałowi między małżonków. Podlegają one także dziedziczeniu w okresie oszczędzania. Ich wartość jest ustalana w oparciu o wycenę aktywów OFE. Aktywa OFE natomiast są nabywane przez OFE za przekazaną mu przez ZUS składkę. Właścicielem aktywów OFE w sensie prawnym jest samo OFE, bo ustawa o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych przyznaje OFE osobowość prawną. Jest to sytuacja taka sama, jak w przypadku funduszy inwestycyjnych – właścicielem aktywów funduszu inwestycyjnego jest sam fundusz inwestycyjny. Ani aktywa OFE, ani aktywa funduszu inwestycyjnego, ze względu na przyznanie im  osobowości prawnej nie stanowią w sensie prawnym współwłasności ich członków bądź uczestników. Roszczenia członków OFE i uczestników funduszy inwestycyjnych otwartych do tych funduszy mają  wyłącznie charakter obligacyjny i odzwierciedlone są odpowiednio w jednostkach rozrachunkowych w OFE i jednostkach uczestnictwa w FIO.

Różnica między jednostkami rozrachunkowymi w OFE (lub jednostkami uczestnictwa w FIO) a zapisami na indywidualnym rachunku (lub subkoncie) w ZUS polega na tym, że w przypadku ZUS, co do zasady brak jest aktywów na pokrycie tych zapisów – mają one charakter wyłącznie księgowy i służą wyłącznie obliczeniu wysokości przyszłego świadczenia metodą aktuarialną, a przyszłe świadczenia są finansowane z przyszłych składek bądź przyszłej dotacji uzupełniającej do ZUS, zatem zależą od przyszłych składek i podatków. Tymczasem jednostki rozrachunkowe w OFE mają pokrycie właśnie w aktywach netto OFE, czyli w papierach wartościowych i innych instrumentach finansowych nabywanych przez OFE. Stąd wartość jednostek rozrachunkowych ustalana jest w oparciu o wartość aktywów netto OFE.

Zatem to, czy aktualna wartość jednostek rozrachunkowych w OFE zostałaby ujawniona w oświadczeniu podatkowym, czy nie – nie ma znaczenia z punktu widzenia klasyfikacji statystycznej środków zgromadzonych w OFE. A od strony prawnej czy ktoś wpisuje wartość jednostek rozrachunkowych w oświadczeniu majątkowym, czy nie – nie wpływa to na kwestię własności aktywów OFE – w sensie prawnym ich jedynym właścicielem jest samo OFE wyposażone w osobowość prawną. A to, że OFE jest właścicielem tych aktywów nie wyłącza jego obowiązku działania w interesie swoich członków (obowiązek ten realizowany jest przez zarządzające OFE prywatne podmioty – powszechne towarzystwa emerytalne). A czy jednostki rozrachunkowe OFE należy wpisywać w oświadczeniu majątkowych – a to już osobna kwestia – czy oświadczenie majątkowe przewiduje odpowiednią rubrykę do ich wpisania – nie są to niewątpliwie ani środki pieniężne, ani papiery wartościowe – co najwyżej inne składniki majątku (w ramach małżeńskiej wspólności majątkowej).

 

Paweł Pelc

Radca prawny, Kancelaria Radcy Prawnego Pawła Pelca

Wiceprezes Agencji Ratingu Społecznego sp. z o.o.

www.pawelpelc.pl

 

 

Autor bloga

pelc pawel

Paweł Pelc

Radca prawny, Kancelaria Radcy Prawnego Pawła Pelca, wiceprezes Agencji Ratingu Społecznego

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook